Facebook Google+ Twitter

Atomowy pakt Rosji i Węgier. Putin pożyczy Orbanowi miliardy

Victor Orban pojechał do Moskwy, aby rozmawiać z Władimirem Putinem o współpracy gospodarczej i handlowej pomiędzy ich państwami. Wraca z równowartością 10 mld euro na rozbudowę największej węgierskiej elektrowni atomowej.

 / Fot. EPA/YURI KOCHETKOVPodpisana dziś umowa przewiduje, że Rosjanie pomogą Węgrom wybudować dwa bloki energetyczne przy elektrowni jądrowej w Paks. Łączna kwota pożyczki udzielonej przez Putina na ten cel ma wynosić równowartość 10 mld euro. Budową nowych reaktorów zajmie się z kolei rosyjska firma Rosatom.

Poza tym, porozumienie premiera Węgier i prezydenta Rosji będzie podstawą współpracy tych krajów w najbliższych latach. Niestety, nie ujawniono jeszcze jej szczegółów.

Wiadomo jednak, że podpisanie paktu było poprzedzone długimi negocjacjami pomiędzy Władimirem Putinem a Victorem Orbanem. Politycy dyskutowali m.in. na temat podniesienia mocy węgierskiej elektrowni atomowej. Obecnie zaspokaja ona do 43 proc. zapotrzebowania Węgier na energię elektryczną. Po zakończeniu budowy nowych reaktorów ma to być aż 90 proc.

O zainteresowaniu rosyjskich firm inwestycjami na Węgrzech informował już rok temu sam Władimir Putin. "Nasze spółki są gotowe uczestniczyć w rozbudowie i budowie nowych elektrowni na Węgrzech" - mówił wówczas prezydent Rosji. "Uważamy, że Rosja jest mocarstwem, które ma nie tylko wielką przeszłość, ale także wielką przyszłość. Dlatego w podstawowym, oczywistym interesie Węgier jest podtrzymanie owocnej, ścisłej współpracy z Rosją" - odpowiadał Victor Orban, nie pozostając dłużnym Putinowi.

Rozbudowa elektrowni w Paks jest kolejnym przedsięwzięciem zbliżającym Węgry i Rosję. Poprzednim razem Budapeszt zaakceptował budowę gazociągu South Stream, który ma dostarczać rosyjski gaz do Europy Południowej i Środkowej przez Morze Czarne. Węgrzy liczą, że pozwoli im to zarabiać na opłatach tranzytowych oraz ułatwi przesył gazu do ich kraju.

Źródła: Polskie Radio, Wyborcza.pl, Wyborcza.biz

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Uważam, że z punktu widzenia interesów narodowych Węgier pan Orban podjął trafną decyzję. Jaki dano mu wybór? Ugiąć się przed KE, wprowadzając homozwiązki itd.? Przed MFW, likwidując podatki nałożone na banki i sieci hipermarketów, aby przerzucić koszty kryzysu na zwykłych ludzi, którzy już dość wycierpieli? Budować kombinaty energii wiatrowej i słonecznej, do których będzie dopłacać państwo i odbiorcy końcowi energii elektrycznej? Doprowadzić własny kraj do ruiny, w stanie której są już Rumunia i Bułgaria, skąd za chlebem całe tłumy wyjeżdżają do Anglii? Poprowadzić swoich rodaków na zatracenie znacznej części sił narodu, byle tylko nie pójść w żadnej sprawie z Rosją? Rosją Putina, która oczywiście zwietrzyła własny interes (jak ogromny, opiszę być może wkrótce w artykule), ale na tym etapie zbieżny z węgierskim.

Kandydaci na wybawicieli Polski, patrzcie i uczcie się!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo dobra wiadomość!
Ciekawe kiedy Jarosław pojedzie pogratulować wychwalanemu koledze paktu z Rosją :)
Widać wyraźnie, że bez kasy się nie da. Unijna była be Rosyjska jest cacy.
Wydaje mi się, że Orban powinien na kolanach jednak wrócić do funduszu walutowego.
Choć przyznam, że mu kibicowałem, bo nie znam się na ekonomii i myślałem, że tak można, że można postawić się ekonomicznie zachodowi, widać nie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetnie zredagowane, bardzo wiele źródeł. Informacja zasługująca na wysokie sytuowanie w hierarchii depesz.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo dobra wiadomość.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Połączmy to z gwałtownie rosnącymi notowaniami Putina w skali światowej oraz wypowiedzią pani Le Pen, a uzyskamy obraz Rosji, która wraca w skuteczny sposób do wielkiej polityki światowej, a przy tym zapewne dopiero zaczyna pokazywać swoje możliwości. Trzeci Rzym u bram bizantyjczyków?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.