Facebook Google+ Twitter

Artur Partyka dla W24.pl: Lekkoatletyka - wspaniałe ponad 20 lat!

Artur Partyka, lekkoatleta po zakończeniu kariery sportowej nie osiada na laurach, cały czas działa w branży. Lubi aktywnie spędzać każdą wolną chwilę. O żywności ekologicznej, wycieczkach i PEDROS CUP 2013 rozmawia z M. Morcinkovą.

Akcja ekologiczna - Magdalena Kumorek&Artur Partyka / Fot. Fot. Zdjęcie nadesłane przez Artura PartykęPaulla&Artur Partyka, spot reklamowy programu TV POLSAT, "TYLKO NAS DWOJE". / Fot. Fot. Zdjęcie nadesłane przez Artura Partykę

Jak wspomina Pan swoją lekkoatletyczną karierę sportową? Co określa Pan jako swój największy sukces w dziedzinie sportu?

Moja lekkoatletyczna kariera to wspaniałe pasmo wielkich przeżyć i cudownych chwil.Głównie radosnych ale też i było nieco zawodu. Ogólnie to wspaniale spędzone ponad 20 lat życia.

Miał Pan alternatywny pomysł na siebie, czy zawsze najważniejszy był dla Pana ruch, sport i lekkoatletyka?

Właściwie od samego początku wiązałem swoja przyszłość ze sportem i dopiero pod koniec kariery starałem się myśleć o swoich późniejszych zajęciach.

Czy teraz lubi Pan wypoczywać aktywnie, czy raczej pasywnie?

Tak, lubię być aktywny w trakcie wypoczynku, stąd moje częste wycieczki w góry i wypoczynek nad wodą. Nie potrafię tak siedzieć bezczynnie na wakacjach lub w wolnych chwilach.

Czytałam, że Pana głównym celem jest „zaszczepienie“ sportowej pasji wśród młodzieży. W jaki sposób działa Pan w tym kierunku?

To stare dzieje, ale inicjatywa była bardzo nowatorska. Byłem rzecznikiem tej grupy i osobą planującą akcje promocyjne.

Słyszałam ostatnio, że promuje Pan żywność ekologiczną, (była tego oznaką choćby sesją zdjęciowa w towarzystwie Magdy Kumorek) W jaki sposób?

Tak, to ciekawa inicjatywa i wspólnie z Magdą jesteśmy ambasadorami tej akcji. Przed żywnością ekologiczną jest wielka przyszłość w naszym kraju.

Jakiś czas temu udzielał się Pan w pr. „Tylko nas dwoje“. Jak wspomina Pan muzyczną przygodę?

To też ciekawe doświadczenie. Paulla była niezwykle wyrozmiała i udało nam się dotrzeć do półfinału.Zawsze muzyka była ważna w moim życiu.

Jak wyglądają Pana najbliższe plany? Dotyczą sportu?

Już 12 lutego kolejny mityng PEDROS CUP w Bydgoszczy i do tego się przygotowuję. Pełnię rolę reprezentanta medialnego i osoby prowadzacej konferencje prasowe.To jedne z największych zawodów tej rangi na świecie z już 7-letnią tradycją.

Jakie ma Pan motto życiowe?

Moje motto to robić swoje i wytrwale dążyć do celu.

Jak wygląda Pana dzień powszedni?

Bardzo dużo podróżuję i te dni często różnią się od siebie, choć wspólnym mianownikiem jest wczesna pobudka:)) Potem zazwyczaj spotkania i wyjazdy.

Czego powinnam Panu życzyć w 2013?

Myślę że konsekwencji w realizacji celów i oczywiście zdrówka, bo bez niego jakikolwiek cel nie będzie zrealizowany. Dużo pogody ducha, spełnienia wszystkich marzeń i sportowo spędzonego 2013 roku życzę wszystkim czytelnikom www.w24.pl
Pozdrawiam, A.Partyka

Dziękuję za bardzo miłą rozmowę. Wszystkiego dobrego!

(Rozmawiała Mariiola Morcinková)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Bardzo sympatyczny wywiad :)
Coś mi się wydaje ,ze pan Partyka mało ćwiczy albo dużo je :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.