Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

118578 miejsce

Autor widmo i książka o katastrofie smoleńskiej

Zuzanna Kurtyka na swoim blogu opisuje absurdalną sytuację pojawienia się na rynku książki pod redakcją o. Henryka Pietraszewicza "Katastrofa smoleńska".

 / Fot. PaintJak pisze Zuzanna Kurtyka, po przeanalizowaniu strony redakcyjnej, w celu pogłębienia informacji o wspomnianej publikacji i jej autorach, zadzwoniła do wydawnictwa.

Jako redaktor "Katastrofy smoleńskiej" widnieje o. Henryk Pietraszewicz, natomiast jako autor tekstu dwumiesięcznik "Jasna Góra".

W wydawnictwie Pani Kurtyka dowiaduje się, że o. Henryk Pietraszewicz nie jest redaktorem tejże publikacji, a jej autorem. Mało tego o. Henryk Pietraszewicz nie jest ojcem, a osobą świecką. Poza tym, o. Henryk Pietraszewicz nie istnieje, jest to bowiem pseudonim "artystyczny" autora.

Wobec tego Zuzanna Kurtyka prosi o prawdziwe nazwisko autora i namiary, by móc się z nim skontaktować. Oczywiście, uzyskuje odpowiedź odmowną, o. Henryk Pietraszewicz nie jest pracownikiem wydawnictwa.

Wobec powyższych informacji Zuzanna Kurtyka kontaktuje się z redaktorem naczelnym dwumiesięcznika "Jasna Góra" licząc, że tam uzyska rzetelne informacje na temat kontrowersyjnej publikacji. Naczelny "Jasnej Góry" zdecydowanie zaprzeczył, jakoby jego dwumiesięcznik był autorem książki. Redaktor jedynie, w rozmowie telefonicznej z nieznanym autorem, wyraził zgodę na przedruk kazania ze swojej gazety, z jednoczesnym zastrzeżeniem, by nie było ono mottem publikacji.

I tak okazało się, że nieznany jest sponsor i autor książki, a dwumiesięcznik "Jasna Góra" i tygodnik "Niedziela" dały się uwikłać w rozprzestrzenianie informacji reklamujących książkę nie do końca zgodną z głoszonym przez siebie zdaniem.

Autor widmo, opierając się na tekstach źródłowych pochodzących z Gazety Wyborczej i Wprost, porusza w książce m. in. takie sprawy, jak (według niego istotne) spóźnienie się prezydenta Lecha Kaczyńskiego na wylot do Smoleńska, kwestię pochowania pary prezydenckiej na Wawelu czy wreszcie obrońców krzyża. Autor zdecydowanie nie jest obiektywny, a jego subiektywizm jest groteskowy.

Pełny tekst Zuzanny Kurtyki: "Książka której wstydzi się autor - Katastrofa smoleńska".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Obserwator
  • Obserwator
  • 23.01.2011 19:58

Ta prowokacja przypomina bardzo poprzednie prowokacje z fałszywymi książkami wydawanymi przez redakcje "NIE" używjąc oszukańcze nazwiska podstawionych autorów.
Przypomnijcie sobie książkę o "fałszywej hrabinie", która demaskowała posłów opozycji a zachwalała możliwości posłów lewicy jak Millera. Książka wydana została w Częstochowie tam gdzie wychował się Gadzinowski, ekspert w ośmieszaniu Jasnej Góry i "praktycznych prowokacji". Ośmieszanie wydawnictwa IPN ,przez podobieństwo szaty graficznej to jest też specjalność redakcji "NIE". Trzeba mieć pieniądze i wiedzę z zakresu wydawania książek, żeby dokonać taką operację. Takie możliwości ma między innymi redakcja "NIE" i Gadzinowski.
To są tylko przypuszczenia ale trudno nie zauważyc podobieństwa do poprzednich prowokacji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Małgosiu, nie poddawaj w wątpliwość słów osób mających bezpośredni kontakt z ... ?
Wszak padły z ambony na Jasnej Górze, a tam wiedzą więcej niż my, szaraczkowie :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.