Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

1863 miejsce

Artysta na policyjnym etacie

"Więc chodź, pomaluj mój świat, na żółto i na niebiesko...", jak śpiewał „2 +1”. Tę piosenkę z pewnością zna i nuci post. Łukasz Ojak z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, a obecnie słuchacz kursu podstawowego w Szkole Policji w Pile.

Post. Łukasz Ojak / Fot. Anna FonsPosterunkowy Ojak zna też z pewnością więcej niż wyżej wymienione kolory podstawowe, które - jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki - na jego obrazach przemieniają się w głębokie barwy, odcienie i kontrasty.

Posterunkowy Ojak jest bowiem z zawodu artystą plastykiem, ukończył prestiżową Akademię Sztuk Pięknych we Wrocławiu na wydziale Malarstwa i Rzeźby, a dziś swoją wiedzą i doświadczeniem podzielił się z uczestniczkami warsztatów malarskich w Pilskiej Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-Własnościowej. Podczas tego spotkania, wszyscy przybyli mieli okazję posłuchać opowieści o tajemnicach warsztatu malarskiego, o tym, w jaki sposób wydobyć to, co najważniejsze w obrazie. A cała ta opowieść ilustrowana była zdjęciami prac posterunkowy Ojaka, który malowanie ma we krwi, maluje bowiem od dziecka. Trudno się dziwić, ponieważ dorastał w rodzinie artystycznej, malarstwem zajmuje się jego dziadek, tata oraz rodzeństwo. A babcia była numizmatykiem we wrocławskim Muzeum Narodowym i często po szkole zabierała wnuczka na wycieczki, by mógł podziwiać fascynujące eksponaty.

Post. Łukasz Ojak i prowadząca zajęcia artysta - plastyk Grażyna Tylka. / Fot. Anna Fons
I w takiej, pełnej niezwykłości atmosferze dorastał i kształtował swoje artystyczne zamiłowania przyszły stróż prawa i porządku publicznego. Posterunkowy Ojak skończył Liceum Plastyczne na kierunku metaloplastyka. Później był okres studiów, dalsza praca, ćwiczenia, zdobywanie doświadczenia oraz świadomości warsztatowej pracy i... postanowienie o zdawaniu egzaminów do policji. Dlaczego właśnie tam? Bo lubi pomagać ludziom, a teraz będzie miał szansę wykorzystać swoje zdolności w pracy policyjnego rysownika.

Zajęcia praktyczne podczas warsztatów. / Fot. Anna FonsNasz bohater lubi malować portrety, pejzaże, zarówno te miejskie (którym poświęcona była jego praca magisterska), jak i te wiejskie, przydrożne, wydające się być tak daleko od cywilizacji. Jego obrazy zdają się być niczym powieści Gabriela Márquez’a pełne „magicznego realizmu”, wrażliwości, delikatności i zachwytu nad pięknem otaczającego świata. Posterunkowy Ojak często wspomina piękny klasztor w Głębowie koło Żmigrodu, w którego konserwacji uczestniczył. Brał też udział w marmuryzacji kościoła barokowego w Oleśnicy.

Oprócz malarstwa, posterunkowy Ojak interesuje się też piłką nożną, tenisem ziemnym i karate shotakan. Pasjonuje się również motoryzacją, jest posiadaczem prawa jazdy kategorii B, D, C+E. Mając uprawnienia na kierowanie autobusami, samochodami osobowymi i ciężarowymi, w chwilach wolnych od pracy często podróżuje. Zwiedził już Budapeszt, francuskie zamki nad Loarą, Paryż i Luwr. Z podróży tych przywozi nie tylko Spotkanie z gośćmi warsztatów. / Fot. Anna Fonsniezapomniane wrażenia, ale także natchnienie do swoich prac. Interesuje się bowiem historią sztuki, kulturą i tym wszystkim, co pozwala mu patrzeć na życie w szerszej perspektywie, by ujrzeć głębię, dać wyraz temu, co przeżywa, a później móc to pokazać w swych dziełach. Bo przecież każde dzieło to wytwór umysłu i serca.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (15):

Sortuj komentarze:

Ania Znana
  • Ania Znana
  • 08.07.2011 18:40

Artysta! Chyba pacykarz skoro trafił do policji. Pieje peany na swój temat, a to prostak i prymityw. Słoma z butów wyłazi na każdym kroku. "Stróż prawa", a sam go nie przestrzega. Mam nadzieję, że przeczyta i zajarzy o co chodzi. Przeciez jest wykształcony ( ale to niestety nie idzie parze z kulturą i inteligencją ). A szkoda !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ale czy to oznacza, że jeśli ktoś jest wykształcony, ma pasję i tkwi w policji jak bohater tego artykułu to coś z nim jest nie tak?? Może po prostu lubi mundur, nie wiem wytłumaczeń może być wiele , zupełnie nie rozumiem pytań o to co jeszcze robi w policji - są gusta i guściki: są ludzie zdolni, którzy chcą być policjantami i już.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wygląda to na przewagę wykształcenia średniego...ale większość policjantów jest w wieku powyżej 30 lat, kiedy istnieje mniejsza szansa na pogłębienie swojej edukacji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Link nie działa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ups! Przepraszam, ale kiedy pisałam weszla koleżanka i zajęła mnie rozmową i tak jakoś wyszło. Wszystkie dane sa tutaj:

http://www.policja.pl/portal/pol/274/8267/Stan_zatrudnienia_w_200 _r.html

Pozdrawiam:
a.;

Komentarz został ukrytyrozwiń

Teraz ponad 70% przychodzących do Policji ma wyższe wykształcenie? Doprawdy? A kto Ci takie dane podał?

Komentarz został ukrytyrozwiń

No cóż, Policjant też czlowiek i jak każdy ma rozmaite zainteresowania, pasje i hobby, które wykorzystuje w swojej pracy. Wtedy praca staje się też pasją. Jest wiele osób, które po studiach przychodzą do formacji mundurowych. Teraz ponad 70% przychodzących do Policji ma wyższe wykształcenie. Już wkrótce pojawi się mój nowy tekst na temat mistrza filipińskich sztuk walki z Los Angeles!
Dziekuję za miłe słowa w komentarzach.
Anka Fons

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawe :)
Stosuj jednak podtytuły to sprawia, że dłuży reportaż jest czytelniejszy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Aniu, ciekawy materiał :-) Dziękuję za umilenie czwartkowego popołudnia.
(+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) Znaczy policjant z fantazją, oby takich więcej w naszej policji :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.