Facebook Google+ Twitter

Atak terrorystyczny na lotnisku Domodiedowo. Kaukaski ślad

Moc bomby, która wybuchła na lotnisku Domodiedowo, wyniosła nie mniej niż siedem kg trotylu. Śledczy poszukują na Północnym Kaukazie trzech osób, które mogły być zaangażowane w przygotowanie ataku terrorystycznego.

Klatka z amatorskiego nagrania z lotniska Domodiedowo / Fot. PAP/EPAJak poinformował serwis InterFax.ru, znalezione zostały fragmenty ciała domniemanego sprawcy zamachu na lotnisku Domodiedowo. Wstępnie zidentyfikowano go jako mieszkańca Kaukazu. Teraz poszukiwani są wspólnicy zamachowca.

Czytaj także: Zamach na lotnisku w Moskwie. 35 osób nie żyje, 150 zostało rannych

Do eksplozji doszło w hali przylotów międzynarodowych lotniska Domodiedowo w poniedziałek wieczorem. W chwili wybuchu, co widać na amatorskim nagraniu wideo wyemitowanym przez telewizję Rossija24, było tam kilkadziesiąt osób. Na filmie widać, że sala jest wypełniona dymem, dostrzec można także pożar. Na podłodze nieruchomo leżą ludzie, prawdopodobnie już martwi. Pracownicy i służby bezpieczeństwa ewakuują rannych. Według różnych danych, w zamachu zginęło od 24 do 35 osób, a około 100 hospitalizowano.



Klatka z amatorskiego filmu z lotniska Domodiedowo / Fot. PAP/EPAŚledczy niemal od razu wskazali na kaukaski ślad zbrodni. W miejscu zdarzenia znaleziono fragmenty ciała domniemanego terrorysty, 30-35-letniego mężczyzny kaukaskiego pochodzenia, który prawdopodobnie zdetonował ładunek wybuchowy. Przedstawiciel rosyjskiego Komitetu Narodowego w Zwalczaniu Terroryzmu poinformował, że zamachowcem samobójcą był jeden z oczekujących na przylot samolotu. Oznacza to, że bomba nie dotarła samolotem do Moskwy, lecz została wniesiona na lotnisko z zewnątrz.

Artem Zhilenkov, świadek wybuchu, powiedział dziennikarzom, że bomba mogła się znajdować w walizce jednego z oczekujących. - "Widziałem go od tyłu, to najwyraźniej był mężczyzna. Mnie uratowały dwie kolumny, które znajdowały się obok mnie, i które zatrzymały falę uderzeniową" - mówi Zhilenkov. Wiadomo, że jedna z kamer monitoringu zdążyła uchwycić moment, kiedy zamachowiec samobójca zdetonował ładunek wybuchowy. Nagranie jest teraz przedmiotem analiz.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Marek Stawro
  • Marek Stawro
  • 25.01.2011 13:43

Bardzo ciekawe: mężczyzna kaukaskiego pochodzenia. Czyli białej rasy. Polacy nie rozumiecie, że to typowa rosyjska mowa propagandowa, bo cóż to właściwie oznacza? Że pochodzi z Dagestanu, czy z Osetii Północnej? A może Kraj Krasjodarski? Mnie bardziej ciekawi to, że służby wiedziały o planowanym zamachu i nie zapobiegły mu. Bo przecież właśnie dzięki terrorystycznym zamachom łatwiej docisnąć śrubę, co władzy kagiebeszników jest na rękę...
stay high!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Już to słyszę , dzielni bojownicy z Kaukazu . Dla mnie to mordercy , zginęło wielu zwykłych ludzi . Nie każcie mi kochać bandytów . Normalnych ludzi tak , lecz nie terrorystów .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.