Facebook Google+ Twitter

Awantura na lubelskim UMCS. Wykładowczyni: "Ty żydówo!"

  • Źródło: Polska
  • Data dodania: 2010-10-15 08:02

W środę studenci judaistyki Instytutu Kulturoznawstwa UMCS złożyli skargę do dziekana na zachowanie swej wykładowczyni prof. Barbary Jedynak. W ich obecności pani profesor powiedziała o innej naukowiec: "Ty żydówo".

Wydział Humanistyczny UMCS / Fot. Wikimedia CommonsProf. Jedynak zajmuje się historią literatury i kultury. Obraźliwe słowa skierowała do dr Marzeny Zawanowskiej, która prowadzi zajęcia z judaistyki.

Mimo upływu planowego czasu ćwiczeń pani profesor przedłużała swoje zajęcia. - Do pracowni zajrzała dr Marzena Zawanowska, która powinna już zacząć ćwiczenia ze swoimi studentami. Kiedy przedłużone o blisko kwadrans zajęcia prof. Jedynak skończyły się, doszło do ostrej wymiany zdań między naukowcami - opowiadają nam studenci judaistyki UMCS.

Dr Zawanowska miała upomnieć profesorkę, aby w przyszłości kończyła zajęcia zgodnie z planem, bo następna grupa żaków traci czas ze swoich zajęć. A przed rozpoczęciem kolejnych powinno się przewietrzyć salę, przekonywała dr Zawanowska. - Prof. Jedynak rozzłościła się i wyzywała młodszą koleżankę. Przyglądaliśmy się całemu zajściu, słyszeliśmy słowa: "Ty żydówo! Jak pani śmie zwracać mi uwagę?!" - relacjonują studenci.

Profesorka nie szczędziła ostrych słów także pod adresem wykładanych przez doktor Zawanowską przedmiotów. - Pytała "jak można uczyć kultury żydowskiej w Polsce?" - relacjonują uczniowie obu wykładowczyń.

Studenci judaistyki, którzy przyglądali się zajściu, złożyli skargę do dziekana Wydziału Humanistycznego. - Rzeczywiście wpłynęła taka informacja od studentów, że incydent miał miejsce. Władze uczelni wyrażają dezaprobatę dla tego typu sytuacji. Sprawa zostanie wyjaśniona. Dziekan musi przeprowadzić rozmowę z obiema stronami i ostatecznie ją wyjaśnić. Studenci dostaną odpowiedź na piśmie - mówi Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, rzecznik UMCS.

Incydent nie dziwi innych wykładowców, którzy od lat znają prof. Jedynak. - Ona od dawna zachowywała się na uczelni w podobny sposób. Władze powinny wreszcie się o tym dowiedzieć - wyznaje wykładowca UMCS.

Kurier Lubelski

Czytaj także:
Sprawą profesor UMCS zajmie się rzecznik dyscyplinarny

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (83):

Sortuj komentarze:

Nie wiem co mają "wyjaśniać" władze uczelni. Jeśli pani profesor mieni się być katoliczką, powinna leżeć krzyżem w kościele ze trzy dni. Jeśli jest ateuszką - powinna iść do koleżanki psycholog. Jeśli jest zagubiona, do apteki po antydepresanty.

Komentarz został ukrytyrozwiń

oburzające!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Kazimierz Fin
  • Kazimierz Fin
  • 16.10.2010 18:38

Pozostawiając na boku sprawę ewentualnego antysemityzmu... Przy okazji nagłośnienia tej sprawy Polska usłyszała o chamstwie wśród ludzi mieniących się elitą narodu, wśród "inteligencji" a przynajmniej posiadających (naj)wyższe wykształcenie. Niestety, na mojej uczelni obserwuję podobne zachowania. Czy profesor zwyczajny krzyczący w obecności studentów do profesora uczelnianego "Pan nawet profesorem nie jesteś" może liczyć u tychże studentów na szacunek? A ten skrzyczany? Na litość na pewno. Ta czy owak o budowaniu prestiżu szkoły w oczach młodzieży można zapomnieć. Za rok może dwa sam się habilituję. Mam cichą umowę z kolegą - jeśli zacznę się zachowywać w podobny sposób, ma mnie odstrzelić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Madziu, niezależnie co powiedziała druga koleżanka, pani profesor nie powinna użyc takiego sformułowania, to jest ze wszech miar niegodne, ze względu na tytuł naukowy i zajmowane stanowisko.
Uważam, że powinna ponieść konsekwencje swojej wypowiedzi. Oczywiście równieżinne osoby jeśli dopuściły się podobnego nadużycia.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Wanda Szpetman
  • Wanda Szpetman
  • 16.10.2010 09:52

Cóż jestem zażenowana i zszokowana "kulturą" pani profesor. Ale są ludzie i ludziska. Ale uważam, że tytuł naukowy do czegoś zobowiązuje.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Graga
  • Graga
  • 16.10.2010 09:49

Doroto nadesu, przecież to się akceptuje i usprawiedliwia.
A potem powiela.
Komentarze o tym świadczą.

Komentarz został ukrytyrozwiń
dorota nadesu
  • dorota nadesu
  • 15.10.2010 22:56

Nie ma wiekszego znaczenia jakiego zwrotu uzyla "pani profesor", wobec swojej kolezanki, czy to bylo "ty zydowo" czy tez inne "ty..." - tak czy inaczej owa "profesor" zachowala sie po chamsku i skoro nie byl jej to pierwszy wybryk powinna zostac jak najszybciej odsunieta od piastowania stanowiska Wykladowcy i w ogole od pracy ze studentami! A za swoje chamskie zachowanie powinna dodatkowo zostac ukarana! Dosc juz pseudo nauczycieli i pseudo profesorow ktorzy uwazaja sie za lepszych od calej reszty reprezentujac w rzeczywistosci poziom ponizej dopuszczalnych norm!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marto chodzi o to , że nie znamy dokładnie sprawy. Wiemy co powiedziała jedna pani, o słowach drugiej nic nie wiemy. Może studenci nie lubią pani profesor , bo kazała im się uczyć dat (zgroza! jak mogła) i o jej zachowaniu mówią. Natomiast druga pani, gdyby miała odrobinę taktu mogła te uwagi czynić w cztery oczy. Uważam, że sprawa nie jest tak znacząca żeby rozdmuchiwać ją na cały świat.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wojtek zgadzam się z Twoim drugim komentarzem. Od początku mówiłam , że niepotrzebnie temat trafił aż do netu. Nie pierwsze i nie ostatnie takie zdarzenie. Z pierwszym kom się nie zgadzam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W sumie, temat niepotrzebnie został rozdęty na cały kraj, bo to tylko efekt przepychanek uczelnianych.Tylko czekać, jak amerykańskie i izraelskie gazety podchwycą watek, donosząc o kolejne fali antysemityzmu w Polsce...Dajmy juz spokój.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.