Facebook Google+ Twitter

ATP Indian Wells. Kubot przegrał z Roddickem

Polski tenisista nie wytrzymał niestety silnych returnów Amerykanina i przegrał prawie wygrane spotkanie drugiej rundy turnieju ATP Masters 1000 w Indian Wells.

 / Fot. EPA/JOHN G. MABANGLOŁukasz Kubot walczył z Andy Roddickem dwie godziny czterdzieści minut. Nasz zawodnik rozpoczął mecz bardzo dobrze. W pierwszym secie wystarczyło mu utrzymanie jednego przełamania, aby przy swoim nazwisku odnotował wynik 6:4. W drugiej partii Roddick miał okazję na przełamanie Polaka, wygrywając w gemie 40:0, ale Kubot dzielnie się bronił i wyszedł z tego starcia obronną ręką. Przy 4:4 i serwisie Amerykanina, Łukasz przełamał rywala i doprowadził do korzystnego dla siebie wyniku 5:4. Wystarczyło tylko skupić się na wygraniu każdego punktu.

Niestety, w tym momencie Amerykanin zaczął świetnie returnować, wyrównując wynik na 5:5. Zawodnicy doprowadzili do tie-breaku, w którym w dalszym ciągu przodował Roddick. Wygrał go do pięciu. Tenisiści musieli rozstrzygnąć mecz w trzecim secie. Polak nie pozbierał się już po niewykorzystanej szansie w drugim secie i przegrał cały pojedynek.

A. Roddick - Ł. Kubot 4:6, 7:6(5), 6:3
Była światowa "jedynka", aktualnie 30 ATP - Andy Roddick w trzeciej rundzie spotka się z "siódemką" Czechem Tomasem Berdychem.

Łukasz Kubot nie pożegnał się jeszcze z turniejem. W niedzielę, 11 marca, rozegra mecz pierwszej rundy w grze podwójnej. Jego partnerem jest właśnie... Czech Tomas Berdych. Polsko-czeski duet zmierzy się ze szwedzko-rumuńską parą Robertem Lindstedtem i Horią Tecau [4].

Rozpoczął się konkurs Dziennikarz obywatelski 2011 Roku.
Zgłoś swój materiał! Zostań najlepszym dziennikarzem 2011 roku. Wygraj jedną z ośmiu zagranicznych wycieczek.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.