O sile sprawczej miłości, akcie twórczym, prasie lokalnej, pantagruelizmie, pospiesznej ejakulacji, talencie, spełnieniu i niespodziewanych przypadkach – tekst niezobowiązujący.
Alfreda podeszła cicho i stanęła za plecami Teodora, który z przejęciem walił w klawiaturę. Trzymała w ręku szklankę z wykwintnym drinkiem. Miała na sobie lekki, satynowy szlafroczek, który nieskromnie uwypuklał bujne kształty właścicielki.Zobacz także:
Artykuły
(15)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.87)
Wiek: 72 | Miejscowość: Gdynia | Kraj: Polska
O mnie: "Nie ma ucieczki przed gębą, jak tylko w inną gębę." Witold Gombrowicz.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Anna Sobol 22.02.2009 01:06
Wszyscy skupiają się na D... Maryni, a tu horror największy jakos umyka niezauważony! Duży + za budowanie nastroju suspensu - od każdego, komu tekst się ulotnił przed zasejfowaniem...
Andrzej Sienkiewicz 10.02.2009 23:15
Pani nicol, mówi Pani o mnie, co i gdzie mi (przy)stoi, a ja o muzie, która trywializuje potrzeby duchowe. Staje się więc ona de facto zwykłą nimfą http://pl.wikipedia.org/wiki/Nimfa_(mitologia). W tej zaś konkretnej, opisanej sytuacji podejrzewam, że byłoby mi bez znaczenia jak się ona zwie, może nazywać się jak chce - nawet Muza. :))), bo w takich momentach nie myśli się ...głową.
Andrzej Sienkiewicz 09.02.2009 21:34
Kochana Pani nicol, ależ muzie nie przystoi... co innego nimfie. :)))
S. Korn. 08.02.2009 06:34
My poeci potrafimy porozumiewać się symbolicznymi znakami. Dla nas, by zasygnalizować przejście z tematu "Nieba do Chleba" wystarczy użyć znaku STOP-u . A gdy pulsuje czerwone światło - pod skórą rozrywamy kokon, rodzi się wtedy czysta poezja pełna miłości. Teraz i pisarze na czerwonym świetle przestaną zwalniać i hamować , a to daje im szansę dostrzec ich utwory w świetle nowych możliwości ... :))
Autor usunął profil 06.02.2009 23:56
+))) Wszelkie uzasadnienia i dysertacje "na temat" - uważam za zbędne. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wprowadziło poprawki w statusie polskich pisarzy. Będą oni mogli przechodzić przez jezdnię na czerwonym świetle. :-))) Marr
Jacek Wist 06.02.2009 21:47
plusy dodatnie i plusy ujemne, ten jest dodatni :)
S. Korn. 06.02.2009 21:43
AgnieszkoW,
Powiem raz ostatni, zanim wrócę :) ... i żeby się nie rozwodzić powiem krótko, bez tego pouczającego tonu, rozumiem to skaza zawodu jeśli nie charakteru .... WrrrAżliwość ma to do siebie, że u jednych nawet przez skórę się nie przebije, u innych sięga dna macicy ... a o gustach i opiniach czytelników nie dyskutuję, to na szczęście jest poza moim i Twoim zasięgiem, jak widzę co niektórzy są za, a nawet przeciw byleby "pod kołdrą" ... a nagość to też dobry temat na W24 bez obrazy ... :)))
ps. o tym co i jak gra Pan Jarogniew pewnie najlepiej wie Jego Muza, w tej grze jestem fair play, bo szanuję kobiety i dlatego o tej muzyce nie dyskutuję ... mogę tylko posłuchać tego co mistrz ma do powiedzenia w tej kwestii, a Muza objawi - choćby na portalu DO... i czasami dam plusa, a czasami obejdę się smakiem :-0))
ps. do blogu poetycko- erotycznego nie musisz zaglądać , tak jak nie musisz słuchać muzyki Piotra Rubika, istnieją i mają się dobrze bez Ciebie Miła Agnieszko .... :-))
ps. jeszcze tylko raz spojrzę za siebie, na szczęście nie widzę tego Wyyyyyycia
"Weeeeeeeź mnieeeeeee"... najwidoczniej rock Jarogniewa działa tak tylko na niektóre kobiety ... :-0)))
Andrzej Sienkiewicz 06.02.2009 20:37
Azaliż, Pani nicol, ja o niebie a Pani o chlebie - ja o pryncypiach a Pani z kobiecością ".. w pociągu, przeciągu, na drągu...". Ja nie jestem pruderyjny, więc i daleki od stopowania zapędów pań, jestem gotów robić wespół-w-zespól co chcą, tylko nie wszędzie - bo bez ...kordły potem nie mogę :)))
10 najdziwniejszych ofert, czyli jak zarobić na Euro 2012
(odsłon: +221)