Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

97012 miejsce

Australian Open. Sensacyjna porażka Sereny Williams!

Eksperci typowali, że to Serena Williams wygra Australian Open. Na drodze stanęła jej jednak młoda nastolatka z USA, Sloane Stephen.

 / Fot. EPA / Dennis SabanganAmerykańska latorośl już w poprzednim pojedynku z Sereną nie kryła, że Williams to jej idolka. W pokoju ma na ścianie nawet jej plakat. Jednak na korcie nie okazała skruchy wobec bardziej utytułowanej rodaczki. Zwróciła się do sędziny spotkania, gdy zaczęło przeszkadzało jej głośne „come on”, wykrzykiwane przez Serenę. Wtedy spotkanie przegrała. Widać, że wyciągnęła wnioski i dziś sprawy potoczyły się po jej myśli. Wygrała w trzech setach, 3-6, 7-5, 6-4, doprowadzając Serenę w trzecim secie do tego, że roztrzaskała rakietę o kort.

Stephen i Hampton to dwie młode tenisistki, które mogą w przyszłości zastąpić siostry Williams. Sloane jest już w półfinale, a Hampton odprawiła z kwitkiem w pierwszej rundzie Urszulę Radwańską. Sporo problemów miała z nią liderka rankingu Viki Azarenka.

Młodszej z sióstr Radwańskich nie idzie w tym roku za specjalnie, a raczej wcale nie idzie. Rozstawienie w Australii na nic się zdało, a porażkę z Woźniacką tłumaczyła, że nie lubi z nią grać i mecz przegrała już w szatni. Skoro nie ma ochoty grać to postawiła na biznes i zrobiła kpiny z kibiców, oferując sprzedaż gadżetów. Koszulka z podpisem to wydatek tylko 50 dolców, więc w sumie każdego stać. Na stronie www.teamula.com znajdziecie inne ciekawe drobiazgi. Być może ten biznes ma sens, a obecne wyniki sportowe to tylko taki mały żarcik z fanów, po to, żeby zrobić jakieś zamieszanie medialne. Trzeba się jednak śpieszyć z zakupami, bo Urszula ma teraz dwa wyjścia. Oba dla niej korzystne finansowo. Albo zacznie grać efektywniej, co wniesie ją na wyżyny rankingu, albo zakończy karierę. Wtedy ceny tych drobiazgów spece od PR-u wywindują do góry, bo na torebki trzeba przecież jakoś zarobić.

Do półfinału gry mieszanej awansował Marcin Matkowski w parze z Kveta Peschke. Wygrali 6:2, 6:3, z Su-Wei Hsieh z Tajwanu i Rohanem Bopanną z Indii.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

To nie była sensacja - tylko kontuzja Sereny spowodowała porażkę... mogła nie kończyć tego meczu już w drugim secie - ale grała być może z myślą wynikającą z doświadczenia, że rywalka sama przegra wystraszona być może świadomością - możliwości wygrania meczu...ale nie udało się...
Za to w kolejnej rundzie już było wg rankingu...czyli faworytka nie zawiodła...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pełna zgoda , to idzie młodość !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie wiem czy się zgodzicie, ale to nawet dodaje uroku tej dyscyplinie jak jest nieprzewidywalna. Idzie młodość i o to chodzi :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Choć była to dla mnie sensacja bardzo się cieszę z wygrania młodej Amerykanki . Warto było zobaczyć jej radość . Brawo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Po porażce Agnieszki , myślałem że finał to Serena i Maryja Szarapowa , ale dzieje się inaczej są zmiany , idą młodzi głodni zwycięstw. Brawo.! Jest ciekawiej .!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.