Facebook Google+ Twitter

AUT, czyli autorskie uchwycenie tygodnia

Będę brał cię w AUCie. Cię, eche. Tak mówi popularna piosenka. Ja też wziąłem na tapetę AUT-u kilka osób. Niekoniecznie idoli, ale barwne osobistości, które niewątpliwie uatrakcyjnią ten chłodny, zimowy czas.

Sędzia piłki ręcznej na piłkach oraz ręcznych robótkach powinien się z pewnością znać. I rzeczywiście - duński arbiter Mads Krabie błysnął swoją fachową wiedzą oraz doświadczeniem. Podczas meczu drugiej ligi duńskiej pomiędzy Elite 3000, a zespołem Amager jedna z decyzji sędziego nie spodobała się zawodniczce gospodarzy. Kathrine Lauritsen, bo o niej mowa, podbiegła do pana Krabiego z pretensjami: - Wbiegła celowo prosto na moje piersi. Jednak arbiter nie zakwalifikował tego jako faul, a po chwili zripostował piłkarce: -
Aż tak dużych nie masz. No i wtedy się zaczęło. Skandal! Sędzia stanie przed komisją dyscyplinarną. A co z panią Lauritsen? Biedaczka wyznała dziennikowi Helsingoer Dagblad: - Nie zastanawiam się nad rozmiarem mojego biustu, a zwłaszcza podczas meczów i tym bardziej nie powinien tego robić sędzia, który się ze mnie publicznie wyśmiewał zamiast odgwizdać faul. Poczułam się molestowana przed publicznością.
Ktoś tu ma wybujałą fantazję. Taka jest kobieca zemsta za fachową ocenę okiem mężczyzny. I bądź tu szczery.

Mariusz Lewandowski / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Mariusz_Lewandowski.jpgJak bawią się reprezentanci kadry Leo Beenhakkera? Oczywiście na bogato. Przykładem może być tu Mariusz Lewandowski, zawodnik Szachtara Donieck. Piłkarz za 11-dniowe wakacje zapłacił ponad 160 tysięcy złotych. Gdzie to drobne kieszonkowe zostawił Lewandowski? Otóż w siedmiogwiazdkowym hotelu Burdż Al-Arab w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Pan Mariusz pochwalił się swoją rodzinną wycieczką w "Super Expressie": "Do naszej dyspozycji był dwupoziomowy apartament, w sumie 340 metrów, na 17. piętrze. Złote klamki, złote ramy, plazmy, po prostu na każdym kroku przepych i komfort. W pokoju biblioteka, komputer, stół do bilarda, piękna kuchnia, a nawet akwarium z żywą rafą koralową. Masakra! Do tego mieliśmy własnego lokaja. Pracownik hotelu był do naszej dyspozycji przez 24 godziny na dobę." Takim to finansowy kryzys nie grozi. No, ale Lewandowski swoje skromne 160 tysięcy złotych zarabia w jeden miesiąc. Nie wiem, czy grałbym w Szachtarze za tak marne grosze…

Francuski żartowniś ostatnio przegiął. Mowa o Francku Ribery'm. Piłkarz Bayernu Monachium znany jest z tego, że lubi robić dowcipy swoim kolegom z zespołu. Ofiarami jego wkrętek byli najczęściej Podolski oraz Kahn. To było zbyt mało dla niepokornego Francuza. Zawodnik cichaczem podprowadził klubowy autokar, którym drużyna miała się udać na trening spod hotelu w Dubaju. Ribery chciał popisać się przed znajomymi z Bayernu robiąc wjazd smoka. Tymczasem wyszła kompletna klapa. Manewr nie wyszedł, a Franck uszkodził autobus i dwie tablice reklamowe. Całe szczęście, iż Francuz gra w piłkę. Drugim Robertem Kubicą to on nie zostanie. Polecamy wziąć kilka lekcji np. u Schumachera, choć i tak na pracę w MPK to Ribery nie ma co liczyć.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

dopiero teraz dodałem plusa :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zabrakło mi czegoś z Pudelka, ale mimo wszystko plus :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.