Pozycja materiału w rankingach:
Popularne powiedzenie mówi, że wszystko, poza Wszechświatem, ma swoje granice, oprócz głupoty. Ta może być nieograniczona. Gorzej jednak, kiedy się ją tylko udaje, by cynicznie wpływać na opinię publiczną.
Nie podejrzewam, by Jacek Kurski, Michał Kamiński i Adam Bielan, a więc jeden poseł polskiego parlamentu i dwóch młodych eurodeputowanych Prawa i Sprawiedliwości, miało aż tak małą wiedzę na temat socjologicznych sondaży, jaką zaprezentowali na konferencji prasowej poświęconej domniemanej nierzetelności badań opinii publicznej prowadzonych przez sopocką Pracownię Badań Społecznych. Przypomnę, że pretekstem był zaskakujący dla Jacka Kurskiego wynik badań PBS dotyczących odebrania Günterowi Grassowi honorowego obywatelstwa Gdańska po jego dramatycznym wyznaniu o służbie w Waffen SS. Zdecydowana większość mieszkańców miasta była przeciwna tej, szeroko nagłośnionej w mediach, propozycji.
W tych wszystkich publikacjach, a szczególnie w wypowiedzi Mirosławy Grabowskiej podkreślano, że tak ostra i powierzchowna
krytyka sondaży zagrażać może wolności badań
opinii publicznej. O tym, że nie są to zbyt pochopnie
formułowane obawy świadczyć może
wypowiedź Zbigniewa Wassermanna, który uznał nietrafne, jego zdaniem prognozy przedwyborcze, za godne znalezienia odpowiedniego prawnego paragrafu. Działały bowiem, jak można przypuszczać, na szkodę reprezentowanej przez niego partii. Zobacz także:
Artykuły
(37)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.75)
Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 01.09.2006 09:48
Do Godfathera w kwestii formalnej: GfK Polonia należy zarówno do krajowego jak i do ponadkrajowego zrzeszenia firm badawczych, które nazywa się ESOMAR. Mało tego, szefowa GfK jest aktualnie reprezentantem wszystkich polskich firm w tym międzynarodowym stowarzyszeniu. Jak się podaje jakieś fakty, z dużą w dodatku pewnością siebie, to warto je sprawdzić. Poza tym czasy, w któych ankieterzy mogli bezkarnie kantować swoich pracodawców już w zasadzie minęły. Profesjonalne firmy badawcze mają bardzo zaawansowane metody kontrolowania ich pracy, także wyrafinowane programy komputerowe sprawdzające na dużych bazach poprawnośc logiczną odpowiedzi w kwestionariuszach dostarczonych przez każdego ankietera (polecam: "Fieldwork jest sztuką" napisany przez akademików i praktyków podręcznik dotyczący fazy realizacji badań w terenie). A co do branżowych kodeksów etycznych, to osobiście jakoś im nie ufam, dlatego sceptycznie zmilczę.
Andrzej Rostocki 30.08.2006 20:46
Dziekuję za rzeczową. tym razem, polemikę. Tak powinniśmy ze sobą rozmawiać, nawet jesli różnimy się w sposób zasadniczy poglądami politycznymi. Jescze raz dziękuję.
Tomek Jakubowski 30.08.2006 15:30
No nieźle, panie Andrzeju. Jak widać, cały czas w świetnej formie :)
Andrzej Rostocki 30.08.2006 12:15
Drogi polemisto, nie chcialem, ale musze odkryć swoje zawodowe karty, kiedy uzywasz w dyskusji argumentów ad personam i w dodatku brzydkich slów.Naprawdę wiem, o czym piszę. I to nie tylko dlatego, że doktorat robiłem z metodologii sondażu i uczę metodologii socjologicznej na dpbrej wyższej uczelni. Niestety nic nie zrozumiałeś z tekstu, w którym chodziło mi o to, że metodologia socjologiczna jest ma tyle mocna, że postawy polityczne szefa firmy sondażowej nie są w stanie zniekształcić wyników. Również z tego względu, że on osobiście badań nie prowadzi. Poza tym badaczy obowiązuje kodeks etyczny.
Do tych dwóch spraw nawiązywałem w ostatnim akapicie poświęconym pracy chirurga. Czy jego poglądy polityczne mają wpływ na wykonywaną przez niego pracę? Czy operować zgodnie ze sztuką medyczną ma tylko przedtawicieli własnej partii, nie przeszkadzając w przejściu na tamten świat przeciwnikom politycznym? Ale ty biedaku nic z tego nie pojąłeś, gdyż wszędzie widzisz atak na rządzącą partię. Udzielę ci bezpłatnie dobrej rady. Jesli się na czymś nie znasz, to lepiej nie zabieraj w taki nieprzemyślany sposób głosu, bo się kompromitujesz swoją niewiedzą. I nie używaj brzydkich słów. Poza tym, to nie artykuł, tylko felieton. W encyklopedii znajdziesz definicję tego gatunku. Mam nadzieję, że ją masz.
P.S I nigdy nie odowłuj się do logiki, bo sądząc z argumetów, jaich używasz, nie masz o niej najmniejszego pojęcia.
10 najdziwniejszych ofert, czyli jak zarobić na Euro 2012
(odsłon: +221)