Pozycja materiału w rankingach:
Tajemniczy elektryczny pojazd poruszał się we wtorek po parku im. Klepacza. Jest mały i przypomina zabawkę. A najdziwniejsze jest to, że nikt nim nie steruje. Okazuje się, że jest to wynalazek doktorantów z Wydziału Elektroniki Politechniki Łódzkiej.
Małe auto ma specjalną kamerę, która potrafi zmierzyć odległość od przeszkód na drodze. Kamera nadaje sygnał do laptopa znajdującego się we wnętrzu autka. Komputer steruje mikrokontrolerem, który podłączony jest do dwóch silników. Jeden silnik napędza pojazd, drugi steruje kołami. Oba są na prąd i zasila je akumulator.Zobacz także: