Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

28389 miejsce

Auto z Agnieszką "Frytką" Frykowską wjechało w sklep

  • Źródło: Express Ilustrowany
  • Data dodania: 2006-09-13 07:49

W miejscowości Soszyce (Łódzkie) auto, którym jechały Agnieszka "Frytka" Frykowska (uczestniczka reality show "Big Brother" i "Bar") i Violetta Paprocka (menedżerka "Frytki") zjechało z drogi i uderzyło w ścianę pawilonu spożywczego

fot. Express Ilustrowany Violetta Paprocka i Agnieszka Frykowska miały dużo szczęścia, że nic im się nie stało. Ekspedientka w sklepie również nie odniosła obrażeń. Ucierpiały jedynie chrysler i budynek. Przód pojazdu znalazł się w sklepie. W samochodzie wystrzeliły poduszki powietrzne. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

– Wyprzedziłyśmy potężnego tira i wtedy zobaczyłyśmy, że tuż przy jezdni idzie mężczyzna – mówi Agnieszka Frykowska. – Viola wcisnęła hamulec, by zwolnić. Po chwili tir uderzył w tył naszego samochodu, spychając go z jezdni na pobocze.

Tylko dzięki refleksowi Violetty Paprockiej samochód ominął przydrożne drzewa. Auta nie udało się jednak zatrzymać i uderzyło w sklep. Ekspedientka na szczęście była w drugiej części pomieszczenia, bo w miejscu, gdzie stało krzesło, od uderzenia przesunęła się lada. Z półek pospadały produkty.

– Najważniejsze, że nasza pracownica nie ucierpiała – mówi Wiesław Czapnik, współwłaściciel sklepu. – Ta droga jest bardzo niebezpieczna. Jest wąsko, a niektórzy kierowcy potrafią pędzić tu grubo ponad 100 km/h. Nie ma tygodnia, by coś się nie działo.

Agnieszka Frykowska i Violetta Paprocka jechały z Warszawy do Zgierza, do salonu renowacji i naprawy pojazdów "Classic Garage". – Miałyśmy obejrzeć wnętrza, w których Agnieszka być może będzie miała sesję zdjęciową do jednego z magazynów – mówi Violetta Paprocka. – Wypadek pokrzyżował nam plany.

Tir, który uderzył chryslera miał niesprawny układ hamulcowy.
(tj, iwo) – Express Ilustrowany
ap

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Korba
  • Korba
  • 06.12.2011 08:32

To najlepij obrazuje sposób prowadzenia samochodu przez siuśki.Nie potrafią wykonać najprostszych operacji drogowych i efekty widać.Ale fury wypasione mają.Dobrze że kogoś nie zabiły.Głąby.

Komentarz został ukrytyrozwiń
odar
  • odar
  • 06.12.2011 00:49

Nie ma mnie w newsach, no to w TIRa, może rodacy se przypomną Kena itp.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobrze, że te panie nie prowadziły... TIRa. Nie lada byłaby przesunięta, ale... cały sklep. Może już nie długo. Polacy przesiedli się z osobówek do terenówek. Teraz pewnie czas na... ciężarówki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.