Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Nauka > Astronomowie odkryli wielkie "nic" we Wszechświecie

Pozycja materiału w rankingach:

3461 miejsce

Dział: Nauka

Ocena: 15pkt

Oceń:

Astronomowie odkryli wielkie "nic" we Wszechświecie


Astronomowie z Uniwersytetu w Minnesocie odkryli kolejną, ale tym razem olbrzymią, rozległą na miliard lat świetlnych pustkę we Wszechświecie, całkowicie pozbawioną jakiejkolwiek materii. Odkryli kosmiczne "nic".

Gwiazdozbiór Erydanu / Fot. Torsten Bronger, Przemyslaw 'BlueShade' Idzkiewicz. Licencja: GNU GFDLWielu z nas, bardzo często zdarza się wypowiadać zdanie: "Tu nic nie ma". Niestety nasza ziemska rzeczywistość sprawia, że zdanie to zawsze będzie nieprawdziwe. Gdziekolwiek bowiem nie spojrzymy tam coś zawsze jest. We Wszechświecie natomiast sprawa nie wygląda tak różowo. Są tam miejsca gdzie kompletnie nic nie ma, choć trudno to sobie wyobrazić.

Jak to jest, kiedy nie ma nic?



Pytanie to stawia nas w bardzo trudnej sytuacji. Ciężko bowiem stwierdzić jednoznacznie (jeżeli jest to w ogóle możliwe) jak jest, kiedy nie ma nic. I może tak to zostawmy, ponieważ dalsze wgłębianie się w tę filozoficzną myśl, może doprowadzić nas do absurdalnych wniosków. Jak czytamy w Wikipedii, Wszechświat, to w kosmologii nazwa oznaczająca czasoprzestrzeń, która zawiera wszystkie obiekty materialne i energię, dostępne do obserwacji metodami bezpośrednimi lub pośrednimi poprzez teleskopy i inne przyrządy obserwacyjne.

No ale w tym właśnie Wszechświecie naukowcy znajdują pustki. A pustka to miejsce całkowicie pozbawione zarówno normalnej materii (gwiazdy, galaktyki, gromady galaktyk, planety), jak i tajemniczej "ciemnej materii". Po prostu nie ma tam nic. Astronomowie z Uniwersytetu w Minnesocie dokonali odkrycia największej jak dotąd pustki, w Gwiazdozbiorze Erydana, która leży w odległości od 6 do 10 miliardów lat świetlnych i jest 40 razy większa od dotychczasowej rekordzistki.

Gromada galaktyk Pocisk - pośredni dowód obserwacyjny na istnienie ciemnej materii - na zdjęciu materia widzialna: gwiazdy i gaz (kolor czerwony) i sugerowany kształt ciemnej materii (kolor niebieski), wyjaśniający nietypowe zachowanie tej gromady galaktyk. / Fot. wikipedia.pl / public domainDokonali tego analizując dane z prowadzonego za pomocą radioteleskopu Very Large Array (VLA) przeglądu nieba. Stwierdzono tym samym gwałtowny spadek liczby źródeł radiowych na obszarze o średnicy około 280 megaparseków (jednostka odległości: megaparsek - milion parseków, czyli 3,26 miliona lat świetlnych). Nieobecność tych źródeł oznacza brak w danym obszarze obiektów zbudowanych z normalnej oraz "ciemnej" materii. Czyli nie ma tam nic.

"Chłodny punkt" na mapie nieba



Mozaika zdjęć gromady galaktyk CL0024+17 zrobionych przez Kosmiczny Teleskop Hubble'a, pokazująca soczewkowanie grawitacyjne pierścienia ciemnej materii. / Fot. wikipedia.pl / public domainCo ciekawe obszar, na którym skupili się badacze pokrywał się z tzw. "Chłodnym Punktem WMAP" (WMAP Cold Spot), odkrytym na mapie Kosmicznego Promieniowania Tła (CMB) przez satelitę WMAP (Wilkinson Microwave Anisotopy Probe).

CMB jest słabym promieniowaniem (długość fali 0,5 - 5 mm), które jest pozostałością po Wielkim Wybuchu i które dociera do nas ze wszystkich kierunków. WMAP ma za zadanie mierzyć różnice temperatury CMB wynoszące milionowe części stopnia. Tym samym odkrył chłodny obszar w Erydanie już w 2004 roku. Otóż fotony, które na krótko przed dotarciem do Ziemi przemieszczały się przez "wielką pustkę", posiadają mniejszą energię od tych, przemieszczających się w rejonach Wszechświata, gdzie zawartość materii jest normalna. To wszystko sprawia, że dobiegające z takich rejonów nieba Kosmiczne Promieniowanie Tła wydaje się chłodniejsze, co rejestruje satelita WMAP.

Nie jest to wszystko tak proste jak przysłowiowa budowa cepa, ale ogólnie rzecz biorąc da się to zrozumieć. Ktoś jednak, mógłby nawiązując do drugiego akapitu powiedzieć, że jest to popularnonaukowy bełkot o niczym. W pewnym sensie to prawda. Ale tu nasuwa się drugie filozoficzne pytanie: Co to jest "nic"?

Zobacz także:

Piotr T. Bogdanowicz OFFline profil autora

Autor: Piotr T. Bogdanowicz

Napisz do autora

Artykuły (115) Galerie (5) Średnia ocen (4.75)

Wiek: 23 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Nazywają mnie tu PogodynkaW24 lub Wicherek :)

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 11

Sortuj komentarze:

Zbigniew Michał Twerd 29.08.2007 16:34

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 60

"Przestrzeń" w której "nie ma nic" nie istnieje. Skoro "nie ma nic" nie ma tez żadnych punktów odniesienia które mogłyby to "nic" jakoś określić. Np. trudno mówić o rozmiarze "niczego" czy też o jego wieku.Czas w "niczym" nie płynie. Sam jednak piszesz , ze przez to "nic" przelatuje światło , a więc cząstki - fotony.
Z tego wniosek , ze nie jest to idealna nicość.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.