Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Społeczeństwo > Ateistyczne hasło oburza mieszkańców Londynu

Pozycja materiału w rankingach:

55661 miejsce

Dział: Społeczeństwo

Ocena: 20pkt

Oceń:

Ateistyczne hasło oburza mieszkańców Londynu


"Bóg prawdopodobnie nie istnieje. Przestań się martwić i ciesz się życiem" – to hasło znajdujące się na autobusach Londynu wzbudziło oburzenie wielu chrześcijan mieszkających w metropolii.

Sonda

Czy ateistom przysługuje prawo głoszenia haseł prezentujących ich światopogląd?

źródło http://www.humanism.org.uk/bus-campaign / Fot. logo kampaniiKiedy organizacja chrześcijańska prowadzi kampanię reklamową strony internetowej, na której twierdzi, iż niewierzących czeka wieczne potępienie, wszystko wydaje się być w porządku. A jeśli na środkach komunikacji miejskiej pojawi się hasło wątpiące w istnienie Boga? Czy ateiści nie mają według wierzącej większości społeczeństwa prawa do wolności słowa i (braku) wiary?

Kampania reklamowa autorstwa Brytyjskiego Związku Humanistów (British Humanist Association – BHA) wzbudza wiele kontrowersji wśród mieszkańców Londynu. Hasło kampanii "There's probably no God. Now stop worrying and enjoy your life" (tłum. "Bóg prawdopodobnie nie istnieje. Przestań się martwić i ciesz się życiem") jest według BHA odpowiedzią na podobną kampanię jednej z chrześcijańskich stron internetowych, która to straszyła na swych łamach niewierzących piekielnymi otchłaniami, w przypadku niestosowania się do nauk Chrystusa.

Mimo iż nie wywołało to reakcji społecznej, humaniści zrzeszeni w BHA uznali, iż postawa taka wymaga riposty. Slogany wątpiące w istnienie Boga pojawiły się na na autobusach w stolicy Zjednoczonego Królestwa, ożywiając dyskusje o wolności słowa i wyznania. Czy ateiści bądź innowiercy (np. wyznawcy islamu) nie mają prawa do eksponowania haseł, opisujących ich światopogląd? Spoglądając na reakcję Brytyjczyków zastanawiam się, jak na podobną kampanię zareagowaliby Polacy? Z dużym prawdopodobieństwem można przypuszczać, iż nasze "tolerancyjne" społeczeństwo odpowiedziałoby na nią licznymi manifestacjami, a jej autorzy nazwani zostaliby zapewne bluźniercami.

Kampania "There's probably no God. Now stop worrying and enjoy your life" wspierana jest m.in. przez prof. Richarda Dawkinsa, ateistę, autora głośnej książki "Bóg urojony".

Źródło:British Humanist Association
Paweł Majchrzak ONline profil autora

Autor: Paweł Majchrzak

Napisz do autora

Artykuły (317) Galerie (23) Średnia ocen (4.76)

Wiek: 29 | Miejscowość: Stargard Szczec./Frankfurt n.M. | Kraj: Polska/Niemcy

O mnie: Politolog z wykształcenia, dziennikarz z zamiłowania :) Ekspert W24 w dziale "Sport"-Koszykówka

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 16

Sortuj komentarze:

antek patelmitrz

antek patelmitrz 06.08.2011 19:05

Ocena: Ocena pozytywna 20 Ocena negatywna 14

angole są mądrzejsi od głupich polaczków ,jeżeli jakiś bóg stworzył świat to popełnił okropny błąd,powinien mnie się spytać jak to zrobić,na pewno tak głupiego kraju jak Polska by nie było na mapie świata.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 11.03.2009 14:44

Ocena: Ocena pozytywna 54 Ocena negatywna 50

PS: Nie istnienia bądź istnienia takiej filiżanki też jak na razie nikt nie udowodnił podobnie jak nie istnienia bądź istnienia boga.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 11.03.2009 14:42

Ocena: Ocena pozytywna 52 Ocena negatywna 41

Wacio droga owszem istnienie boga jeśli chce się dyskutować na argumenty trzeba udowodnić.
Uważam iż sam pomysł że może być jakaś "istota" lub "siła wyższa" zdolna do ukrytego kontrolowania całego wszechświata równocześnie jest z gruntu absurdalny i nielogiczny.
Dla mnie istnienie boga jest na równi prawdopodobne z istnieniem filiżanki z chińskiej porcelany krążącej po orbicie Jowisza i mającej wpływ na kwitnienie jabłoni w afryce.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jarogniew Milewski 18.01.2009 21:45

Ocena: Ocena pozytywna 48 Ocena negatywna 42

Ja nie mam pewności, że to akurat Bóg stworzył świat. Dlatego dla mnie hasło na autobusach nie brzmi fałszywie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lucyna Firla 18.01.2009 20:53

Ocena: Ocena pozytywna 47 Ocena negatywna 51

Istnienia Boga nie trzeba udowadniać bo to co stworzył, cały nasz Wszechświat jest wystarczajacym zapewnieniem jego istnienia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jarogniew Milewski 18.01.2009 17:16

Ocena: Ocena pozytywna 50 Ocena negatywna 46

Hasło, w sensie logicznym, jest prawdą, ponieważ istnienia Boga nikt jeszcze nie udowodnił. Oburzać się na prawdę? Za ujęcie tematu (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukasz Trybulski 18.01.2009 17:05

Ocena: Ocena pozytywna 58 Ocena negatywna 52

"Jestem ateistą - jak boga kocham" :)

Jasne, że nie ma boga/Boga. Są tylko wyobrażenia wyznawców różnych religii, że istnieje coś lub ktoś, kto kieruje tym wszystkim, czuwa nad nami gdzieś daleko. Kwestia czy ktoś chce mieć to poczucie bezpieczeństwa i w nie wierzy, czy ktoś woli myśleć, że sami o sobie decydujemy i sami o siebie dbamy.

Osobiście bardzo podoba mi się ta akcja w GBR. Bardzo przydałaby się w Polsce, bo to wprowadziłoby trochę świeżego powietrza do naszego społeczeństwa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jolanta Maria Dzienis 18.01.2009 16:04

Ocena: Ocena pozytywna 57 Ocena negatywna 39

Czy Bóg istnieje czy nie, nic nie zwalnia nas z obowiązku bycia CZŁOWIEKIEM! Niestety, niewielu ludzi wie, co oznacza to dumne słowo, zbyt wielu ma w duszy tylko miłość własną i żyje w ciasnym światku, w którym nie ma miejsca na nic co wiązałoby się z tolerancją!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lucyna Firla 18.01.2009 16:02

Ocena: Ocena pozytywna 46 Ocena negatywna 54

Najważniejsza jest prawda.


Jeśli prawdą jest że Bóg jest to, takie hasła są po prostu szerzeniem kłamstwa i zwątpienia w Boga, podkopywaniem i tak małej wiary u ludzi, i co gorsza odbieraniem im nadziej

Nieistenienia Boga nikt nie jest w stanie udowodnic.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dorota Berezowska 18.01.2009 13:39

Ocena: Ocena pozytywna 50 Ocena negatywna 50

Fajny artykuł. Z tym że niekoniecznie podoba mi się wniosek płynący ze zwątpienia w istnienie Boga: Przestań się martwić i ciesz się życiem. To, że Boga nie ma nie oznacza od razu przyzwolania na totalną beztroskę. Jeśli Boga nie ma sami siebie sądzimy i tylko przed swoim sumieniem odpowiadamy za swoje życie, które kończy się śmiercią, po której nie ma już nic.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.