Facebook Google+ Twitter

Australian Open: Czas na wielki finał!

Już jutro rano, kibiców tenisa czeka wielkie wydarzenie. Po raz kolejny zmierzą się ze sobą "giganci" tej dyscypliny, czyli Federer i Nadal.

Federer - Nadal - w finale Wimbledonu w 2006 r. / Fot. georgio / flickrNa taki rozkład finałowej pary czekali kibice i ostatecznie się doczekali, choć przed turniejem niełatwo było wskazać właśnie taką parę finałowych przeciwników. Zarówno Murray jak i Djokovic byli również uznawani za potencjalnych finalistów tego turnieju. Djokovic (obrońca tytułu) pożegnał się jednak przedwcześnie z imprezą - tradycyjnie dla siebie - kreczując w spotkaniu przeciw Andy Roddickowi. Serb nie obroni tym samym wywalczonego przed rokiem tytułu. Po najwyższe laury nie sięgnie również, grający fantastycznie w ostatnich miesiącach, Brytyjczyk Andy Murray, który musiał uznać wyższość grającego turniej życia - Hiszpana Fernando Verdasco. Wobec powyższych okoliczności do upragnionego finału Federer -Nadal jednak dojdzie, i na to spotkanie kibice tenisa czekają z niecierpliwością.

Federer gra świetnie w tym turnieju. Poza chwilowymi problemami w spotkaniu z Czechem Berdychem (Federer odrobił stratę 0:2 w setach), Szwajcar gra solidnie, tak jak za swoich najlepszych lat. Nadal również gra bardzo dobrze w tym turnieju. Pokonał m.in. groźnego zawsze (szczególnie dla Federera) Francuza Simona oraz swojego rodaka - Fernando Verdasco - po fantastycznym spotkaniu półfinałowym.

Teraz Federer z Nadalem zagrają przeciwko sobie w finale i ciężko wskazać faworyta tego spotkania. Będzie to mecz nr 19 pomiędzy tymi zawodnikami. Jak do tej pory skuteczniejszy był Nadal, ale swoją supremację potwierdzał głównie na kortach ziemnych. Na innych nawierzchniach sytuacja wyglądała już inaczej. Nadal musiał się mocno napracować by wygrać z Federerem. Spójrzmy jak wyglądała historia dotychczasowych spotkań:

Mecz nr 1: Miami - 2004 - korty twarde

Pierwszy pojedynek pomiędzy tymi tenisistami miał miejsce na turnieju z cyklu Masters w Miami. Federer nr 1 na świecie zmierzył się w 1. rundzie, z dopiero zaczynającym swoją wielką karierę niespełna 18-letnim Hiszpanem. Ku wielkiemu zdziwieniu kibiców, warunki na korcie dyktował Nadal i to właśnie on sprawił wielką niespodziankę wygrywając mecz. 1:0 - Nadal - 6:3, 6:3

Mecz nr 2: Miami - 2005 - korty twarde

Ten sam turniej, ci sami zawodnicy, lecz ranga meczu znacznie wyższa. Federer z Nadalem grają o tytuł. Nadal prowadził już 2:0 w setach, 4:1 w trzecim, lecz ostatecznie zwycięzcą zostaje Federer i to on triumfuje w turnieju Masters w Miami. 1:1 - Federer - 2:6, 6:7, 7:6, 6:3, 6:1

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Istne vademecum bojów Federer-Nadal:) Ja będę osobiście kibicował Federerowi. Odkąd pokazał "ludzką twarz" i zaczął popełniać błędy i przegrywać, poczułem do niego więcej sympatii niż wcześniej, gdy wydawał się maszyną na korcie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo dobrze że przypomniałeś całą historię ich spotkań - dużo czytałem o różnych ich pojedynkach, ale na tak pełną listę jeszcze się nie natknąłem. Rafa wygrał ostatnie cztery mecze z Federerem... zobaczymy, czy jutro będzie piąty z rzędu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja tradycyjnie - byleby nie Federer. Liczyłem na Verdasco, ale mówi się trudno.
Art. bardzo ciekawy z tym pojedynkiem:)
+

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.