Pozycja materiału w rankingach:
Projekt The Event Horizon Telescope przewiduje, że połączonych 50 lub więcej radioteleskopów z całego świata przetworzy zebrane wspólnie dane na czytelny obraz czarnej dziury. Plany omawiano podczas konferencji w Tucson (Arizona, USA).
University of Arizona publikuje na swojej stronie obszerne omówienie śmiałego przedsięwzięcia. Jeszcze kilka lat temu idea zakładająca prace o takim nakładzie była nieziszczalnym marzeniem. Konferencja została zorganizowana dzięki profesorowi astrofizyki Dimitriosowi Psaltisowi i profesorowi astronomii Danowi Marrone`owi; obaj pracują w Steward Observatory przy University of Arizona.
Postawiono pytanie: w jaki sposób można sfotografować coś czego z definicji nie można zobaczyć? "Pył i gaz wirują dookoła czarnej dziury nim zostaną wciągnięte do jej wnętrza, tworząc przy tym coś w rodzaju kosmicznego korka ulicznego" - wyjaśnił Doeleman. "Wirowanie wokół czarnej dziury jest jak woda, która krąży nad odpływem w wannie. Materia zostaje skompresowana, aby w rezultacie stać się plazmą rozgrzaną do miliardowych temperatur wywołując przy tym efekt "pojaśnienia" - promieniowanie energii możemy wykryć na Ziemi". Zobacz także:
Artykuły
(175)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.78)
Wiek: 38 | Miejscowość: Kościan | Kraj: Polska
O mnie: Najmądrzejszą dewizę popełnię w przyszłości.
Ostatnie artykuły autora:
Łatwiej wyrzucać śmieci w krzaki i do lasu? [Zdjęcia]
(odsłon: +1022)