Facebook Google+ Twitter

Australian Open: Polacy w ćwierćfinale

Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski awansowali do ćwierćfinału turnieju deblowego w wielkoszlemowym Australian Open. Sensacja w turnieju kobiecym, faworytka odpadła!

Polski debel. / Fot. Wojtek Wilczyński / Słowo Polskie Gazeta WrocławskaRozstawiony z nr 6 polski debel okazał się lepszy od rumuńskiej pary Pavel/Tecau. Przekonywujące zwycięstwo 6:2, 6:2 odniesione w niecałą godzinę, potwierdziło, że Polacy znajdują się w świetnej formie. Przez całe spotkanie z Rumunami, Polacy byli stroną dominującą. W obu wygranych setach, Fyrstenberg i Matkowski dwukrotnie "przełamywali" podanie rywali, przy czym podobna sztuka Rumunom nie udała się ani razu.

W kolejnej rundzie Polacy zmierzą się ze zwycięzcą spotkania między Łukaszem Kubotem i Austriakiem Oliverem Marachem oraz Australijczykami Carstenem Ballem i Chrisem Guccione. Jeżeli Polak z Austriakiem wygrają swój mecz, to w półfinale turnieju wielkoszlemowego będziemy mieli naszego reprezentanta.

Sensacja w turnieju kobiecym

W rozgrywkach kobiecych doszło do dużej niespodzianki, bo z rywalizacji wyeliminowana została, liderująca w światowych rozgrywkach, Serbka Jelena Jankovic. Pogromczynią Serbki okazała się ekscentryczna Francuzka Marion Bartoli. Zwycięstwo 6:1, 6:4 odniesione w świetnym stylu, pokazało że Marion znajduje się w fantastycznej formie. Z taką dyspozycją Bartoli może liczyć nawet na powtórzenie swojego życiowego sukcesu, czyli awansu do finału turnieju wielkiego szlema (Bartoli grała w finale w Wimbledonie w 2007 r.).

Bardzo ciekawie było również w pojedynku innej Francuzki - Alize Cornet, która zmierzyła się z rozstawioną z nr 3 - Rosjanką Dinarą Safiną. Po zwycięstwie w pierwszym secie 6:2, wydawało się że Rosjanka odniesie łatwe zwycięstwo. Wtedy to jednak Safina zaczęła się mylić coraz częściej i Francuzka osiągnęła przewagę na korcie, doprowadzając do piłek meczowych przy stanie 5:4 w decydującym secie. Safina obroniła się jednak przed odpadnięciem z turnieju i ostatecznie wygrała całe spotkanie 6:2, 2:6, 7:5.

Swoje radosne chwile na kortach Melbourne Park mieli także kibice gospodarzy. Pochodząca z Serbii, reprezentująca Australię - Jelena Dokic - kontynuuje w wielkim stylu swoją przygodę w tym turnieju. Po pokonaniu 7:5, 5:7, 8:6 Rosjanki Alisy Kleybanowej, Jelena jest już w ćwierćfinale. To dla niej największy sukces od 2002 r., kiedy to dotarła do ćwierćfinału wielkoszlemowego Roland Garros. W 1/4 finału Dokic zmierzy się z Dinarą Safiną i kibiców gospodarzy czekają wielkie emocje.

Federer gra dalej

W turnieju męskim najciekawiej było w spotkaniu Szwajcara Rogera Federera z Tomasem Berdychem z Czech. Pierwsze dwa sety meczu wygrał Berdych i wydawało się, że wielki faworyt turnieju, czyli Federer, sensacyjnie pożegna się z imprezą. Nr 2 na świecie wziął się jednak w garść i kolejne sety zdołał już wygrać, ostatecznie triumfując 4:6, 6:7, 6:4, 6:4, 6:2.

Do ćwierćfinału awansowali także Amerykanin Andy Roddick, po zwycięstwie nad Tommym Robredo z Hiszpanii, oraz Juan Martin Del Potro z Argentyny po pokonaniu Chorwata Cilica.

W 1/4 finału Federer zmierzy się z Del Potro i zapowiada się świetne widowisko.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.