Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

264 miejsce

Autyzm - gdy zmysły zawodzą. Część pierwsza

Ktoś, kto zna autyzm "tylko ze słyszenia", ma bardzo ogólny obraz chorej osoby, dziecka. Zastanowiłeś się kiedyś, jak to jest w rzeczywistości, dlaczego to taka dziwna choroba? Autyzmu nie należy się bać, trzeba go tylko zrozumieć!

 / Fot. Connie Kasari/CC-BY-2.5.1Pierwszy raz z autyzmem zetknęłam się jako nastolatka, w filmie sensacyjnym. Dziecko zapamiętało dźwięki wybieranego numeru telefonicznego, dzięki czemu trafiono na ślad zabójców. Zapamiętałam, że dzieci nie mówią, boją się ludzi i zatykają uszy, a przy tym są genialne - to była moja wiedza na ten temat.

Na pierwszy rzut oka może i miałam rację, ale problem autyzmu jest znacznie głębszy. Cechą autysty nie jest brak mowy, ale brak chęci do mówienia, komunikowania się. Osoby te nie potrzebują się komunikować, właśnie z tego wynika brak mowy, zaburzone kontakty społeczne. Dodatkowo, liczne nadwrażliwości zmysłowe powodują ogromny chaos w głowie autystyka.

Dlaczego krzyczą?

Czasem krzyk jest jedyną znaną autyście bronią, jaką może zastosować w sytuacjach dla niego nie do zniesienia. Przykładem może być market. Widzisz dziecko, które drze się wniebogłosy, leży na podłodze, albo bije rodzica, który nie może nad nim zapanować. Może to być dziecko z serii "bezstresowe wychowanie", ale istnieje duże prawdopodobieństwo, że to dziecko ma autyzm, a ilość ludzi dookoła niego, hałas i przedziwne zapachy powodują w jego gowie taki zamęt, że jedynym rozwiązaniem jakie zna to krzyk. Co możesz zrobić w takiej sytuacji? Przede wszystkim nie gap się. Dodatkowy tłum zbierający się wokół takiego dziecka tylko pogłębi jego doznania.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Myślę, że po tak długim funkcjonowaniu w świecie autystyków, mam dobrą wiedzę na temat tego schorzenia. Wycofanie - regres jest, ale dziecko nie jest cały czas wycofane, wtedy wszelkie próby terapii byłyby bez sensu. Znam wielu rodziców i chociaż autyzm ma wiele obrazów, to jednak zachowania opisane przeze mnie są dość charakterystyczne dla autyzmu, może Aspergera też, ale w to już się tak nie wgryzałam. "Zmysły zawodzą", pisałam o pewnych nadwrażliwościach zmysłowych, które zdarzają się w różnych chorobach, ale w autyzmie są wyjątkowo nasilone. Miałam okazję się trochę z tego przeszkolić, więc zrozum, że wiem, o czym piszę. Postanowiłam napisać cykl artykułów po to właśnie, żeby wśród społeczeństwa uświadomić z czym boryka się taka osoba. Żeby obalić pewne mity. Żeby rodzice takich dzieci mieli szanse walczyć o swoje dziecko. Johnie, piszesz jako anonim, nie wiem kim jesteś i z czego czerpiesz swoją wiedzę, jednak wierzę, że nie jesteś specjalistą od terapii autyzmu. Pozdrawiam Cię serdecznie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
john
  • john
  • 11.01.2012 13:57

Beata Biegała :

w takim razie mam 2x dłuższe: chęć, a zarazem brak umiejętności to jedno, a fakt wycofania to drugie, reakcja w stresie nie jest charakterystyczna: ludzie bez problemów różnie sobie z nim radzą i potrafią reagować agresją, zgoda: autyzm to szerokie pojęcie, jednak rozciąganie zachowań skrajnych na autystyków to nieporozumienie /być może mylony z autyzmem zespół Aspergera?/ co do książek: radzę ostrożność: nikt za nie nie odpowiada i ferują skrajne oceny i sposoby postępowania, co do psychiatrów / psychologów zbyt duże mam doświadczenie by w nich ślepo wierzyć, natomiast polecam cierpliwość i nieakceptowanie faktu braku dostosowania /życie i ludzie nie są tolerancyjni/ , oraz mądrą walkę o to by taki człowiek był jak najbardziej samodzielny - przepisów nie ma: każdy człowiek jest inny - rady dla jednego skuteczne są szkodliwe dla drugiego

Komentarz został ukrytyrozwiń

Swoją wiedzę czerpię z prawie ośmioletniego życia z dzieckiem z autyzmem, z licznej literatury, którą przeczytałam. Ten "zamknięty świat" jest mitem, dzieci z autyzmem bardzo chcą być z nami, jednak mają problem z przekazaniem swoich uczuć i emocji. O tym jednak mam zamiar napisać w 2 artykule.

Komentarz został ukrytyrozwiń
john
  • john
  • 10.01.2012 22:41

dość dziwne objawy jak na autyzm skąd autorka czerpie wiedzę?
autyzm to wycofanie, zamknięty świat, a nie adhd!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak, czytałam, wpisałam się pod tamtym artykułem. Znalazłam już w księgarni i zamówiłam. Uwielbiam czytać takie książki, wiele wyjaśniają...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czytałaś Beatko?link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak w temacie polecam link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.