Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Na luzie > Autor i jego muza - scenka frywolna

Dział: Na luzie

Ocena: 60pkt

Oceń:

Autor i jego muza - scenka frywolna


O sile sprawczej miłości, akcie twórczym, prasie lokalnej, pantagruelizmie, pospiesznej ejakulacji, talencie, spełnieniu i niespodziewanych przypadkach – tekst niezobowiązujący.

Muza - kolaż domowy / Fot. Jarogniew MilewskiAlfreda podeszła cicho i stanęła za plecami Teodora, który z przejęciem walił w klawiaturę. Trzymała w ręku szklankę z wykwintnym drinkiem. Miała na sobie lekki, satynowy szlafroczek, który nieskromnie uwypuklał bujne kształty właścicielki.
- Co tam piszesz tygrysku? - spytała miękkim, aksamitnym głosem, z odpowiednio kontrolowaną, stosowną chrypką. Teodor drgnął.
- Ach, kochanie nie zauważyłem cię. Skradasz się jak kotka – odpowiedział.
- Jestem twoją kotką prawda? Mraaauuu – zamruczała.
- Tak, to prawda, jesteś moją kociczką – potwierdził Teodor odchylając głowę tak, by musnąć ciepły biust partnerki. Alfreda uśmiechnęła się.
- Że też ty wiesz co trzeba nacisnąć na tym kompjuterze, żeby osiągnąć zamierzony efekt mój ty autorze niezwykły.
- Ach Fredziu, to doprawdy nic nadzwyczajnego. My, współcześni redaktorzy, musimy znać się na wielu rzeczach. Gdybyś tylko chciała, mogłabyś też ... - zaczął, ale Alfreda mu przerwała.
- Oj miśku, wiesz dobrze, że my kobietki do takich spraw się nie nadajemy. Zresztą mam za długie pazurki. Mraaauuu - Alfreda dotknęła wypielęgnowanymi tipsami szyi Teodora, łaskocząc go delikatnie.
- Skarbie, litości, muszę skończyć ważny esej, a ty mnie rozpraszasz kwiatuszku - jęknął.
- Och piszesz esej, przepraszam. Już, już zmykam mój ty autorze! Mój literacie! Ale zanim odejdę, muszę powiedzieć, że każdego dnia dziękuję losowi, iż nas ze sobą zetknął – rzekła tym razem głosem poważnym, trochę uroczystym nawet i pewnie by odeszła, gdyby nie silna dłoń mężczyzny, która złapała ją za udo i przyciągnęła do biurka.

- Ja też kochanie jestem zachwycony, że ciebie mam przy sobie - odpowiedział Teodor pospiesznie, puścił udo i znów począł walić w klawiaturę. Można mniemać, iż myśl nowa i ważna w jego głowie domagała się natychmiastowej ejakulacji.
- Kochanie.
- Tak, słucham?
- Słowo burak pisze się przez „u” otwarte.
- Och dziękuję skarbie. Jesteś bardzo spostrzegawcza. Zaraz poprawię. Myślałem, że burak wymienia się na „o”, ale pewnie się mylę - rzekł Teodor i sprawnie poprawił błąd.
- To przez te nudne studia wiem jak co napisać. Nie mam talentu jak ty. Wiem też, iż każdy dzień z tobą powoduje, że jestem lepsza i mądrzejsza. A to już twoja zasługa misiu. Nie mam pojęcia jak zdołam spłacić dług, który u ciebie zaciągam.

Zobacz także:

Jarogniew Milewski OFFline profil autora

Autor: Jarogniew Milewski

Napisz do autora

Artykuły (15) Galerie (0) Średnia ocen (4.87)

Wiek: 72 | Miejscowość: Gdynia | Kraj: Polska

O mnie: "Nie ma ucieczki przed gębą, jak tylko w inną gębę." Witold Gombrowicz.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 35

Sortuj komentarze:

Anna Sobol 22.02.2009 01:06

Ocena: Ocena pozytywna 68 Ocena negatywna 66

Wszyscy skupiają się na D... Maryni, a tu horror największy jakos umyka niezauważony! Duży + za budowanie nastroju suspensu - od każdego, komu tekst się ulotnił przed zasejfowaniem...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Andrzej Sienkiewicz 10.02.2009 23:15

Ocena: Ocena pozytywna 60 Ocena negatywna 64

Pani nicol, mówi Pani o mnie, co i gdzie mi (przy)stoi, a ja o muzie, która trywializuje potrzeby duchowe. Staje się więc ona de facto zwykłą nimfą http://pl.wikipedia.org/wiki/Nimfa_(mitologia). W tej zaś konkretnej, opisanej sytuacji podejrzewam, że byłoby mi bez znaczenia jak się ona zwie, może nazywać się jak chce - nawet Muza. :))), bo w takich momentach nie myśli się ...głową.

Komentarz został ukrytyrozwiń

S. Korn. 10.02.2009 01:18

Ocena: Ocena pozytywna 56 Ocena negatywna 57

Och Panie Pansa,

niech Pan stanie obok Muzy, gdy ta jest naga ... wtedy porozmawiamy , na temat co "przy - stoi" ... :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Andrzej Sienkiewicz 09.02.2009 21:34

Ocena: Ocena pozytywna 58 Ocena negatywna 58

Kochana Pani nicol, ależ muzie nie przystoi... co innego nimfie. :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

S. Korn. 08.02.2009 06:34

Ocena: Ocena pozytywna 64 Ocena negatywna 62

My poeci potrafimy porozumiewać się symbolicznymi znakami. Dla nas, by zasygnalizować przejście z tematu "Nieba do Chleba" wystarczy użyć znaku STOP-u . A gdy pulsuje czerwone światło - pod skórą rozrywamy kokon, rodzi się wtedy czysta poezja pełna miłości. Teraz i pisarze na czerwonym świetle przestaną zwalniać i hamować , a to daje im szansę dostrzec ich utwory w świetle nowych możliwości ... :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 06.02.2009 23:56

Ocena: Ocena pozytywna 51 Ocena negatywna 50

+))) Wszelkie uzasadnienia i dysertacje "na temat" - uważam za zbędne. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wprowadziło poprawki w statusie polskich pisarzy. Będą oni mogli przechodzić przez jezdnię na czerwonym świetle. :-))) Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jacek Wist 06.02.2009 21:47

Ocena: Ocena pozytywna 64 Ocena negatywna 43

plusy dodatnie i plusy ujemne, ten jest dodatni :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

S. Korn. 06.02.2009 21:43

Ocena: Ocena pozytywna 52 Ocena negatywna 59

AgnieszkoW,

Powiem raz ostatni, zanim wrócę :) ... i żeby się nie rozwodzić powiem krótko, bez tego pouczającego tonu, rozumiem to skaza zawodu jeśli nie charakteru .... WrrrAżliwość ma to do siebie, że u jednych nawet przez skórę się nie przebije, u innych sięga dna macicy ... a o gustach i opiniach czytelników nie dyskutuję, to na szczęście jest poza moim i Twoim zasięgiem, jak widzę co niektórzy są za, a nawet przeciw byleby "pod kołdrą" ... a nagość to też dobry temat na W24 bez obrazy ... :)))

ps. o tym co i jak gra Pan Jarogniew pewnie najlepiej wie Jego Muza, w tej grze jestem fair play, bo szanuję kobiety i dlatego o tej muzyce nie dyskutuję ... mogę tylko posłuchać tego co mistrz ma do powiedzenia w tej kwestii, a Muza objawi - choćby na portalu DO... i czasami dam plusa, a czasami obejdę się smakiem :-0))

ps. do blogu poetycko- erotycznego nie musisz zaglądać , tak jak nie musisz słuchać muzyki Piotra Rubika, istnieją i mają się dobrze bez Ciebie Miła Agnieszko .... :-))

ps. jeszcze tylko raz spojrzę za siebie, na szczęście nie widzę tego Wyyyyyycia
"Weeeeeeeź mnieeeeeee"... najwidoczniej rock Jarogniewa działa tak tylko na niektóre kobiety ... :-0)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

S. Korn. 06.02.2009 20:55

Ocena: Ocena pozytywna 56 Ocena negatywna 53

Pansa,

w niebie to i chleb miodem pachnie, a w całej reszcie zdajmy się na mistrza , On potrafi nawet kołdrę golizną przykryć ... :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Andrzej Sienkiewicz 06.02.2009 20:37

Ocena: Ocena pozytywna 69 Ocena negatywna 44

Azaliż, Pani nicol, ja o niebie a Pani o chlebie - ja o pryncypiach a Pani z kobiecością ".. w pociągu, przeciągu, na drągu...". Ja nie jestem pruderyjny, więc i daleki od stopowania zapędów pań, jestem gotów robić wespół-w-zespól co chcą, tylko nie wszędzie - bo bez ...kordły potem nie mogę :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.