Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

23285 miejsce

Awantura posła Mularczyka za artykuł o nękaniu bezdomnego

Sprawa rozbija się o sąsiedztwo posła z bezdomnym. Niepokoją go "antyhigieniczne warunki socjalno-bytowe, w jakich od miesięcy zamieszkuje bezdomny". Po artykule prasowym poseł podjął wobec redaktorów groźby i zapowiedzi wszczęcia procesu.

 / Fot. Foto CC, Autor: Patryk MatyjaszczykPoseł Arkadiusz Mularczyk (szef Solidarnej Polski) ma nietypowego sąsiada. Bezdomnego. Nie ma z tego powodu łatwego życia. Rozpisuje się do różnych instytucji, niby w jego interesie, bo chce żeby go wysiedlić w inne miejsce. Lepsze, wygodniejsze, zdrowsze, godniejsze. Robi to z uporem i konsekwentnie od dziesięciu miesięcy. Adam Gromala, człowiek bezdomny mieszka w kontenerze na działce udostępnionej mu przez jedną z mieszkanek Nowego Sącza.

Temat podjęła "Polityka". W artykule "Pośli upór" autorka przedstawiła krytycznie postawę posła, podkreślając, że bezdomny Adam Gromala "żył sobie cicho i na uboczu do czasu, gdy w sprawie jego dobra, zaczął interweniować Arkadiusz Mularczyk".

W odpowiedzi na to poseł zagroził redakcji pozwem i zażądał wycofania z obrotu handlowego, egzemplarzy numeru tygodnika "Polityka", z tekstem "Pośli upór". Bo – jak uważa – tekst jest krzywdzący i godzi w jego dobre imię i szlachetne intencje, gdyż "kierowała nim troska o zdrowie i godny byt bezdomnego mężczyzny".

Od początku – jak argumentuje - niepokoiły go "antyhigieniczne warunki socjalno-bytowe, w jakich od miesięcy zamieszkuje bezdomny. Nie ma on bowiem dostępu do sanitariatów, bieżącej wody i elektryczności. Szczególnie trudne warunki życia oraz narażenie na niskie temperatury i praktycznie pozbawienie pomocy medycznej, nie pozwala na jego godną egzystencję".

Kierował pisma do nadzoru budowlanego, powiatowego i wojewódzkiego, i do prokuratury, która zajęła się sprawą sąsiada bezdomnego. Jak pisze "Polityka": "Gromala jest już wyczerpany psychicznie nalotami organów kontrolnych". I dalej jeszcze: "żeby dojechać do swojej posesji, poseł musi minąć kontener Gromali, nigdy się nie zatrzymał. Nie przyszedł podać ręki, o chlebie nie wspominając".

Arkadiusz Mularczyk rozesłał do dziennikarzy oświadczenie z groźbą, że "jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie informacji", może skończyć się w sądzie. Do "Polityki" zaś wysłał wezwanie przedsądowe a innym redakcjom do wiadomości. Żąda przeprosin i wycofania z obrotu nakładu tygodnika. Jeśli nie nastąpi to, grozi sądem.

Zapewnia, że nie nęka bezdomnego, a celem pism była wyłącznie troska o zdrowie i godny byt bezdomnego. Uważa, że artykuł "Polityki" – jak to ujmuje - "przykrywa zaniedbania i zaniechania władz miasta, które utrzymywały bezdomnego w jego bezdomności, zamiast pomóc mu przeprowadzić się do jego niezamieszkanego domu rodzinnego, położonego na 60-arowej działce w gminie Stary Sącz". Tygodnik widzi to inaczej. Jak pisze, osoba, która doświadczyła i "doświadcza troski" ze strony posła Mularczyka ma prawo uważać, że panu posłowi po prostu "psuje estetykę sąsiedztwa".

Stanisław Cybruch


Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Pozwani dzięnnikarze bójce się,Mularczyk nie weżmie Was na pielgrzymkę do Częstochowy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Polityka dzielnie walczy o prawo bezdomnego do jego bezdomności. Brawo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie wiem co mam tu bardziej "podziwiać". Może ten bezdomny powinien otrzymać zatrudnienie przy rozbiórce pomników wdzięczności Armii Radzieckiej, to jego los się poprawi? Może nasyci go widok marmurowego pomnika matki Sienkiewicza? A może Matka Boska zlituje się nad nim i każe mu zabrać złoto ze swojego ołtarza? Może to właśnie na takie cele je tam zbierano? Taki cud miał podobno miejsce w XVIII wieku we Wrocławiu i uznał go nawet protestancki król-ateusz.

Mam! Pora, aby przyszedł się nisko pokłonić do redakcji gazety, która stanęła w jego obronie i aby go tam zatrudniono na dozorcę, z jakimś kątem do spania wliczonym do wynagrodzenia.

Wielce Szanowny Panie Stanisławie, liczę na dalszy ciąg tej sprawy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To może pan poseł, raz w tygodniu, udostępnił by bezdomnemu łazienkę, oraz któryś z garniturów , zużyty w trakcie intensywnej działalności na rzecz dobra ogólnego? Bezdomny nie będzie śmierdział i estetyka ulegnie poprawie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2014 Wiadomosci24.pl

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij