Facebook Google+ Twitter

Australian Open: Pierwszy raz Murraya, Serena w dwóch finałach

Szkot Andy Murray ogrywając rewelację turnieju Chorwata Marina Cilica awansował po raz pierwszy w karierze do finału turnieju w Melbourne. W finale kobiecego turnieju zmierzą się Serena Williams i Justin Henin.

 / Fot. PAUL MILLER /PAPChorwat przystąpił do meczu niezwykle zmotywowany. Zdawał sobie doskonale sprawę, że jeśli chce odnieść sukces, musi za wszelką cenę dążyć do jak najszybszego rozstrzygnięcia spotkania, ponieważ ma w nogach już trzy pięciosetowe batalie w tym turnieju. Mecz rozpoczął się po jego myśli. W pierwszym secie Cilic dwukrotnie przełamał serwis Murraya i po niecałej godzinie gry objął prowadzenie w meczu.

Z czasem jednak dotychczasowe trudy turnieju dały w przypadku Chorwata znać o sobie. W kolejnych partiach nie był już tak szybki i często spóźniał się do stosunkowo prostych piłek. To pociągało za sobą sporą ilość niewymuszonych błędów, których w meczu Cilic popełnił ponad pięćdziesiąt (blisko dwa razy więcej niż Murray). Ponadto pojawiły się problemy z serwisem. Murray bezlitośnie wykorzystywał słabości rywala, atakując skutecznie drugie podanie Chorwata.

Trzy kolejne odsłony przebiegały w całości pod dyktando Brytyjczyka. Jego przewaga w każdym elemencie gry nie podlegała wątpliwości. Murray tym samym zrewanżował się Cilicowi za zeszłoroczną porażkę 0-3 w Wimbledonie. W finale zagra ze zwycięzcą jutrzejszego pojedynku Federer-Tsonga.

Andy Murray - Marin Cilic 3-6, 6-4, 6-4, 6-2

***

Tempa nie zwalnia Serena Williams. Obrończyni tytułu po dwóch tie-breakach pokonała Chinkę Na Li. Azjatka w 1/4 finału wyeliminowała starszą siostrę Sereny Venus. Obie panie bardzo dobrze radziły sobie przy własnym serwisie, stąd zaledwie po jednym przełamaniu z każdej strony w trakcie całego meczu. Długimi fragmentami spotkania Amerykanka grała dość pasywnie, czekając na błędy rywalki. Jednak w najważniejszych momentach meczu umiejętnie przyspieszała, zdobywając kluczowe punkty. Spotkanie zakończyła asem, podkreślając bardzo dobrą dyspozycję serwisową od początku turnieju. W finale Serena zmierzy się z powracającą po przerwie Belgijką Justine Henin, która w półfinale rozbiła inną Chinkę Jie Zheng 6-1. 6-0.

Serena Williams - Na Li 7-6(4), 7-6(1)
Justine Henin - Zheng Jie 6-0, 6-1


***

Kilka godzin po awansie do finału singla Serena wraz z siostrą rozegrała półfinał gry deblowej. Po drugiej stronie siatki stanął amerykańsko-australijski debel Raymond/Stubbs rozstawiony w imprezie z numerem 6. Mimo zmęczenia Sereny siostry nie miały w tym meczu większych problemów pewnie wygrywając 2-0 i tym samym drugi finał w tegorocznym Australian Open dla Sereny stał się faktem. W finale Amerykanki zmierzą się z numerem jeden na świecie Carą Black i Liezel Huber, które w drugim półfinale pokonały "nasz" debel Radwańska/Kirilenko.

Williams/Williams - Raymond Stubbs 6-3, 7-6(8)
Black/Huber - Radwańska/Kirilenko 6-1, 1-6, 6-3

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.