Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

8542 miejsce

Australian Open - Melbourne w finale wygrał Novak Djoković

W niedzielę 27 stycznia 2013 r. w finale Tenisowego Australijskiego Wielkiego Szlema spotkali się Serb Novak Djoković (nr:1 ATP) ze Szkotem Andym Murray'em (nr: 3 ATP). Mecz wygrał Novak Djoković 3:1 (6:7, 7:6, 6:3, 6:2)

W finale tenisowego Wielkiego Szlema - ATP Australian Open w Melbourne, tylko pierwszego seta Novak Djoković przegrał z Andym Murray'em (pogromcą Rogera Federera z półfinału) 6:7 po wyrównanej grze. Panowie rozstrzygnęli remisowo dwa sety w tie-break'ach. W drugim wygrał Serb 7:6. Oficjalny herb Melbourne / Fot. http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Melbourne_COA.jpg
Dwa pierwsze równe i zacięte sety trwały 2 godziny i 16 minut.
W trzecim secie - już krótszym, który trwał tylko 41 minut wygrał Djoković 6:3 po pierwszym przełamaniu w meczu.
W czwartym, który już całkowicie kontrolował Novak padł wynik 6:2 (po kolejnym przełamaniu) dla Serba - on już trzeci rok z rzędu wygrał w Melbourne !!!
(Tym razem mecz trwał 3 godz 40 min.)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

A... jest jeszcze jedna różnica - wtedy pierwszego seta wygrał Andy ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

A dziś ci sami mistrzowie tenisa skopiowali prawie dokładnie wynik meczu finałowego z Australian Open 2013...jedyna różnica, to ostatni set: wtedy było do 2 teraz do 0, a czasowo też o 5 minut w tym roku było krócej... panowie grali wg tego samego scenariusza ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Janowicz przypieczętował tym samym drużynowe zwycięstwo Polaków (3:1) ze Słowenią i zapewnił nam grę w kolejnej rundzie - już w kwietniu zmierzymy się z drużyną RPA.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A dzisiaj Jarzy Janowicz wygrał 3:0 (7:6, 6:3, 6:3) w meczu Pucharu Davisa ze Słoweńcem G.Żemlja. ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mecz za wyjątkiem pierwszego seta był jednostronny i nawet nudny - bez zwrotów akcji, jakie miały miejsce w kobiecym finale. Szkot już od trzeciego seta pogodzony był z wynikiem - może wpływ na to miał jego zacięty mecz w półfinale ze Szwajcarem Rogerem Federerem? A może przeszkadzała mu ranka na stopie? Był za słaby na pokonanie pierwszego w rankingu Novaka Djoković'a...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.