Facebook Google+ Twitter

Australian Open. Dramatyczny powrót Radwańskiej

Rozstawiona z numerem dwunastym Agnieszka Radwańska awansowała do drugiej rundy wielkoszlemowego turnieju Australian Open, rozgrywanego na twardych kortach w Melbourne. W pierwszej rundzie jej przeciwniczką była Japonka Kimiko Date-Krumm.

Agnieszka Radwańska / Fot. PAP/EPA/RUNGROJ YONGRIT Dostawca: PAP/EPA.Był to pierwszy mecz zagrany przez Radwańską po przerwie spowodowanej operacją pękniętej kości stopy. Zadanie było tym trudne, że Japonka - najstarsza zawodniczka touru - gra dosyć płasko, nietypowo jak na dzisiejsze standardy i pomimo wieku potrafi sprawiać kłopoty.

Spotkanie rozgrywane było na korcie numer sześć i miało dramatyczny przebieg. W pierwszym secie Polka serwowała jako pierwsza i wygrała swoje podanie, potem nastąpiła seria przełamań. Przy stanie 4:5 norweska sędzia pomyliła się na niekorzyść Japonki, co wyraźnie ją zdenerwowało, i w rezultacie to Polka wygrała tego seta.

Drugą partię lepiej zaczęła Date-Krumm, szybko uzyskała przełamanie, popełniała mniej niewymuszonych błędów i była skuteczna przy siatce i to ona wygrała tę partię. Japonka znakomicie rozpoczęła też trzeciego seta i szybko zdobyła prowadzenie 4:1. Wtedy Polka poprosiła o przerwę medyczną, motywując ją bólem pleców w okolicy lędźwi. Po interwencji masażystki i założeniu opatrunku Radwańska wróciła na kort i zaczęła odrabiać straty.

Sprzyjało temu narastające zmęczenie Date-Krumm i po chwili było już po cztery. Japonka serwowała przy stanie 5:4, ale nie zdołała utrzymać podania i zrobiło się po pięć. Chwilę później przy stanie 6:5 przy podaniu Japonki Radwańska miała piłki meczowe, mecz zakończył forhend Kimiko wpakowany w siatkę. Chwilę wcześniej w tym gemie wydarzyła się niecodzienna sytuacja - po odbiciu returnu w ręce Polki została sama rączka rakiety, a odłamana główka wylądowała kilka metrów dalej.

Mecz zakończył się po godzinie i 44 minutach wynikiem 6:4, 4:6, 7:5. Date-Krumm wygrała bezpośrednio trzydzieści dziewięć piłek, zepsuła aż siedemdziesiąt dwie. U Radwańskiej bilans ten wyniósł 30 do 42. Następną przeciwniczką Polki będzie młoda Chorwatka Petra Martic.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Brawo Agniecha a zlamana rakiete mozna zobzczyc tutaj

http://www.youtube.com/watch?v=vyD2wHyIOaA

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.