Pozycja materiału w rankingach:
Za jedno powinniśmy być Giertychowi wdzięczni – lista lektur pierwszy raz stała się przedmiotem publicznej debaty. Niestety, dyskusja ogranicza się jak dotąd do obrony Gombrowicza - z jednej strony, a forsowania Dobraczyńskiego - z drugiej.
Zobacz także:
Artykuły
(13)
Galerie
(7)
Średnia ocen
(5.00)
Miejscowość: Gliwice | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Jordan Cibura 07.07.2007 23:35
skoro juz padla taka propozycja niobowiazkowej listy, to szczerze polecam:
1) joseph stiglitz "szanse globalizacji" (kilka ciekawych faktow na temat globalizacji, w mysl demokracji dzialaja najbardziej niedemokratyczne instytucje takie jak Bank Swiatowy, Międzynarodowy Fundusz Walutowy, dowiecie sie na przykladzie argentyny w jaki sposob sluchajac ameryki mozna popasc w depresje i sluchajac dalej jej rad popadac jeszcze glebiej, jak koncerny kradna wiedze krajom nierozwinietym... stiglitz wysuwa kilka propozycji na organizacje globalizacji w taki sposob, aby sluzyla wiekszosci a nie tylko wybranym)
2) Steven D. Levitt and Stephen J. Dubner "Freakonomics" (ciekawe, dosc zabawne podejscie do ekonomii, autor analizuje statystyki i dochodzi do szokujacych wnioskow, aczkolwiek ciezko podwazalnych wnioskow np. sumo oszukuja! tak przegrywaja i to "za darmo", aborcja a przestepczosc, okazuje sie, ze pozwalajac kobietom na wybor kiedy chca miec dziecko, wplywamy na drastyczne zmniejszenie przestepczosci... tyle ze za 20lat od momentu legalizacji aborcji) - polecam
Autor usunął profil 07.07.2007 23:09
Tomku, Ty o tej liście to poważnie? Nie wyobrażam sobie takiej listy. Zwykle kanon tworzy się pod jakimś kątem, np. reprezentatywności dla danej epoki literackiej, najwybitniejsze dzieła epoki. A lista lektur wartych polecenia? Ile pozycji liczyłaby taka lista i dla kogo byłaby stworzona?
Witold Janowicz 07.07.2007 22:58
Koleżanka gliwiczanka , witam Aniu i + za debiut
Tomasz Kowalski 07.07.2007 21:39
Za trrzeźwe spojrzenie, pozbawioną zacietrzewienia ocenę, za zachętę do myślenia.
Tomasz Kowalski 07.07.2007 21:37
Wydaje mi się, że do meritum akurat nie odniósł się nikt :) A może pokusimy się o stworzenie własnej listy lektur całkiem nieobowiązkowych, acz wartych polecenia? Choćby spośród tego, co sami ostatnio czytaliśmy. Ja, ze wstydem przyznaję, że moja lista ostatnich dokonań czytelniczych jest bardzo skromna. I sprowadza się właściwie do publicystyki (np. Ziemkiewicza) tyle, że w książkowej objętości :)
Autor usunął profil 07.07.2007 20:28
(+) moi przedmowcy ustosunkowali sie do meritum... ja sie ustosunkuje do formy... Swietny debiut!!!
marcin telisz 07.07.2007 19:08
Jak na razie to przed Giertychem byli jeszcze "lepsi" na tym stołku
Autor usunął profil 07.07.2007 17:26
Jest prostsze rozwiązanie - pozbyć się obskuranckiego ministra.
10 najdziwniejszych ofert, czyli jak zarobić na Euro 2012
(odsłon: +158)