Facebook Google+ Twitter

Autobus - nowoczesny i wygodny czy stary i sentymentalny?

Część z nas woli gdy przyjedzie niskopodłogowy Mercedes, a niektórzy lubią jeśli na przystanek podjedzie sentymentalny Jelcz, albo Ikarus. Dlaczego tak jest i jak to rozumieć postaram się wam wyjaśnić w tym artykule.

Otóż sprawa jak się na co dzień myśli nie jest taka prosta i klarowna. Nasze społeczeństwo jest bardzo podzielone i możemy je bardzo łatwo rozróżnić.

Pierwszą "warstwą" społeczną są osoby starsze, ludzie dojeżdżający do pracy i uczniowie/studenci, którzy wolą wsiąść do wygodnego i niskopodłogowego autobusu który nie powoduje jeszcze większego zmęczenia spowodowanego hałasem i natłokiem ludzi nas otaczających. I właśnie ta część społeczeństwa przyczynia się do tego, że tabor jest wymieniany na niskopodłogowy - często sprowadzany od zachodnich sąsiadów w bardzo dobrym stanie.

Drugą grupą pasażerów w naszych Polskich autobusach to osoby obojętne jeżdżące na zasadzie: "Jeżdżę bo muszę." i miłośnicy komunikacji miejskiej dzięki, którym poziom jakości obsługi tras miejskich w Kraju i wiek taboru idzie w bardzo dobrą stronę.

Udało mi się porozmawiać z jedną z osób ze środowiska miłośników transportu zbiorowego.
Co sądzisz o taborze autobusowym w Polsce, jak można poprawić jego stan? Jak się to robi w Bydgoszczy bowiem stamtąd pochodzisz?
- W ostatnich latach w największych miastach można zauważyć dużo pozytywnych zmian w strukturze wiekowej taboru. W niektórych miastach zostały tylko niedobitki autobusów o wysokiej podłodze, cała reszta jest przystosowana do potrzeb osób starszych i niepełnosprawnych. Warto też zauważyć, że do tego trendu dołączają także mniejsze miasta które dzięki środkom unijnym zaczęły kupować nowe autobusy.
Ikarus, Jelcz i wiele autobusów produkowanych w ubiegłym stuleciu to perełki które uwielbiacie. Co jest tego powodem? Dlaczego cieszą się tak wielką sympatią i sentymentalnością?
Przez wiele lat stanowiły podstawę komunikacji publicznej w wielu miastach. Obecnie są remontowane i zachowywane jako zabytki myśli technicznej, Polskiej i Światowej. Mają swój urok.

Rozmawiałem z Robertem Reimusem - prezesem Stowarzyszenia na rzecz rozwoju transportu publicznego w Bydgoszczy. Można by zadawać wiele takich pytań, ale jedno jest wiadome. Dla tych ludzi jak i dla wielu starszych osób zobaczyć Ikarusa, albo Jelcza na drodze to prawdziwa gratka. Wiążą się z tym liczne dobre, a i nie często zabawne historie i sytuacji z życia wzięte.

Podchodźmy czasami z dystansem jeżeli w naszej komunikacji wszystko nie jest idealne. Zawsze można się pośmiać i wyciągnąć
konstruktywne wnioski z każdej sytuacji.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.