Facebook Google+ Twitter

AUT, czyli autorskie uchwycenie tygodnia

Rozpoczynam właśnie nowy cykl, w którym będę podsumowywał mijający tydzień. Podkreślę to, co śmieszne, żenujące lub godne zauważenia. Będzie to cykl pełen sarkazmu i subiektywizmu. Dlatego zapraszam wszystkich do konstruktywnej polemiki. (Jeśli uważacie inaczej, wyraźcie to w komentarzu lub zaproponujcie inne ciekawe wydarzenia).

O to co wydarzyło się od zeszłej soboty:

Mecz Polska - Czechy / Fot. PAP Andrzej GrygielW sobotę wieczorem wybuchła narodowa ekstaza. Przyjechali do nas Jozinki. Liczyli na miłą wycieczkę, tymczasem przywitaliśmy ich z iście polską gościnnością, czyli skopaliśmy im tyłki. Konkretnie zrobili to Brożek i Błaszczykowski, całkiem na trzeźwo. Na Jozinki z bazin w Polsce napadło jedenastu chłopa z kadry Leo(na) zawodowca. Źli kibice czescy wyrazili swe niezadowolenie. Wszczęli burdy, ale szybko się opanowali. Chyba przeliczyli ilu ich jest. Do rewanżu krzyczymy Czechom głośne Ahoj!

W niedzielę rano, co bardziej świętujący sobotnią wygraną kibice jeszcze smacznie spali. Tymczasem o 6.30 naszego czasu u naszych skośnookich przyjaciół ścigali się najlepsi driverzy świata. Wśród nich pierwszy kierownik RP - Robert Kubica. Jaki on tam numer wykręcił - drugi był. Co się nakręcił to jego, ale pracowity jest nie skarży się, niech ma. Ale Hamilton znany z torów jako cHam przeżył traumę. Kolega Massa z Ferrari wkręcił go już na pierwszym łuku. Anglik nie zna się niestety na żartach i z pewnością po wyścigu był tak wściekły, że do GP Chin team Brytyjczyka nie musi grzać opon Lewis sam je ogrzeje własnym ciepłem.

Brytyjski "Daily Telegraph" zdradził tajemnicę sukcesu Renault. W dzienniku ujawniono, że Alonso odniósł triumf w ostatnich wyścigach dzięki… wspaniałemu, nowemu paliwu firmy ELF. Całe szczęście, iż tylko tu tkwi źródło zwyżki formy. Aż strach pomyśleć, co wyczyniałby Hiszpan na podwójnym gazie. Choć takie doładowanie nie zawsze przynosi pozytywny skutek. Prawdopodobnie przekonał się o tym Kimi Raikonnen, który ostatnio ponoć często tankuje cudowne paliwo.

To, że nasz futbol od lat przeżywa stagnację wiadomo nie od dziś. Zdarzają się mecze interesujące oraz nudne jak posiedzenia sejmu. Trudno jednak jednoznacznie określić jakim rodzajem spotkania był mecz podlaskiej ligi okręgowej pomiędzy ekipą Perspektywy Łomża, a drużyną Sudovii Szudziałowo. Łomżanie wygrali 2:1. I nie byłoby w tym spotkaniu nic specjalnego, gdyby nie grupka tancerzy. Postanowili oni uatrakcyjnić widowisko i wbiegli na murawę nago. Panowie szybko opanowali piłkę, ruszyli na bramkę, a nawet zdobyli gola. Po murawie prowadził ich chyba nagi instynkt. Podobno kobiety uważają futbol za nudny sport, i co? Fani zgromadzeni na stadionie żałowali pewnie, że na pomysł nie wpadły panie.

W środę wieczorem doznaliśmy szoku. Minutą rozpaczy okazała się 85. minuta meczu Polska - Słowacja. Nasze orły prowadziły 1:0 i nagle obniżyły lot. Zespół, który w rankingu FIFA notowany jest dużo niżej pokazał wolę walki. Słowacy nie przestraszyli się naszych „bielików”. Bezlitośnie w ciągu minuty obdarli ptaszęta z piórek i przez resztę spotkania biało-czerwoni piszczeli cieniutko. Po ostatnim gwizdku zamiast unosić głowę dumnie jak pawie,
pozostało jedynie przyjąć pozycję strusia, chowając głowy w piasek, tzn. w trawę na murawie.

Nasze środowe spotkanie el. MŚ było słabe, ale prawdziwą wolę walki pokazali kibice. Jak oni walczyli! Szło w ruch wszystko, co było pod ręką. 100 procent skuteczności w ofensywie. Bezlitosne wykorzystanie nadarzających się sytuacji można zobaczyć choćby na youtube’ie. Pod szczególnym wrażeniem jest pewnie zarządca obiektu Slovana Bratysława. A co na to prezes Listkiewicz?
- Wstydzę się za zachowanie chuliganów w biało-czerwonych szalikach, ale winę za burdy na stadionie ponoszą Słowacy, bo sprzedali bilety ludziom, których nie akceptowaliśmy.
Panie prezesie meldujemy wykonanie zadania, Bratysława zdobyta.

PS Jeśli jesteście chętni stworzyć podobny przegląd tygodnia np. z innej dziedziny kontaktujcie się ze mną, razem możemy więcej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Tak to już jest w polskiej piłce i właśnie to najlepszy sposób na opisywanie tego - satyra. Bardzo dobry pomysł na opisywanie footbalu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.