Facebook Google+ Twitter

(A)symetrycznie doskonali. O sztuce, która docenia asymetrię

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2012-08-05 15:11

Chris McManus, naukowiec z University College of London, który od wielu lat bada zjawisko asymetrii w życiu, w organizmach żywych i w sztuce, mówi, że "Mimo bezustannego dążenia naukowców do odnalezienia symetrii, świat wydaje się być asymetryczny na wszystkich jego poziomach".

http://bielsko.biala.pl/5601,zapowiedzi / Fot. ATH Bielsko-Biała "Chciałbym rozeznać się w sobie, póki nie będzie za późno" - Jean-Paul Sartre "Mdłości".
Czytając powyższy cytat nie sposób nie zauważyć, że człowiek jest jednostką złożoną, skomplikowaną, niedefiniowaną. Wyjątkową. Cele, które przypisano nam realizować i role, które przyszło nam zagrać w znaczący sposób odróżniają homo sapiens od innych organizmów. Co powoduje, że tak bardzo różnimy się od wszystkiego, co nas otacza, będąc jednocześnie częścią tego świata?

Od zawsze wiadomo, że sztuka jest nierozerwalnie związana z naszym życiem. Obserwując wystawy obrazów w galeriach, łatwo można stwierdzić, że całą swoją osobowość, krzyczące, wewnętrzne ja człowieka, zawieramy i ukrywamy w pięknych malowidłach czy rzeźbach. Są one przejawem naszych pragnień, marzeń, dążeń do doskonałości, a jednocześnie próbą pokazania siebie samego w czymś, co jest ponadczasowe i uniwersalne (zapowiedź wystawy)

Przyjęło się, że piękne jest to, co harmonijne i symetryczne. Symetria przywodzi na myśl porządek, spokój, dobro. Tak jednak jest tylko z pozoru. Jeśli bliżej przyjrzymy się sobie i światu, zauważymy, że to właśnie asymetria jest tym, co napędza machinę życia. Nasz mózg jest asymetryczny. Nawet pocałunki są asymetryczne. Owe anatomiczne rozbieżności określają biologiczny profil każdego z nas, determinują naszą osobowość, a także decydują, czy jesteśmy atrakcyjni dla płci przeciwnej.

Chris McManus, naukowiec z University College of London, który od wielu lat bada zjawisko asymetrii w życiu, w organizmach żywych i w sztuce, mówi, że: Mimo bezustannego dążenia naukowców do odnalezienia symetrii, świat wydaje się być asymetryczny na wszystkich jego poziomach. Spośród wszystkich stworzeń to właśnie człowiek w największym stopniu uosabia pierwotny chaos i ma największe skłonności do asymetrii.

Dowodem są jego dzieła, które pokazują się w galeriach, np. Galeria Akademicka ATH Bielsko-Biała. Chaotyczne trójkąty, różnobarwne figury geometryczne, leśne drogi i ścieżki o nienaturalnych kształtach. A może po prostu zwykłe, proste, jasne kreski na kolorowych tłach, niosące ze sobą szereg wartości, myśli, dogłębnych analiz i syntez? Nie można szukać tego, co ludzkie, człowiecze, szybko, niedbale i w parę chwil. Moment refleksji, przyjrzenia się i uważnego zastanowienia nad poszczególnymi dziełami, zostanie wpisany w naszą podświadomość na długi czas. Każdy może wynieść i odszukać coś dla siebie. Wystarczy spróbować.

Filozofowie i historycy sztuki doceniają urok symetrii, ale jednocześnie są oni zdania, że ma w sobie coś statycznego i sztywnego w porównaniu z dynamiczną i nieprzewidywalną naturą asymetrii. Kant twierdził, że: Symetria jest nudna i zbyt daleka od rzeczywistego świata. Miał rację?
Człowieka, wewnętrznie rozdartego, z ogromem myśli, uczuć i emocji, można zakwalifikować do asymetrycznego chaosu, zawierającego nieokreśloność zachowań, sytuacji i zjawisk. Odejście od norm, łamanie powszechnych konwencji i schematów jest również wyznacznikiem naszej zmiennej natury.
W rzeczywistości żadne JA, nawet najbardziej naiwne, nie jest jednością, lecz bardzo zróżnicowanym światem, małym gwiaździstym niebem, chaosem form, stopni i stanów, dziedzicznych obciążeń i możliwości (Herman Hesse – Wilk stepowy).

Ale czy będąc tak różnorodni, samodzielni, jednostkowi nie jesteśmy przez to doskonale poukładani i, w pewien sposób, wspaniale zaplanowani na tym świecie?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 30.11.2012 12:18

Właściwie nie wiem, dlaczego tak dużo słów o tym, co Kant zamieścił w zaledwie w 9 słowach.

Zwolennicy symetrii nie trzymają się jej niewolniczo, gdyż idealna nie dałaby się strawić, a zwolennicy asymetrii starają się rozłożyć "punkty ciężkości" tak, by nie zaburzały harmonii, ale ją wręcz tworzyły.
Czyli Kant wiecznie żywy!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.