Pozycja materiału w rankingach:
"Bóg prawdopodobnie nie istnieje. Przestań się martwić i ciesz się życiem" – to hasło znajdujące się na autobusach Londynu wzbudziło oburzenie wielu chrześcijan mieszkających w metropolii.
Czy ateistom przysługuje prawo głoszenia haseł prezentujących ich światopogląd?
Kiedy organizacja chrześcijańska prowadzi kampanię reklamową strony internetowej, na której twierdzi, iż niewierzących czeka wieczne potępienie, wszystko wydaje się być w porządku. A jeśli na środkach komunikacji miejskiej pojawi się hasło wątpiące w istnienie Boga? Czy ateiści nie mają według wierzącej większości społeczeństwa prawa do wolności słowa i (braku) wiary? Zobacz także:
Artykuły
(317)
Galerie
(23)
Średnia ocen
(4.76)
Wiek: 29 | Miejscowość: Stargard Szczec./Frankfurt n.M. | Kraj: Polska/Niemcy
O mnie: Politolog z wykształcenia, dziennikarz z zamiłowania :) Ekspert W24 w dziale "Sport"-Koszykówka
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
antek patelmitrz 06.08.2011 19:05
angole są mądrzejsi od głupich polaczków ,jeżeli jakiś bóg stworzył świat to popełnił okropny błąd,powinien mnie się spytać jak to zrobić,na pewno tak głupiego kraju jak Polska by nie było na mapie świata.
Autor usunął profil 11.03.2009 14:44
PS: Nie istnienia bądź istnienia takiej filiżanki też jak na razie nikt nie udowodnił podobnie jak nie istnienia bądź istnienia boga.
Autor usunął profil 11.03.2009 14:42
Wacio droga owszem istnienie boga jeśli chce się dyskutować na argumenty trzeba udowodnić.
Uważam iż sam pomysł że może być jakaś "istota" lub "siła wyższa" zdolna do ukrytego kontrolowania całego wszechświata równocześnie jest z gruntu absurdalny i nielogiczny.
Dla mnie istnienie boga jest na równi prawdopodobne z istnieniem filiżanki z chińskiej porcelany krążącej po orbicie Jowisza i mającej wpływ na kwitnienie jabłoni w afryce.
Jarogniew Milewski 18.01.2009 21:45
Ja nie mam pewności, że to akurat Bóg stworzył świat. Dlatego dla mnie hasło na autobusach nie brzmi fałszywie.
Lucyna Firla 18.01.2009 20:53
Istnienia Boga nie trzeba udowadniać bo to co stworzył, cały nasz Wszechświat jest wystarczajacym zapewnieniem jego istnienia.
Jarogniew Milewski 18.01.2009 17:16
Hasło, w sensie logicznym, jest prawdą, ponieważ istnienia Boga nikt jeszcze nie udowodnił. Oburzać się na prawdę? Za ujęcie tematu (+)
Łukasz Trybulski 18.01.2009 17:05
"Jestem ateistą - jak boga kocham" :)
Jasne, że nie ma boga/Boga. Są tylko wyobrażenia wyznawców różnych religii, że istnieje coś lub ktoś, kto kieruje tym wszystkim, czuwa nad nami gdzieś daleko. Kwestia czy ktoś chce mieć to poczucie bezpieczeństwa i w nie wierzy, czy ktoś woli myśleć, że sami o sobie decydujemy i sami o siebie dbamy.
Osobiście bardzo podoba mi się ta akcja w GBR. Bardzo przydałaby się w Polsce, bo to wprowadziłoby trochę świeżego powietrza do naszego społeczeństwa.
Jolanta Maria Dzienis 18.01.2009 16:04
Czy Bóg istnieje czy nie, nic nie zwalnia nas z obowiązku bycia CZŁOWIEKIEM! Niestety, niewielu ludzi wie, co oznacza to dumne słowo, zbyt wielu ma w duszy tylko miłość własną i żyje w ciasnym światku, w którym nie ma miejsca na nic co wiązałoby się z tolerancją!
Lucyna Firla 18.01.2009 16:02
Najważniejsza jest prawda.
Jeśli prawdą jest że Bóg jest to, takie hasła są po prostu szerzeniem kłamstwa i zwątpienia w Boga, podkopywaniem i tak małej wiary u ludzi, i co gorsza odbieraniem im nadziej
Nieistenienia Boga nikt nie jest w stanie udowodnic.
Dorota Berezowska 18.01.2009 13:39
Fajny artykuł. Z tym że niekoniecznie podoba mi się wniosek płynący ze zwątpienia w istnienie Boga: Przestań się martwić i ciesz się życiem. To, że Boga nie ma nie oznacza od razu przyzwolania na totalną beztroskę. Jeśli Boga nie ma sami siebie sądzimy i tylko przed swoim sumieniem odpowiadamy za swoje życie, które kończy się śmiercią, po której nie ma już nic.
Łatwiej wyrzucać śmieci w krzaki i do lasu? [Zdjęcia]
(odsłon: +1022)