Facebook Google+ Twitter

Artystyczny projekt pod tytułem SHE w dublińskim D-light Studios

Dzięki prezentacji sztuki doszło do wspólnego, artystycznego, polsko-irlandzkiego dialogu. Organizatorzy są bardzo zadowoleni, że projekt został zrealizowany i cieszył się ogromnym zainteresowaniem.

Grafiki Agnieszki Szot / Fot. Andrzej LekaczD-Light Studio w Dublinie, w piątkowy wieczór 13 listopada 2009, jak też przez kolejne dwa weekendowe dni, było wypełnione tłumem ludzi. Jednak to kobiety grały tego dnia pierwsze skrzypce. Kobiece prace plastyczne, które ukazywały damski punkt widzenia świata, występ kobiecego zespołu muzycznego i spektakl teatralny to tylko kilka z atrakcji, przygotowanych przez grupę plastyków, fotografików i muzyków z Polski i Irlandii pod nazwą SHE.

D-Light Studios rozpoczęło swoją działalność 5 lutego bieżącego roku, czyli powstało całkiem niedawno. Jednak bardzo szybko zdobywa popularność wśród miejscowych artystów i publiczności poprzez organizowanie wielu bardzo ciekawych i różnorodnych imprez kulturalnych. Już chociażby wydarzenia ostatnich kilku miesięcy sprawiają, że o D-light zrobiło się bardzo głośno. Wrześniowy 'Stargaze' był bardzo eklektycznym festiwalem sztuki, który przyciągnął rzeszę artystów oraz miłośników naprawdę nietypowych wydarzeń, odbywających się w zrelaksowanej atmosferze i w niesamowitych wnętrzach.

"Stargaze" był naszym własnym wysiłkiem, który odbił się szerokim echem, gdyż po tym D-light Julita Jaroszuk ze swoją nową rzeźbą / Fot. Andrzej Lekaczzaczął gościć kolejne wydarzenia. Byliśmy bardzo zadowoleni, że mogliśmy otworzyć podwoje studia dla takich przedsięwzięć jak SHE czy Design Week i wielu innych - powiedziała Agata Stoinska, właścicielka studia.

Artystyczną imprezę rozpoczął występ polskiej teatralnej grupy La Tortura. Spektakl pod tytułem "Lipstik" był próbą ukazania emocji kobiet, uwikłanych w wir różnych życiowych wydarzeń, które działają na nie w pozytywny, jak i negatywny sposób. Obraz ten ukazuje różnorodne stany emocjonalne kobiet oraz otwiera widzom paletę barw kobiecej natury. Najpiękniejszy w tym wszystkim jest fakt, że tak naprawdę kobiet nie można całkowicie zrozumieć- uważa reżyser spektaklu Oscar Mienandi, który tę ocenę pozostawił przybyłym gościom.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.