Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Sport > AUT, czyli autorskie uchwycenie tygodnia

Pozycja materiału w rankingach:

42850 miejsce

Dział: Sport

Ocena: 5pkt

Oceń:

AUT, czyli autorskie uchwycenie tygodnia


Bachleda-Curuś nie przyjęła łapówki. Niespotykana skuteczność strzelecka, hotelowe igraszki oraz podlewanie trawy na murawie. Zajrzyj do nowego AUT-u.


W lidze niemieckiej gra się zawsze na pełnych obrotach, w przeciwieństwie do naszej Ekstraklasy, gdzie piłka toczy się byle do przerwy. Dlatego poziom za naszą zachodnią granicą jest wyższy i pada więcej bramek. O swoim zaangażowaniu przekonali nas piłkarze Hannoveru, w meczu przeciwko Borussii Moenchengladbach. Goście pokazali jak się strzela bramki, zdobyli ich sześć, a spotkanie przegrali 3:5. O skuteczności swoich kolegów trzy razy przekonał się bramkarz Hannoveru, którego dwukrotnie pokonał Karim Haggui i raz Constant Djakpa. Zawodnikom Borussii ta sztuka udała się zaledwie dwa razy. Goście trafili jeszcze trzy razy do właściwej bramki, ale spotkanie i tak przegrali. A u nas co? Z niecierpliwością czeka się na choćby jednego gola. Polscy piłkarze za dużo naczytali się Mickiewicza, a tam: „Nam strzelać nie kazano”, więc tak zostało.

Wyszła na jaw tajemnica Igrzysk Olimpijskich w Turynie w 2006 roku. Holendrzy zaoferowali wówczas naszej panczenistce Katarzynie Bachledzie-Curuś 50 tysięcy euro. Za co? Ano za to, żeby wycofała się z biegu na dystansie 5 km. Gdyby Polka zrezygnowała dopuszczono by do startu pierwszą rezerwową zawodniczkę, którą była Holenderka Gretha Smit. Nasza panczenistka nie skusiła się na łatwą kasę i wzięła udział w biegu. „Pieniądze jednak to nie wszystko, choć na nich twardo stoi świat” - śpiewali nasi bliźniacy z gór. Bachleda-Curuś posłuchała i nie wzięła, a o sponsorów trudno.

Strefa AUTowa:
Grali, a on wyszedł z bramki "za potrzebą"
Seksafera w czołowym klubie piłkarskim
Strzelili sześć bramek, przegrali... 3:5
Polska zawodniczka ujawniła wielki skandal


To ostatnie wydanie AUT-u w tym roku. Czytelnikom życzę, aby humor nie opuszczał ich nawet, gdy temperatura spadnie do -20 stopni Celsjusza. Niech wszelkimi dostępnymi sposobami poprawiają sobie nastrój w święta i po świętach, żeby utrzymać go do Sylwestra, a może nawet do kolejnego wydania AUT-u.
Jens Lehmann / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Jens_Lehmann.JPG

Zobacz także:

Łukasz Olejniczak OFFline profil autora

Autor: Łukasz Olejniczak

Napisz do autora

Artykuły (103) Galerie (0) Średnia ocen (4.82)

Wiek: 24 | Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska

O mnie: Wiadomosci24.pl oraz Przegladligowy.pl

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 2

Sortuj komentarze:

Łukasz Wolski 17.12.2009 18:44

Ocena: Ocena pozytywna 50 Ocena negatywna 48

Jak zwykle, jest się z czego pośmiać:)
Do siego roku!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł Kiliański 17.12.2009 18:34

Ocena: Ocena pozytywna 47 Ocena negatywna 40

Jeśli było wysokie parcie na pęcherze, to nie ma się czemu dziwić ;D. Tylko ta biedna "zakwaszona murawa"... ;P. 5+ :).

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.