Pozycja materiału w rankingach:
Warszawa, 29 listopada. Przyjemny gwar swobodnych pogawędek nad filiżanką kawy albo kieliszkiem wina, zapach książek, przytulny klimat "Wrzenia świata" - nic nie zapowiadało burzy, jaka miała się za chwilę rozpętać.
Kiedy przestąpiłam próg "Wrzenia świata" na dwadzieścia minut przed rozpoczęciem spotkania autorskiego z Izą Michalewicz i Jerzym Danilewiczem, sala pękała już w szwach. Cudem upolowałam wolne krzesło pod ścianą.
wyłącznie negatywnymi opiniami na temat Violetty w polskich mediach. Chcieliśmy złamać ten medialny wizerunek, ukazać drugie dno - mówi Iza Michalewicz. Opowiada o spotkaniach z dziesiątkami osób, których opinie i wspomnienia o diwie zamieścili w biografii.Zobacz także:
Artykuły
(96)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(3.80)
Wiek: 20 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: studentka dziennikarstwa.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
OLA 12.12.2011 18:19
Ja myślę ze syn tak długo czekał żeby wszystko po wiedzieć i jestem zeby on otrzymał wszystko po swoiej mamie a książkę państwa Gospodarek kupię pozdrwawiam !
Marta Dutkiewicz 06.12.2011 02:55
Już koniec kłótni i awantur,dzisiaj umarła.
Isabella Degen 01.12.2011 21:12
Trudny temat ... piękny głos artyski VV i różne strony medalu z jej życiorysu. A prawda gdzieś pośrodku.
Zbigniew Kowalewski 01.12.2011 20:41
Wydaje mi się, że wbrew twierdzeniom Joli państwo Gospodarkowie wcale chcą zarobić na micie V.V., tylko powinni również znaleźć miejsce na łamach Wiadomości na przedstawienie swoich racji. Ze swojej strony dołożę starań, aby tak się stało. Jeżeli nawet nie jest to jednostronna relacja, to spojrzenie z drugiej strony na tzw. awanturę o Violettę Villas jest równie uprawnione, jak wydawanie książki zawierającej nieprawdziwe twierdzenia i insynuacje. Ludzie czują się skrzywdzeni i powinni mieć szansę wypowiedzenia swojej opinii na ten temat, tym bardziej, że ta drażliwa sprawa dotyczy najbliższej osoby, czyli matki.
pinokio 01.12.2011 10:48
nie znam jej osobiscie ,ma piekny glos,ale co do paru cech charakteru, sposobu postepowania i wyrazania swojej wiary mam watpliwosci ,czy wie co robi i mowi.
Zbigniew Kowalewski 01.12.2011 00:50
Ja także nie zgodziłem się na rozmowę z autorami książki. Podejrzewałem ich o chęć manipulacji faktami i niestety miałem rację.
Jola 30.11.2011 15:06
Mam wrażenie, że państwo Gospodarkowie chcą zarobić na micie VV, ich matce i teściowej. Autorzy pewnie nie obiecali im zysków z dochodów ze sprzedaży książki i stąd cała awantura. Gdyby chodziło im naprawdę o Villas porozmawialiby z autorami, gdy ich o to prosili. Poza tym - co oni mogą wiedzieć o V V, dkoro ich kontakty były luźne, delikatnie mówiąc!
Eurowizja 2012. Znamy całą finałową stawkę [YouTube]
(odsłon: +631)