Facebook Google+ Twitter

Arystokratyczny romans dogów

  • Źródło: Express Ilustrowany
  • Data dodania: 2009-01-08 09:25

Trzyletnia dożyca arlekin Wiva z Jedlicz pod Łodzią przejechała pół Europy, by spotkać się w luksusowej posiadłości w okolicach Bordeaux we Francji z pięknym czarnym Belanosem, psim arystokratą, który zdobywa medale na wystawach we Francji, Szwajcarii, Portugalii i innych krajach. Cała podróż odbyła się po to, by ze związku Wivy z Belanosem urodziły się piękne szczeniaki. Podróż, tam i z powrotem, trwała w sumie 36 godzin. Właścicielka psa przejechała ze swoim ulubieńcem 3600 kilometrów.

 / Fot. Fot. Marta Zając- Szukałam dla Wivy pięknego reproduktora - opowiada Małgorzata Sowińska. - Belanosa zobaczyłam na wystawie we Francji, kilka miesięcy temu i zachwyciłam się jego urodą.

Utytułowany dog zbiera medale w wielu krajach całej Europy. Belanos jest arystokratą nie tylko ze względu na liczne medale, ale także dlatego, że pochodzi z hodowli znajdującej się w pałacu w okolicach Bordeaux. Tam też doszło do spotkania psów. Randka trwała raptem godzinę, ale właścicielka Wivy liczy, że była udana.

Małgorzata Sowińska, właścicielka suki, a jednocześnie przewodnicząca Klubu Doga Niemieckiego Związku Kynologicznego w Polsce twierdzi, że takie podróże rasowych psów są popularne dopiero od niedawna.

- Arlekiny zawsze kryje się czarnymi dogami. Szczeniaki dziedziczą maść po ojcu lub matce. Poszukuje się partnerów o najlepszych genach. Dzięki temu, że Europa nie ma już granic, hodowcy jeżdżą nawet tysiące kilometrów, by połączyć psy w pary.

Źródło: Express Ilustrowany.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.