Facebook Google+ Twitter

ATP Masters Cup: Turniej czas zacząć

W chińskim Szanghaju zakończy się tenisowy sezon. Seria Masters Cup swój finał znalazła na kortach Qi Zhong Stadium. Meczem inaugurującym zmagania w Szanghaju był pojedynek Rafaela Nadala z Richardem Gasquetem w niedzielny poranek.

Rozlosowane zostały grupy eliminacyjne singlistów uczestniczących w tym turnieju. Gracze zostali podzieleni na 2 grupy, które, podobnie jak w turnieju kobiecym w Madrycie, zostały nazwane dwoma kolorami flagi gospodarzy (złoty i czerwony tym razem).

Do ciekawych pojedynków dojdzie na pewno w obydwu grupach, jednak, według fachowców, mocniejsza jest grupa czerwona, gdzie los skojarzył ze sobą lidera rankingu ATP Race, Szwajcara Rogera Federera oraz Rosjanina Nikolaya Davydenkę. Ci dwaj tenisiści grali ze sobą w tym sezonie dwa razy, w półfinałach turniejów wielkoszlemowych. Dwa razy wygrał Szwajcar, choć nie były to łatwe przeprawy. W Paryżu podczas Roland Garros wynik brzmiał 7-5, 7-6 (7:5), 7-6 (9:7). Zaś w Nowym Jorku, podczas US Open, mecz zakończył się wynikiem 7-5, 6-1, 7-5. Bilans spotkań to 10:0 dla Federera. Czy jedenaste starcie okaże się przełomem?

Kolejną parą ciekawych zawodników uzupełniających stawkę tej grupy są "Mister Ace" - Andy Roddick oraz chilijski specjalista od szybkich nawierzchni Fernando Gonzalez. Ci dżentelmeni spotykali się na korcie 9 razy. Stosunek spotkań wzajemnych to 6 - 3 dla Mister Ace'a. Warte podkreślenia jest jednak to, że ostatni pojedynek tych graczy w Wiedniu, w 2006 roku, wygrał po zaciętym spotkaniu Chilijczyk 6-4, 3-6, 7-6 (7:5). Czy i tym razem zwycięży Gonzalez? Sądzę, iż tak może być, ale weryfikację przyniesie spotkanie. On również może być "czarnym koniem" tych zawodów, ponieważ dysponuje dziwnymi typami zagrań, stąd odczytać jego grę jest szalenie trudno.

Roddick (podobnie jak Davydenko) będzie chciał przełamać kompleks Federera. Mecze Federer - Roddick to od kilku lat szlagiery, do których każdy fan tenisa przygotowuje się jak do czegoś niezwykłego, lecz wynik od 3 lat jest ciągle ten sam. Szwajcar zawsze ma problemy z atomowymi zagraniami Roddicka, jednak za każdym razem wychodzi cało z opresji. Ostatnie ich spotkanie miało miejsce w US Open 2007, gdzie Amerykanin przegrał po zaciętej walce 6-7(5:7), 6-7(4:7), 2-6. W 15 rozegranych pojedynkach Federer wygrał aż 14. Pierwsze i ostatnie zwycięstwo Amerykanina miało miejsce w Montrealu w 2003 roku. Czy Roddick przełamie złą passę? Kto wyjdzie z tej grupy? Największe szanse dawane są Federerowi i Davydence, ale jak wiemy najpiękniejsze w sporcie jest to, że jest nieprzewidywalny.

W grupie złotej są: Hiszpanie Rafael Nadal oraz David Ferrer oraz dwójka ciekawych graczy: rewelacyjny, 20-letni Serb Novak Djoković oraz nieobliczalny, o rok starszy Francuz, Richard Gasquet. Dwaj ostatni grali ze sobą dwukrotnie w zawodowych rozgrywkach z cyklu ATP. Dwa razy górą był Djoković. Ostatnie spotkanie to kuriozalny finał w Estoril z 2007 roku. Wtedy to po pierwszym zaciętym secie 7-6 (9:7), wygranym przez Serba, Gasquet wygrał drugiego 6-0, a trzecim znów zwyciężył, tym razem gładko: 6-1.

Dwaj Hiszpanie, którzy uzupełniają stawkę, grali ze sobą 6 razy i bilans spotkań przemawia za numerem 2 rankingów: Nadalem (4-2), choć ostatnie ich spotkanie rozegrane w otwartych mistrzostwach USA (US Open) w tym roku wygrał Ferrer, po czterosetowym dreszczowcu 6-7(3:7), 6-4, 7-6(7:4), 6-2. Tak więc w tej grupie wszystko zdarzyć się może i trudno wskazać faworyta.

Do półfinałów Masters Cup awansuje po 2 najlepszych graczy z grup. Zagrają w nich metodą "na krzyż" czyli zwycięzca grupy czerwonej zagra z wiceliderem grupy złotej oraz na odwrót. Zawodnikami rezerwowymi (w razie kontuzji któregoś z zawodników stałych ) będą Hiszpan Tommy Robredo oraz Argentyńczyk Juan Ignacio Chela. Rok temu zwyciężył Roger Federer w finale pokonując rozstawionego wówczas z numerem 7. Amerykanina Jamesa Blake'a po trzysetowym finale w stosunku 6-0, 6-3, 6-4.

Na zwycięzce czekać będzie 150 punktów jeśli wygra wszystkie spotkania. Pula nagród wynosi 4 miliony 450 tysięcy dolarów.

źródło: ATPtennis.com

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.