Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

52828 miejsce

Autostrada A2 nadal w proszku

  • Źródło: Express Ilustrowany
  • Data dodania: 2006-07-13 14:57

Termin otwarcia autostrady A2 ze Strykowa do Konina to 26 lipca. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zapewnia, że zostanie dotrzymany. Jednak to, co dzieje się na placu budowy wcale na to nie wskazuje.

Tak naprawdę gotowy do użytku jest tylko fragment od Strykowa do Dąbia. Dalej trasa zagrodzona jest stalową barierą, za którą trwa dramatyczny wyścig z czasem. Od Dąbia w stronę Koła wciąż w wielu miejscach brakuje nawierzchni, konstrukcje wiaduktów dopiero teraz wypełniane są betonem.

Na moście nad rzeką Wartą praca wre. Wszędzie leżą bele papy, pręty zbrojeniowe, krążą ogromne ciężarówki, a robotnicy dwoją się i troją, żeby zdążyć z wykończeniem obiektu. Gołym okiem widać jednak, że niecałe dwa tygodnie nie wystarczą.

Pośpiech, w jakim budowana jest autostrada w rejonie Dąbia i Koła, musi odbić się na jej jakości. Najlepszym przykładem jest Miejsce Obsługi Podróżnych Kozanki, gdzie wybudowano supernowoczesne toalety spłukiwane przez fotokomórkę, ale zapomniano podłączyć do nich wodę. Nie było też czasu na budowę wodociągu, więc ubikacje będzie można tylko podziwiać.

Z tego samego powodu wody nie ma także w większości hydrantów przeciwpożarowych wzdłuż trasy. W miejscach, gdzie powinny być telefony alarmowe, z ziemi wystają tylko kable. Aparaty mają być później. Kiedy? Może za miesiąc lub dwa - mówią pracujący na autostradzie wykonawcy. - Wiemy, że są pewne opóźnienia, ale wciąż mamy nadzieję, że wszystko uda się dokończyć na czas - uspokaja Artur Mrugasiewicz z GDDKiA w Warszawie.

Jadąc autostradą, widzieliśmy robotników chowających się przed upałem i maszyny, których operatorzy mieli sjestę. Gorączkowe prace trwały jedynie na moście nad Wartą.

- Jesteśmy gotowi do odbioru autostrady nawet w ciągu jednego dnia - zapewnia Marian Głowacki, szef Wojewódzkiego Nadzoru Budowlanego. - To dla nas priorytet.

Czy termin 26 lipca jest realny? Kolejna "obsuwa" to byłaby prawdziwa kompromitacja, zważywszy że trasa miała być gotowa w listopadzie ubiegłego roku, a koszty jej budowy okazały się o 80 mln euro wyższe niż zakładano. (dj)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Myśle, że w Strykowie zrobią wiadukt, żeby znów się tak niestało...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.