Facebook Google+ Twitter

Artur Boruc? Polubić czy znienawidzić?

Polski bramkarz Artur Boruc wywołuje bardzo skrajne emocje. Jedni szczerze go nienawidzą, natomiast inni, widzą w nim najlepszego bramkarza Europy. On, ignorując krytykę, gra w dobrym zagranicznym klubie i broni reprezentacyjnej bramki.

 / Fot. Wojciech Wilczyński/Gazeta WrocławskaUrodzony 20 lutego 1980 w Siedlcach polski piłkarz od kilku lat jest stałym tematem gorących dyskusji użytkowników serwisów internetowych. Jedni twierdzą, że jest jednym z najbardziej utalentowanych bramkarzy w historii, drudzy, wytykając mu błędy, wzywają trenera Beenhakkera do ostatecznego wyrzucenia go z kadry. Zazwyczaj w wypowiedziach jednych i drugich brakuje obiektywizmu i faktów, które mogłyby potwierdzić ich twierdzenia.

Reakcja na krytykę


Jak na fale krytyki reaguje sam Artur Boruc? W jednym z wywiadów polski bramkarz powiedział, że wykonuje swój zawód najlepiej jak potrafi. Ma świadomość tego, że jest osobą publiczną i musi być odporny psychicznie na krytykę, szkalowanie czy wręcz groźby. Nie przejmuje się nimi gdyż zna swoją wartość i wie, że tylko dzięki ciężkiej pracy zaszedł tak daleko.

Przeglądając wiadomości sportowe w prasie czy internecie bardzo łatwo natknąć się na artykuły o polskim bramkarzu. Zazwyczaj dotyczą one piłki nożnej jednak przez swoją ekscentryczność Boruc jest również wdzięcznym tematem dla brukowców. Nawet wśród dziennikarzy Artur ma swoich zwolenników i przeciwników. Dla jednych jest nadętym cwaniaczkiem chcącym zwrócić na siebie uwagę, dla drugich doskonałym piłkarzem który jako jeden z niewielu Polaków regularnie gra w swoim zagranicznym klubie.

Transfery


Niegdyś głośno było o jego transferze do AC Milan czy Arsenalu Londyn. Jednak ani jeden, ani drugi klub nie zdecydował się na tak poważny wydatek. Według ekspertów Celtic Glasgow wycenia go na 12 mln euro. Mało jest klubów na świecie, które są w stanie wyłożyć takie pieniądze, na dodatek za bramkarza. Krytycy od razu wykorzystali tą sytuację mówiąc, że żaden klub nie chce tak nieprzewidywalnego i, w gruncie rzeczy, kiepskiego bramkarza.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Pamiętam te czasy, gdy grał w Legii :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

O, sylwetka mojego ulubionego piłkarza. ;-) porywczy chłopak, ale tak jak napisałeś- tak uzdolnionych graczy w naszym kraju jest niewielu. A przecież to się w piłce nożnej liczy. (+) pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.