Facebook Google+ Twitter

(Auto)biografia polskiej motoryzacji

Album "Auto-moto PRL. Władcy dróg i poboczy" sprawi, że zapragniesz kupić jednego z polskich young- i oldtimerów.

 / Fot. DemartW albumach o legendach światowej motoryzacji możemy przebierać do woli. Nie znajdziemy jednak zbyt wiele pozycji na rynku, które portretowały by polską myśl motoryzacyjną z czasów powojennych.

Lukę tę zapełnia wydana przez wydawnictwo Demart książka "Auto-moto PRL. Władcy dróg i poboczy" Adama Zakrzewskiego.

Zakrzewski, pasjonat i kolekcjoner pojazdów powstałych w czasach PRL-u, oddaje w nasze ręce album bogaty w często niepublikowane zdjęcia oraz pasjonujący przegląd przez historię polskiej motoryzacji.

Saga o polskiej motoryzacji

Czytając "Auto-moto PRL" ma się poczucie, że słucha się historii ojca lub dziadka o życiu w czasach Polski Ludowej.

Na kolejnych kartach "sagi" o polskiej rodzinie motoryzacji mamy czas dziecięcy - pierwszych powojennych zupełnie naszych aut jak Syrena czy Mikrus.

W kolejnych latach ta młodzieńcza siła objawia się prototypami kompozytowej (!) Syreny Laminat, Ogara o chowanych światłach, jak w sportowych coupe czy następcy Fiata 126p -
Beskida. To ostatnie auto, którego kilka egzemplarzy powstało w latach 80., do złudzenia przypomina Renault Twingo pierwszej generacji. Ciekawe, że w dosłownie parę chwil po wygaśnięciu patentu na Beskida, Renault niespodziewanie zaczęło produkować "swojego" malucha.

Ale polska motoryzacja ma także ciemne karty w życiorysie - milicyjne Nysy "suki" czy ciężarowe Stary 200 tzw. "dyskoteki", przewożące oddziały Zmotoryzowanej Ochotniczej Milicji Obywatelskiej, jednoznacznie kojarzą się z pałowaniem protestujących robotników i studentów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawe autka. Ja nawet zbieram modele takich samochodów z czasów PRLu (Kultowe Auta PRLu). Mam zresztą i inne małe modele (już nie z PRLu) jak Ford T z 1909 roku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W samochodowym Atlasie Polski z 1980 r jest bardzo wiele różnych rysunków polskich aut. Osobowych, ciężarowych, autobusów. Aż dziw iż tyle produkowano a jednak.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A gdzież to się podziewał ten art? Wcześniej był, później zniknął i teraz wrócił.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A kolega coś może zabytkowego kolekcjonuje?

Komentarz został ukrytyrozwiń

He, dla mnie autora, który czymś takim też się interesuje to wilka gratka. Już szukam w wyszukiwarce.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.