Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

16060 miejsce

"Atramentowy" wieczór ze Stanisławą Celińską

Niemal równo rok po premierze płyty "Atramentowa" Stanisławy Celińskiej mieszkańcy Ostrowca Świętokrzyskiego mogli jej posłuchać live w sali kina "Etiuda".

Stanisława Celińska podczas koncertu w Ostrowcu Świętokrzyskim. / Fot. Krzysztof KrzakŚmiało można powiedzieć, że Stanisława Celińska odbywa triumfalny tour po Polsce i wraz z zespołem Macieja Muraszki prezentuje piosenki z płyty „Atramentowa”, która od momentu premiery (11 maja 2015 roku) zdążyła już stać się Platynową Płytą oraz zająć czołowe lokaty na OLiS, czyli oficjalnej listy sprzedaży detalicznej prowadzonej przez Związek Producentów Audio – Video. Doczekała się też "Suplementu" z kolejnymi dziewięcioma utworami.

Płyta zawiera piętnaście piosenek, w tym "Atramentową rumbę" Marcina Sosnowskiego i Macieja Muraszki, od której wszystko się zaczęło, gdy Celińska 7 lat temu zaśpiewała ją w koncercie premier 46. Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. Potem artystka i towarzyszący jej muzycy zajęli się zebraniem materiału na całą płytę. Większość kompozycji stworzył Maciej Muraszko, który także zaaranżował na nowo ulubione piosenki aktorki i wokalistki, takie jak "Jego portret", "Szeptem", Stanisława Celińska z częścią zespołu, kwiatami i podziękowaniami od Prezydenta Ostrowca Świętokrzyskiego, Jarosława Górczyńskiego. / Fot. Krzysztof Krzak"Moje życie, twoje życie" czy "Do rycerzy, do szlachty, do mieszczan" Katarzyny Nosowskiej, która gościnnie zaśpiewała na płycie Celińskiej. Niezwykle poruszający jest też duet z Muńkiem Staszczykiem ("Wielka słota"; na koncercie wykonała go z gitarzystą, Kubą Frydrychem), który jest także autorem słów do piosenki. Pozostałe teksty napisali: Wojciech Młynarski, Dorota Czupkiewicz i Marcin Sosnowski. Znalazły one doskonałą interpretatorkę w osobie Stanisławy Celińskiej, która podczas swojej piosenkarskiej kariery nie raz już udowodniła, że jest niezrównaną wykonawczynią piosenek o wysokich walorach artystycznych; do klasyki przeszły jej występy na wrocławskim Przeglądzie Piosenki Aktorskiej ("Song sprzątaczki", "Uśmiechnij się, jutro będzie lepiej" czy "W moim magicznym domu" z Marianem Opanią).Stanisława Celińska w Ostrowcu Świętokrzyskim. / Fot. Krzysztof Krzak

Stanisława Celińska śpiewa przeważnie siedząc i całą uwagę słuchacza skupia na wyśpiewywanych słowach, w których zawarte są emocje nieobce większości przybyłych na jej koncert. Miłość, smutek, radości, rozstania, niespełnienia – paleta doświadczeń przekazywanych przez artystkę z towarzyszeniem zespołu jest bardzo szeroka. Artystka po mistrzowsku moduluje głosem, tworzy urozmaiconą dynamikę poszczególnych utworów, cyzeluje każde słowo napisane przez autorów. Wśród nich znalazła się sama Stanisława Celińska, która napisała kilka tekstów do "Suplementu": "Trudny dzień", "Wybierz się w drogę", "Za małe serce", "W imię miłości" czy "Czarny Orfeusz". Stanisława Celińska w Ostrowcu Świętokrzyskim. / Fot. Krzysztof Krzak

Poszczególne piosenki artystka rozdziela opowieściami o sobie, o życiu, muzyce i ludziach, którzy byli lub są obecni w jej życiu i pracy. Potrafi żartować z siebie, zwłaszcza ze skłonności do mylenia nazw miejscowości, w których śpiewa lub nazwisk muzyków ze swojego zespołu. Jednocześnie stale podkreśla ich zasługi (szczególnie Macieja Muraszki, bez którego nie byłoby w jej opinii "Atramentowej") i pozwala im wykazać się w solówkach (świetny saksofonista Paweł Pełczyński), a nawet w układach choreograficznych w Kolejka po autografy Stanisławy Celińskiej. / Fot. Krzysztof Krzakpiosence "I znowu on".

Publiczność szybko poddaje się nostalgiczno – refleksyjnemu nastrojowi piosenek śpiewanych przez Stanisławę Celińską i w absolutnej ciszy słuchała proponowanej przez artystów muzyki (no, w prawie absolutnej, bo – tradycyjnie – dało się słyszeć niewyłączone telefony komórkowe). A później przez kilkadziesiąt minut nie daje Celińskiej zejść ze sceny, gdzie ta cierpliwie podpisywała płyty, książki i pozowała do zdjęć, a także rozmawiała z wszystkimi chętnymi, jak stara dobra znajoma. Na pewno był to wieczór niezapomniany.


Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

"Atramentowy" był też majowy wieczór w Cieszynie. Polecam uwadze :)
link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztofie dzięki Panu po takiej relacji pozostaje mi biec na występ.
pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetna relacja!

Komentarz został ukrytyrozwiń

W piękny, ciekawy sposób napisana relacja z występu...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.