Facebook Google+ Twitter

Asseco Resovia w finale PlusLigi po niezwykłym pojedynku [WIDEO]

Asseco Resovia Rzeszów w czwartym meczu półfinałowym pokonała Delectę Bydgoszcz 3:1 i awansowała do finału PlusLigi. Mistrzowie Polski mają szansę obronić tytuł. W finale zagrają z Zaksą Kędzierzyn-Koźle lub Jastrzębskim Węglem.

Asseco Resovia Rzeszów Mistrzem Polski. Finał PlusLigi 2011/2012. Rzeszów. / Fot. Nulla (Anna Kłeczek)Pełen emocji mecz, stojący na niezwykłym poziomie

Siatkarze obu ekip zaprezentowali dziś w hali Podpromie w Rzeszowie swój bogaty kunszt siatkarski. Walka o każdą piłkę, nerwowość i zaangażowanie oraz wspaniały doping rzeszowskich kibiców charakteryzowały dzisiejszy pojedynek. Mecz niezwykły do tego stopnia, że na niespełna pół godziny w hali zgasło światło.

W pierwszym secie górą była Delecta. Zespół z Bydgoszczy nie miał dziś łatwego zadania. W rywalizacji do trzech zwycięstw bydgoszczanie przegrywali 1:2 i tylko zwycięstwo pozwoliłoby im realnie myśleć o finale. Od początku seta wyrobili sobie czteropunktową przewagę. Z rytmu nie wybiła ich półgodzinna przerwa, wywołana awarią prądu. Gościom sprzyjało szczęście, gdyż piłka dziwnym trafem odbijała się to od barków, to od głów zawodników i albo pozwalała skonstruować atak, albo bezpośrednio spadała po stronie Resovii. Delecta w pełni zasłużenie wygrała seta do 21.

W drugiej partii gospodarze od poczatku objęli prowadzenie. Kiedy po zdobyciu 14. punktu stanęli, trener Andrzej Kowal wprowadził na boisko Bartmana i dał odpocząć mocno eksploatowanemu Schoepsowi. Silna zagrywka rzeszowian odrzuciła od siatki Delectę. Do tego gospodarze bronili praktycznie każdą piłkę, to wyławiając ją z trybun, bądź popisując się piłkarskimi zagraniami. Resovia wygrała partię do 21.

Trzecia partia najbardziej wyrównana. Obie ekipy na przemian zdobywały punkty seriami. Raz po raz to wychodząc na prowadzenie, to odrabiając straty. Rzeszowianie pomimo błędów w zagrywce i ataku, odrobili ponownie stratę i wyszli na czteropunktowe prowadzenie 21:17. Byli blisko rozstrzygnięcia partii, ale przy stanie 24:23 Delecta obroniła piłkę setową i zaczęła się gra na przewagi. Emocji nie brakowało. Kibice wstali z miejsc. Ostatecznie seta wygrali gospodarze 30:28.

Podpromie odleciało

W czwartym secie pachniało tie-breakiem. Delecta była w sytuacji podbramkowej, ale próbowała przedłużyć swoje nadzieje na grę w finale. Po długich wymianach w obu ekipach brakowało już sił, choć wyglądało na to, że to goście zachowali ich więcej. Do stanu po 23 piąty set był bardzo realny. Jednak mistrzowie Polski zachowali więcej zimnej krwi. Najpierw doprowadzili do remisu, by już po chwili mieć w górze piłkę meczową. Pierwszą piłkę meczową Delecta obroniła, ale w drugiej rzeszowianie postawili kropkę nad "i". Podpromie odleciało.

Resovia Rzeszów wygrała walkę o finał PlusLigi w rywalizacji do trzech zwycięstw 3:1. Teraz walczyć będzie o obronę tytułu mistrzowskiego. W finale zagra z Zaksą Kędzierzyn-Koźle lub Jastrzębskim Węglem.

Asseco Resovia - Delecta Bydgoszcz 3:1 (21:25, 25:21, 30:28, 26:24)

Asseco Resovia: Tichacek, Lotman, Kosok, Schoeps, Achrem, Nowakowski oraz Ignaczak (libero), Dobrowolski, Perłowski, Bartman

Delecta Bydgoszcz: Masny, Antiga, Wrona, Konarski, Wika, Jurkiewicz oraz Dębiec (libero), Waliński, Lipiński, Wieczorek

MVP Grzegorz Kosok


Atmosfera, którą stworzyli kibice - radość z awansu

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.