Facebook Google+ Twitter

Australian Open: FedEx "rozjechał" Roddicka i ściga Samprasa

W pierwszym meczu półfinałowym turnieju Wielkiego Szlema w Melbourne, Szwajcar Roger Federer (2) pokonał Amerykanina Andy'ego Roddicka (7) w trzech setach.

Zdjęcie ilustracyjne. Roger Federer podczas turnieju Davidoff Swiss Indoors w Bazylei. / Fot. Fot. EPA/GEORGIOS KEFALASPo dwóch przełamaniach serwisu Roddicka, pierwszy set zakończył się wynikiem 6:2 dla Federera. W dwóch kolejnych setach walka była bardziej wyrównana. W drugim starciu, remis utrzymywał się do stanu 5:5 po czym Szwajcar wygrał gema przy serwisie Roddicka. Identyczny scenariusz miał miejsce w trzecim, ostatnim secie meczu. Po dziesięciu gemach na tablicy wyników ponownie widniał remis, i ponownie w kolejnej grze Federer przełamał serwis swojego rywala. Podając przy stanie 6:5, "Szwajcarski Ekspres" wykorzystał już pierwszą piłkę meczową.

Było to 16. zwycięstwo Rogera Federera nad Andy'm Roddickiem w ich 18. starciu. Co ciekawe, Roger Federer w całym spotkaniu serwował lepiej od uważanego za "króla serwisu" Roddicka. Do Amerykanina należy rekord najszybszego podania w historii - 249,4 km/h. W dzisiejszym półfinale, zdołał on posłać piłkę z prędkością "zaledwie" 224 km/h. Federer zanotował 16 (84 proc. wygranych piłek przy pierwszym serwisie), a Roddick 8 asów serwisowych (70 proc.).

Niedzielny finał, będzie dla "Federatora" szansą na czwarty tytuł w Australii. Wcześniej wygrywał tutaj w 2004, 2006 i 2007 roku. Jego rywalem zostanie zwycięzca "hiszpańskiego półfinału", pomiędzy wielkim rywalem Federera - Rafaelem Nadalem (1) a Fernando Verdasco (14). Drugiego finalistę poznamy już jutro.

Jeżeli Federer ponownie okaże się najlepszy na Rod Laver Arena, zdobędzie on swój 14. tytuł w turnieju Wielkiego Szlema. Wynik ten zrówna go z osiągnięciem słynnego Amerykanina Pete'a Samprasa.

Rod Laver Arena, Melbourne - półfinał mężczyzn:
Roger Federer (Szwajcaria) - Andy Roddick (USA) 6:2, 7:5. 7:5

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Rafa nie da mu wygrać :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rzeczywiście nie miał szans.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Fajnie że Roger znowu jest w świetnej formie :). Szykuje się super sezon. Kto wie może z taką grą "Fedex" wygra wreszcie ten Roland Garros :). Roger musi ostro popracować nad "mączką" po Australii i liczyć na obniżkę formy Nadala, a wtedy wszystko możliwe.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.