Facebook Google+ Twitter

Arsenal zwycięża na Vicarage Road z Watfordem 2:1

Po zaciętym spotkaniu Arsenal Londyn pokonał na wyjeździe ostatnią drużynę Premier League Watford 2:1. Zwycięską bramkę w 82. minucie strzelił Robin Van Persie.

Wyrównana pierwsza połowa

Premier LeaguePo dzisiejszej porażce Liverpoolu z Birmingham podopieczni Arsena Wengera chcieli za wszelką cenę zwyciężyć z najsłabszą drużyną Premier League. Wygrana dawała im bowiem awans na trzecią pozycję w tabeli.

Początek spotkania był wyrównany. W 4. minucie przed ogromną szansą stanął Robin Van Persie, ale jego strzał świetnie obronił Ben Foster. Watford odpowiedział dobrym strzałem w wykonaniu Daniela Shittu, jednak minimalnie niecelny. Kolejne minuty to zdecydowana przewaga Arsenalu. Najpierw w 14. minucie dobrze uderzał Fabregas, a trzy minuty później swojej szansy szukał Robin Van Persie.

Prowadzenie "Kanonierom" w 19. minucie dał Gilberto Silva. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego strzałem głową zdobył on swoją siódmą bramkę w sezonie. W następnej akcji bramkarza Arsenalu lobem próbował zaskoczyć Ashley Young. Lehmann nie dał się jednak zaskoczyć.

Watford za wszelką cenę chciał szybko wyrównać. Chęci te zostały zamienione na czyny i w 23. minucie do remisu doprowadził Tommy Smith.

Po strzeleniu wyrównującej bramki gospodarze nieco się ożywili i coraz śmielej atakowali bramkę Lehmanna. To jednak "Kanonierzy" mieli doskonałą sytuację do objęcia prowadzenia. Nie wykorzystał jej Adebayor, który najpierw świetnie przyjął piłkę w polu karnym, ale jego strzał poszybował wysoko nad poprzeczką. Pierwsza połowa zakończyła się niespodziewanym remisem 1:1.

Arsenal walczy i ostatecznie zwycięża

Po przerwie goście ruszyli do ataku. Cztery minuty po wznowieniu gry świetnym strzałem popisał się Thomas Rosicky, ale Ben Foster ponownie sprawnie wyszedł z opresji. Z upływem czasu gra zaczęła się zaostrzać. Gracze jednej, jak i drugiej drużyny nie potrafili stworzyć żadnej klarownej sytuacji i na boisku panował chaos.

Dopiero w 64. minucie Arsenalowi udało przedostać się pod pole karne gospodarzy. Adebayor nie wykorzytał ponownie doskonałej sytuacji. Minutę później Ben Foster świetnie sparował mocny strzał Rosickiego.

"Kanonierzy" zaczęli dominować na boisku. Ich ataki były coraz groźniejsze. W 76. minucie Gael Glichy minął trzech rywali, ale strzał pozostawiał wiele do życzenia. Następnie przed wyśmienitą okazją stanął wprowadzony kilka sekund wcześniej Julio Baptista - jego uderzenie było jednak minimalnie niecelne.

Obrona Watfordu popełniała coraz więcej błędów i bramka dla przyjezdnych "wisiała w powietrzu". W 82. minucie zwycięstwo graczom Wengera zapewnił Robin Van Persie strzelając bramkę na 2:1. Wynik ten utrzymał się do końca spotkania i "Kanonierzy" mogli się cieszyć z dziesiątej wygranej w sezonie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.