Pozycja materiału w rankingach:
Odbywający się w ten weekend w Żorach Festiwal Teatrów i Widowisk Ulicznych cieszył się ogromnym zainteresowaniem. Swoje własne wizje rzeczywistości przedstawiały grupy teatralne z Krakowa, Wrocławia i Bielawy.
Zobacz także:
Artykuły
(29)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(3.74)
Wiek: 48 | Miejscowość: Żory | Kraj: Polska
O mnie: Udzielam porad prawnych i pomagam poszkodowanym w wypadkach uzyskać należne świadczenia. Już emeryt, ale jeszcze nie znudzony życiem.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 06.11.2010 18:54
Henryku, nie zawsze targamy ze sobą aparat fotograficzny, nie jednokrotnie przypadkiem trafiamy na wydarzenia i co? Pozostaje najzwyklejsza komóreczka:) Dobrze jest, liczy się relacja a zdjęcia jak pisała Isabel - spontaniczne są ciekawe:) 5*
Autor usunął profil 02.08.2010 17:37
Widzę, że nie tylko ja chwalę się swoim miastem. Brawo Heniu. Znam trochę Żory, przejeżdżałem przez nie jadąc w góry.
Pozdrawiam i czekam na dalsze fotki. Proponuję założyć galerię miasta.
Henryk Kokot 02.08.2010 15:50
Serdecznie dziękuję za przychylne recenzje. Przy najbliższej okazji postaram się odkryć nieco więcej uroków miasta. Starówka, choć wygląda na wiekową, w istocie jest odbudowana. Nasi wyzwoliciele ponad 2 miesiące ostrzeliwali Żory z armat, zanim niemiecki garnizon się wycofał. Pozostało 88 procent ruin (dla porównania - Warszawa 80 procent).
Ewa Bielańska 02.08.2010 09:31
Mnie się też te zdjęcia podobają - czuje się klimat imprezy i samo życie miasteczka. 5*
Isabella Degen 02.08.2010 09:20
Bardzo sympatyczna relacja, nie zawsze wszystko musi być perfekcyjne, aby przekazać nastrój imprezy. Czasem spontaliczne zdjęcia są bardzo ciekawe.
Joanna Kato 01.08.2010 22:47
Lubię jak ktoś chwali się swoim miastem bo czuję się wtedy lepiej...wiem że mam fiola na punkcie swojego i dlatego pasują mi ludzie pozytywnie zakręceni:) świetna zabawa i o to chodzi...5*
Henryk Kokot 01.08.2010 22:22
Komentujących proszę o wyrozumiałość, gdyż fotki wykonałem rewelacyjnym aparatem 3,2Mpx wpakowanym w fenomenalny telefon Sony Ericsson K-800 i, przy czym "i" nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia. Istotne było tu wyeksponowanie mojego miasta, które choć prowincjonalne - ma swój urok i swoją kulturę. Mój profesjonalizm zapewne także pozostawia wiele do życzenia, gdyż fotograf ze mnie taki, jak z parasola spadochron.
Pozdrawiam serdecznie
Eurowizja 2012. Znamy całą finałową stawkę [YouTube]
(odsłon: +528)