Facebook Google+ Twitter

Atletico w finale Ligi Mistrzów. Po raz pierwszy od 40 lat. 24 maja zobaczymy derby Madrytu

Podopieczni Diego Siemone okazali się lepsi od The Blues. Na Stamford Bridge drużyna Chelsea Londyn przegrała z Atletico Madryt 1:3. W finale Ligi Mistrzów zobaczymy derby Madrytu.

[CC-BY-SA-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], undefined / Fot. Carlos DelgadoPoczątek meczu był bardzo wyrównany i nic nie zapowiadało zwycięstwa madrytczyków. W 36. minucie pierwszą bramkę w spotkaniu strzelił Fernando Torres, który wykorzystał świetne podanie Azpilicuety. Na odpowiedź Atletico nie trzeba było długo czekać, bo zaledwie osiem minut później do bramki trafia Adrian Lopez, po fatalnych błędach aż trzech obrońców Chelsea.

Po przerwie The Blues grali coraz gorzej. Słynny w ostatnim czasie „autobus” Mourinho zawiódł. Warto zwrócić uwagę natomiast na postawę wypożyczonego z Chelsea bramkarza Courtoisa. Obronił praktycznie wszystkie strzały Anglików. Kluczowa dla losów spotkania okazała się 59. minuta kiedy to dopiero co „wpuszczony” dla wzmocnienia siły ofensywnej Eto'o w bezmyślny sposób sfaulował wybiegającego z pola karnego Coste. Hiszpan pomimo drobnych problemów przed Arda Turan, który na 18 minut przed zakończeniem podstawowego czasu gry strzelił trzecią bramkę dla Atletico bramkę.

Mourinho i tak zapewne pojawi się na finałowym meczu rozgrywanym w jego ojczyźnie, ale tym razem tylko jako widz. Ostatnie porażki Chelsea mogą sprawić, że nie odniesie on ze swoim zespołem triumfu w żadnych rozgrywkach bieżącego sezonu. W Lizbonie Atletico zmierzy z Realem Madryt. Królewscy wygrali w dwumeczu z Bayernem Monachium 5:0. Oba zespoły z Madrytu rywalizują także o Mistrzostwo kraju, ale na razie na pierwszym miejscu w tabeli Primera Division sa podopieczni Diego Simeone, którzy dość pewnie zmierzają po mistrzowski tytuł. To będzie historyczny finał. Jeszcze nigdy nie zdarzyło by w decydującym meczu o Puchar Europy spotkały się kluby z tego samego miasta. Tak więc 24 maja Estádio da Luz w Lizbonie nie tylko będzie areną walki o prymat w Europie, ale będzie także miejscem rewanżu za ostatni sezon hiszpańskiej La Liga. Nic dodać, nic ująć – pozostaje cierpliwie czekać na finał.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

W życiu nie postawiłbym na Atletico. I nie postawiłem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.