Pozycja materiału w rankingach:
Historia podobno lubi się powtarzać, a dobry film jest niczym wino - im starszy, tym lepszy. "Artysta" jest prawdziwą ucztą dla kinomana o wyrobionym guście i zdecydowanie dorasta do pochwał wynoszących go do rangi arcydzieła.
"Artysta" powstał z nostalgii i pragnienia stworzenia czegoś nowatorskiego. Paradoks? Francuski reżyser nie wątpił ani chwilę w powodzenie tego projektu. Michael Hazanavicius wielokrotnie podkreślał, że jego ambicją było stworzenie obrazu, który w wyrafinowany sposób nawiązywałby do złotej epoki kinematografii, a jednocześnie spełniałby oczekiwania współczesnych widzów. Zaznaczyć trzeba, że sentyment do kina niemego i czarno-białego obrazu to jedno, a intrygująca i wcale nieinfantylna fabuła, to drugie. Zobacz także:
Artykuły
(9)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.39)
Miejscowość: Ożarów Mazowiecki | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
konio 27.02.2012 09:33
Jednym słowem:podróbka podróbki.Obnażenie miałkości i bylejakości współczesnej kinematografii,która aby osiągnąć sukces musi posiłkować się archaicznym eklektyzmem w zakresie tak formy jak i treści.Sukces tego filmu bazuje na przytępionej wrażliwości wspólczesnego widza,który zbombardowany kolorowymi,szybko zmieniającymi się obrazkami o bezsensownej fabule filmikach stał sie na tyle "głodny" sztuki,że gotów jest uznać za arcydzieła wszystko co odbiega od wspomnianej obowiązującej sztampy.
"Artysta"może i jest nowym filmem,ale NOWY to on z cała pewnością nie jest.
Remigiusz Szurek 27.02.2012 09:29
Obejrzałem i cóż mogę powiedzieć - ten film to bardzo oryginalna ciekawostka, która bardzo przypadła mi do gustu.
Eurowizja 2012. Znamy całą finałową stawkę [YouTube]
(odsłon: +528)