Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

142840 miejsce

AUT, czyli autorskie uchwycenie tygodnia

Mija właśnie rok odkąd AUT-ciątko przyszło na świat. I choć ma dopiero roczek jest złośliwe, nieznośne i uszczypliwe. Pozwala sobie na więcej niż niejeden 18-latek. Nie moczy się, nie płacze, ale dużo komentuje. Oczywiście po swojemu...

Znany "gejowy"( nie mylić z gajowym, ten kocha drzewa, a ten pierwszy dba o trochę inny rodzaj cudów natury) z poprzedniego numeru Sergio Ramos znów błysnął w mediach. Piłkarz Realu przyznał, że od piętnastego roku życia nie miał dziewczyny. Zawodnik ma teraz 23 lata, więc wykonując szybkie obliczenie wychodzi już 8 lat posuchy. To jest aż 2922 dni. I co, nic? To naprawdę chude lata, tylko Ramos nie wygląda na celebrytę w celibacie. Jednak biorąc pod uwagę niedawny numer Shangay’a cała historia łączy się w całość. Co prawda Hiszpan zapewnia, że lubi dziewczyny, ale lepiej niech szkoleniowiec Królewskich Manuel Pellegrini dba o swoich zawodników. Profilaktycznie klubowe prysznice powinny być jednoosobowe, tak żeby ławka rezerwowych nie musiała później oglądać spotkań na stojąco.

 / Fot. Jesus Diges PAP/EPAPolski bramkarz, duńskiego zespołu FC Midtjylland, Arkadiusz Onyszko chodzi w obroży. Nie jest to sprawka teściowej, ale poniekąd żony, bo dała się pobić. Za karę piłkarz został skazany na 3 miesiące więzienia, z czego dwa w zawieszeniu. Jednak w pakiecie otrzymał gustowną obrożę w odpowiednim dla siebie rozmiarze. Może trochę w nogę pić, ale jest chwilowo nieodłącznym atrybutem Polaka. I tak wyposażony będzie przez najbliższe miesiące funkcjonował na trasie dom- stadion, stadion- dom. Prawie jak na smyczy, więc na własnej skórze przekona się, co znaczy pieskie życie. Za nim następnym razem weźmie się do bicia, być może przemyśli sprawę, bo jeszcze założą mu kaganiec.

W naszym kraju wszyscy znają się na piłce, wszyscy oprócz PZPN-u i samych piłkarzy. I to jest smutne. Gwiazdki jednego sezonu, które kondycyjnie są w tyle, może nawet za Polskim Związkiem Emerytów i Rencistów. Do tego za biurkami panowie, którzy w teorii są mistrzami świata, ale o mistrzostwie świata mogą tylko pomarzyć. Ostatnio na temat naszej reprezentacji wypowiedział się prawdziwy mistrz Mariusz Pudzianowski: - Porażka, żenada. Lepiej niech zostaną w domu i nie wychodzą na boisko. Ja bym się wstydził wyjść na zawody i taki wynik robić, jaki oni robią.

Pierwsze już się spełniło- piłkarze zostają w domu, nici z wycieczki do Afryki. Drugiego niestety nikt nam nie obieca. Mało tego "niektórzy fachowcy z Miodowej" widzą poprawę w kadrze. Cóż najlepszym podsumowaniem naszej piłki będą słowa z piosenki Lady Pank: "Ostatni krzyk, łabędzia nuta. I dalej nic w teatrze lalek, ogólnie mówiąc life is brutal. Poza tym wszystko doskonale".

Znacie Jerry’ego Johncock’a? To 81-letni maratończyk, który wygrał maraton "Twin Cities" w Minneapolis w stanie Minnesota. Niewiele jednak brakowało, aby szybki i wściekły Jerry został zdyskwalifikowany. Organizatorom nie spodobało się pożyczenie cewnika. Rozważali przez to dyskwalifikację zawodnika. Szefowa zawodów Virginia Brochy Achman, tak jak Jerry Johncock, wytrzymała ciśnienie. Uznała, iż 81-letni maratończyk nie złamał przepisów, a wręcz jest bohaterem. Maratończyk wygraną zawdzięcza sprawnej obsłudze technicznej rodem z F1. Jerry musiał w trakcie biegu zatrzymać się w punkcie obsługi medycznej. Pracownicy stanęli na wysokości zadania. Zainstalowali nowy cewnik. Dzięki temu Johncock wykręcił najlepszy czas: 5 godzin 22 minuty. I nawet kary nie dostał, a Kubicy to zawsze wiatr w oczy.

Spotkanie Meksyk - Salwador, rozgrywane w ramach eliminacji piłkarskich mistrzostw świata w strefie CONCACAF, zostało przerwane na siedem minut. Powód? Bzykanie. Otóż w okolicy bramki strzeżonej przez salwadorskiego bramkarza Miguela Montera doszło do niecodziennej sceny. Rój pszczół zademonstrował, co robi w wolnych chwilach. Bezwstydne owady zadomowiły się na stadionie przez jakiś czas, widocznie było im dobrze. Nie przeszkodziło to jednak Meksykanom, którzy pokonali rywali 4:1 i jadą do RPA. Gdyby takie rzeczy działy się na naszych ligowych boiskach to Komisja Ligi z pewnością nałożyłaby karę na niemoralne pszczoły. Nie byłoby litości, nawet przez sentyment do pszczółki Mai.


Z
miana w załodze Giorgio Armaniego. Nowy majtek zastąpi starego. David Beckham, ten, który był sterem i okrętem Włocha przez ostatnie 4 lata, oddaje gacie pierwszeństwa Cristiano Ronaldo. Młody Portugalczyk wypchnął za burtę swojego starszego kolegę. Teraz sam będzie hersztem marki. Ciekawe czy też doczeka się sesji w wypychanych majtkach? Przed Ronaldo wyzwanie. Oprócz tego, że "nowe, pierwsze krocze firmy" będzie promować gacie, to jeszcze dżinsy. Czy po reklamowaniu oleju samochodowego Ronaldo nie przejedzie się na włoskich wyrobach? Zobaczymy niebawem.








Strefa AUTowa:
81-letni maratończyk nie został zdyskwalifikowany za cewnik
El. MŚ 2010. Pszczoły zakłóciły mecz w Meksyku
Piechniczek zadowolony z postępów kadry
Zbigniew Boniek: Podnieca mnie myśl, że mógłbym rozgonić PZPN
Zastąpi Beckhama w reklamie majtek!
Grosicki nazwał Zarzecznego "grubą świnią"
Haye: Wałujew to świr i śmierdzi

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Urodzinowa 5 : )

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.