Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Hyde Park > Autostrada, czyli chińskie ciastko z wróżbą

Pozycja materiału w rankingach:

59929 miejsce

Dział: Hyde Park

Ocena: 0pkt

Oceń:

Autostrada, czyli chińskie ciastko z wróżbą


My szarzy konsumenci też możemy pokazać co myślimy o chińskich biznesach.

Po wtopie z autostradą, jaką zafundowali nam po społu rząd i chińskie konsorcjum Covec, odezwały się głosy oburzenia. Politycy z powodu kampanii żądają dymisji Grabarczyka. To takie minimum, do którego każda partia opozycyjna czuje się zobligowana.

Tak po prawdzie to ten truteń Grabarczyk nigdy nie powinien był zostać powołany na to stanowisko. Jednak to mistrz budowania spółdzielni w Platformie. Tusk nie da rady go ruszyć. Ponoć minister ma wpływ na jakieś 30 proc. Platformy, a patrząc na niego nigdy nie postawiłbym na takie zdolności Grabarczyka.

Pozostaje kwestia, co my zwykli zjadacze chleba możemy zrobić. Zabawy w odwołanie ministra zostawmy politykom. My już na jesieni możemy odwołać cały rząd i nie potrzebujemy do tego wielogodzinnej jałowej debaty. Wrzucimy karteluszek i już. Jak będziemy chcieli to pomachamy Grabarczykowi..., a niech sobie każdy macha czym tam chce. Ja postanowiłem namówić przyjaciół i ich przyjaciół do małego bojkotu konsumenckiego. Na fboku zgłosiłem wydarzenie pod nazwą M I CH no T. Jeżeli uważacie, że warto to poprzeć zapraszam do udziału.


Rozwinięcie skrótu M I C H no T - Made in China? No thanks!!!

Zobacz także:

Waldemar Janeda OFFline profil autora

Autor: Waldemar Janeda

Napisz do autora

Artykuły (70) Galerie (0) Średnia ocen (3.78)

Wiek: 44 | Miejscowość: katowice | Kraj: Polska

O mnie: Właściciel firmy handlowo-usługowej. Prezes stowarzyszenia Krajowe Forum Bezrobotnych

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 2

Sortuj komentarze:

jotkastar

jotkastar 08.06.2011 02:14

Ocena: Ocena pozytywna 13 Ocena negatywna 11

jeśli zmowa, to robi się jakoś nielegalnie ( przeisy RP, Unijne/ wolny rynek/
a tu robota dla władz, od tego są, w sferze prewencji / nikt nie przwidział kłopotów?/ , jak i wyciagania konsekwencji;
w prostych projektach ocenia sie czynniki ryzyka, to wymaganie biznesowe, tez systemowe ISO; ...............tu rządzący wykazuja się ufnością i optymizmem na poziomie dziecka.......... /przepraszam dziecko / ; .................
. chyba jednak rządzacy wiedzą co poprawic, - przeciez niedługo dzieci pójdą w 6 latach do szkół --- no to trzeba poczekać, bedzie jeszcze lepiej, weselej i miłośniej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof Bień 07.06.2011 09:30

Ocena: Ocena pozytywna 22 Ocena negatywna 16

Czyje lobby autor reprezentuje . Mnie uczono tanie może być tylko g....o. A nasi ministrowie jak widać są wielce niedouczeni. Firma obojętne jaka by nie była. Jeśli będzie się ją bojkotowało i rzucało kłody. A miało to miejsce w stosunku do Covec. Gdy tylko wygrała przetarg w mediach zagotowało się, nagonka ruszyła i snuto wizje zalania nawet całego Europejskiego rynku pracy przez Chińską tanią siłę roboczą i jego całkowitego wręcz unicestwienia. Puki co Polak potrafi. Chińczycy nie docenili Polskiej bezinteresownej zawiści. Bo przecież jako podwykonawcy Polskie firmy otrzymały takie wynagrodzenie jakie chcieli. Ale zmowa do jakiej doszło by usunąć z rynku firmę z Chin, osiągnęła cel, tylko jakim kosztem. To z nas cały świat będzie się śmiał, że nie umiemy zbudować drogi. A na stadionach Chińczyków nie ma, a co z nimi będzie tego nikt na razie nie wie. Uważam, że powinniśmy wszystko zrobić by autostrada A2 i stadiony powstały na czas. Pamiętam jak kpiono z Ukrainy na początku, po ogłoszeniu Euro, że im się nie uda i więcej stadionów w Polsce przejmie ich obowiązki. A puki co u nich pewnie diabeł im pomaga i idzie im całkiem dobrze. Bo oni nie kłócą się kto ma budować. Tylko pracują. A u nas jak zwykle panuje pies ogrodnika.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.