Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

53279 miejsce

AST. Weekend pełen niespodzianek

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2013-01-23 10:42

W minioną sobotę i niedzielę w słowackiej miejscowości Vratna, 40 km od Żyliny, odbyły się dwie kolejne edycje Pucharu Europy w snowboardowym slalomie gigancie równoległym.

 / Fot. ASTWarunki śniegowe na trasie zawodów a także pogoda dopisały w 100 proc. W pierwszym dniu na starcie stanęło 36 zawodniczek i 68 zawodników z kilkunastu państw Europy i Azji. Przejazd trasą liczącą ponad 20 bramek oddalonych od siebie ok 23 metrów zajął najlepszemu po eliminacjach Austriakowi Sebastianowi KISLINGEROWI 40,04 sekundy. To właśnie on triumfował w finale oddając bezbłędne przejazdy które doprowadziły go na najwyższy stopień podium, 2 miejsce na podium zajął Johann STEFANNER (AUT) a trzecie Kentaro YOSHIOKA (JPN).

 / Fot. ASTWśród Pań zwyciężyła BRUGGER Tanja (AUT) przed Rosjankami GROZNOVA Darya i KHATOMCHENKOVA Ekaterina. Weronika BIELA zajęła wysoką 7 pozycję, Natalia Ficek 15 ( obie zawodniczki AST/ AZS Zakopane), Król Aleksandra zajęła 8 pozycję, Angelika Ciesielska- 29 i Katarzyna Bachulska- 34. Najlepiej z polaków zaprezentował się Tomasz Kowalczyk ( AST/ AZS Zakopane) zajmując 17 lokatę, do finałowej„ szesnastki” zabrakło mu zaledwie 0,09s.

 / Fot. AST"W pierwszym przejeździe popełniłem dwa błędy, kosztowało mnie to stratę około sekundy do czołówki, a na zawodach takiej rangi to naprawdę sporo. Finałową ,,szesnastkę’’ atakowałem z odległego 32 miejsca jednak bardzo dobry drugi przejazd pozwolił na to, że przesunąłem się na 17 miejsce. Do walki o czołowe lokaty zabrakło niewiele, bo tylko 0,09 s. Chciałbym podziękować wszystkim moim sponsorom bez których uzyskanie dobrego wyniku byłoby trudne" -
komentuje Tomasz Kowalczyk.

 / Fot. ASTPozostali zawodnicy z Polski zajęli miejsca: Oskar Bom- 34, Leśniakiewicz Andrzej- 38,
Oskar Kwiatkowski- 39, Nowaczyk Michał- 46, Guziak Maciej- 47, Gąsienica-Gładczan-48. O wielkim pechu może mówić Andrzej Gąsienica-Daniel, którego w pierwszym przejeździe eliminacyjnym, mając kilkumetrową przewagę nad brązowym medalistą sobotniego wyścigu, zawiódł sprzęt.

"W połowie trasy będąc w skręcie backside'owym usłyszałem głośny huk z wiązań, okazało się że wyrwałem wszystkie śruby z płyty usztywniającej deskę. Nigdy wcześniej nie widziałem czegoś takiego, deska po prostu mi odpadła. Będąc w niskiej pozycji upadłem na oblodzoną trasę i podniosłem tylną nogę, do której była przypięta deska, żeby uniknąć ewentualnego zaczepienia się deski np. o tyczki lub siatkę zabezpieczającą, bo mogło się to bardzo źle skończyć. W tym momencie straciłem zaufanie do sprzętu robionego dla zawodników ze światowej czołówki" - żali się Andrzej Gąsienica-Daniel, członek Alpine Snowboard Teamu. "Nie wiedziałem, że mam taką moc w nogach" - śmieje się Gąsienica-Daniel.

 / Fot. ASTDrugi dzień zawodów okazał się dla zawodników Alpine Snowboard Team bardzo udanym dniem. Weronika BIELA, 3. po eliminacjach ostatecznie zajęła 4. miejsce. Wyprzedziły ją KHATOMCHENKOVA Ekaterina( RUS), BRUGGER Tanja( AUT) oraz BAUMGARTNER Nicole( SUI). "Trochę szkoda że nie udało się "wjechać" do dużego finału ponieważ czułam że mnie na to stać, tym bardziej że po kwalifikacjach zajmowałam 3 miejsce. Czuję lekki niedosyt jednak z 4 miejsca jestem bardzo zadowolona, jest to moje najlepsze miejsce w Pucharze Europy. Dobry występ we Vratnej napawa optymizmem przed zbliżającymi się wielkimi krokami Mistrzostwami Świata w Kanadzie" - komentuje Weronika Biela

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.