To był bardzo udany tydzień dla polskich drużyn występujących w europejskich rozgrywkach. Wszystkie cztery kluby awansowały bowiem do kolejnych rund Ligi Mistrzów i Pucharu CEV.
O awans do dalszych faz europejskich pucharów walczyły trzy polskie drużyny. Skra Bełchatów wyjście z grupy zapewniła sobie już dużo wcześniej, lecz mimo tego w ostatnim meczu pewnie pokonała Remat Zalau 3:0 (25:19, 25:14, 25:22). Tym samym Mistrzowie Polski zapewnili sobie pierwsze miejsce w grupie, wyprzedzając obrońców tytułu Trentino BetClic. O awans do dalszych faz walczyły więc Jastrzębski Węgiel, Asseco Resovia Rzeszów i Zaksa Kędzierzyn Koźle.
Teoretycznie najtrudniejsze zadanie czekało wicemistrzów Polski, którzy mieli do rozegrania wyjazdowe spotkanie ze słoweńskim ACH Volley Bled. Mistrzowie Słowenii awans mieli już zapewniony jednak wcześniej i był to dla nich jedynie mecz o zajęcie pierwszego miejsca w grupie. Jastrzębski Węgiel po raz kolejny zademonstrował dobrą formą w Lidze Mistrzów i pewnie pokonał ACH Volley Bled 3:0 (25:21, 25:21, 25:23), zapewniając sobie tym samym pozycję lidera grupy C. Widać więc, że forma wicemistrzów Polski powoli idzie w górę i dobra postawa na europejskich parkietach zaowocowała awansem do kolejnej fazy.
Faza grupowa Ligi Mistrzów była więc bardzo udana dla polskich drużyn. Teraz pozostaję jedynie czekać na rywali z jakimi przyjdzie się mierzyć Skrze i Jastrzębskiemu w fazie play off. Losowanie odbędzie się dziś o godzinie 14:30. Oprócz polskich klubów awans wywalczyły następujące zespoły:
grupa A
Zenit Kazań
Generali Unterhaching
grupa B
Noliko Maaseik
Bre Banca Lannutti Cuneo
grupa C
Jastrzębski Węgiel
ACH Volley Bled
grupa D
PGE Skra Bełchatów
Trentino BetClic
grupa E
Lokomotiw Biełgorod
Tours VB
grupa F
Dynamo Moskwa
Knack Randstad Roeselare
W Pucharze CEV naszym drużynom również idzie bardzo dobrze. Zaksa Kędzierzyn Koźle mimo porażki w pierwszym meczu z Unicają Almerią, u siebie nie dała najmniejszych szans rywalom. Kędzierzynianie najpierw pewnie wygrali 3:0 (25:19, 25:15, 25:21), a następnie w złotym secie pokazali, że są zespołem zdecydowanie lepszym i pokonali Hiszpanów 15:7. Tym samym awansowali do rundy Challenge, która jest ostatnią z faz przed Final Four.
Asseco Resovia Rzeszów natomiast dosyć długo męczyła się z evivo Düren i zwycięstwo udało się wywalczyć dopiero po tie breaku 3:2 (22:25, 25:18, 23:25, 27:25, 15:7). Po gładko wygranym pierwszym meczu u siebie, Rzeszowianom zabrakło koncentracji i musieli się napracować, aby awansować bez konieczności rozgrywania złotego seta. Tie break jednak układał się po myśli Asseco i został przez nich pewnie wygrany. Dzięki temu aż dwie polskie drużyny powalczą o awans do Final Four Pucharu CEV.
W Rundzie Challenge ich rywalami będzie ktoś z czterech zespołów, które odpadły z Ligi Mistrzów: CSKA Sofia, CAI Turel, VfB Friedrichshafen lub Sisley Treviso. Poza Asseco i Zaksą awans uzyskały także turecki Ziraat Bankasi Ankara oraz francuski Arago de Sete. Zwycięzcy dwumeczów zagrają w Final Four Pucharu CEV.