Facebook Google+ Twitter

Athletic Bilbao przegrał z Osasuną. Zły omen przed rewanżem z MU?

Podopieczni Marcelo Bielsy ulegli w ostatnim niedzielnym spotkaniu 1:2 z Osasuną Pampeluna na wyjeździe. Dzięki wygranej klubu z Nawarry, Pampeluna jest już na 6. miejscu w La Liga i wyprzedziła właśnie Basków, którzy teraz są siódmi.

 / Fot. PAP/EPA/JESUS DIGESPo tym, jak w pięknym stylu Athletic pokonał na Old Trafford Manchester United w ramach meczu Ligi Europy, wydawało się, że formalnością będzie starcie z Osasuną, która od wielu kolejek zgłasza swoją grą aspiracje do zajęcia miejsca gwarantującego grę w europejskich pucharach w przyszłym sezonie. Marcelo Bielsa, trener Basków, postanowił jednak wystawić nieco słabszy skład w Pampelunie, sadzając na ławce takich graczy jak Javi Martinez, Ander Herrera oraz największą gwiazdę linii ataku - Fernando Llorente.

Czy był to błąd ze strony Bielsy? Możliwe że tak, bowiem warto nie tylko skupić się na zmaganiach LE, ale również ligowych, gdzie Athletic ma realne szanse zająć miejsce premiowane grą w Champions League.

Osasuna, która na swoim stadionie przegrała zaledwie dwa razy, nie miała zamiaru odpuszczać i to się opłaciło. Niemal w tym samym stylu, jak w pamiętnym meczu z FC Barceloną, gospodarze od razu przystąpili do frontalnych ataków na bramkę Iraizoza. Efekt? Już w 9. minucie piłkę z siatki musiał wyciągać bramkarz gości, a strzelcem okazał się... Iturraspe - zawodnik Bilbao, który trafił do własnej siatki.

Osasuna poczuła "power" i starała się pójść za ciosem. Nie udało się szybko zdobyć drugiego gola, ale ekipa z Estadio Reyno de Navarra zdołała uczynić to jeszcze w pierwszej połowie. W 31. minucie prowadzenie Osasuny podwyższył Garcia i było już 2:0.

Czytaj także: Messi zapewnia zwycięstwo Barcelonie nad Racingiem Santander

Zmartwiony wynikiem swojej drużyny Bielsa, od razu po przerwie zdecydował się na zmiany. Za jednego z obrońców i pomocnika, Argentyńczyk wpuścił na plac gry Andera Herrerę oraz Llorente, którzy znacznie przyczynili się do wyjazdowej wygranej nad "Czerwonymi Diabłami". Zmiany okazały się strzałem w "10", bowiem Athletic Bilbao zaczął w końcu dominować na stadionie nawarskiej drużyny. Już 10 minut po przerwie, gola kontaktowego zdobył Fernando Llorente.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.