Facebook Google+ Twitter

Awantura w TVP Bydgoszcz. Ostra wymiana zdań między Kłopotkiem i politykiem PiS

Ostre starcie i eksplozywna atmosfera zapanowała w studiu TVP Bydgoszcz. Wymiana zdań bliska argumentacji siłowej wywiązała się pomiędzy Eugeniuszem Kłopotkiem (PSL), a Łukaszem Zbonikowskim (PiS).

TVP S.A. oddział w Bydgoszczy. wikipedia; licencja: CC3.0 / Fot. PolskijarixPoniedziałkowa emisja programu "Polityka dla ludzi" stała się nieomal areną dla interlokutorów zainteresowanych w poparciu swoich racji sztuką walki na gołe ręce. Kiedy poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego Eugeniusz Kłopotek wznosił się na wyżyny swojej oracji i powątpiewał w potrzebę umacniania stosunków polsko-ukraińskich, wtedy jeszcze nic nie zwiastowało medialnego tąpnięcia: "Po co na siłę ciągnęliśmy Ukrainę nieprzygotowaną do Unii Europejskiej? Po co niektórzy nasi politycy różnych maści wyjeżdżali na Majdan i jeszcze szczuli i podpuszczali? Po co bierzemy na siebie największy ciężar odpowiedzialności za to, co będzie się działo na Ukrainie? Przecież my tą szabelką możemy sobie machać. Tylko nic sami nie zrobimy." Reprezentant PSL nie doczekał się zrozumienia i nawiązania do stawianych pytań.

Obruszenie posła Prawa i Sprawiedliwości Łukasza Zbonikowskiego zmieniło klimat rozmowy w mgnieniu oka. Już w pierwszym zdaniu nadmienił, że poseł Kłopotek jest "szkodliwy dla polskiej racji stanu." Zbonikowski dodał, iż jego rozmówca jest "celebrytą, który jest gotowy powiedzieć wszystko, żeby pojawić się w mediach." Zrobiło się gorąco. Oliwy do ognia dolał błyskawiczną reakcją sam polityk PSL usiłując przerwać tok wypowiedzi Zbonikowskiego: "Niech pan hamuje! Słucha pan ludzi!?" Rozmówcy zaczęli starcie na dobre przekrzykując się wzajemnie. Poseł PiS z wyrzutem: "Pan nie słucha, bo pan woli mówić swoje w interesie Putina." Zaistniała swoista interferencja fal głosowych, gdzie racje oponentów pozwalały zrozumieć się zaledwie fragmentarycznie.

Posłowie posądzali się wzajemnie o epatowanie widmem konfliktu zbrojnego. Eugeniusz Kłopotek powiedział wprost: "Niech pan Polaków nie straszy wojną." Na takie dictum wzburzony Zbonikowski: "To pan straszy wojną." Przez cały czas prowadząca program próbowała zapanować nad emocjami krewkich gości. Nic z tego. Poseł PiS przedstawił na dodatek Kłopotka jako "Filipa z konopi" i zdać się mogło, że panowie wzorem szlachty sprzed stuleci za łby się wezmą.



Więcej na temat zapowiedziano na główne wydanie "Zbliżeń"; wtorek, godz. 18.30 w TVP Bydgoszcz.

źródło: express.bydgoski

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

Skoro decyzje które podejmował w życiu miały taki efekt, to czy powinien decydować również o losach kraju? I nie rozmawiamy tu o poglądach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Żul spod budki z piwem bywa wykształcony . Tak się potoczyły jego losy .
Jedna pani poseł nie stoi pod budką a zachowuje się jak żul .

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Szlachetniejszy" nie jest niestety tożsame z "mądrzejszy".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niejeden żul spod budki z piwem bywa szlachetniejszy niż niejeden profesor .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Takie wymiany zdań zawsze wywołują skojarzenia budki z piwem i końcówki grawitacyjnej funkcjonariusza na krawędzi wydziałów. Oczywiście, rzeczywistość nie zawsze koresponduje z rzeczywistością.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Taki urok demokracji. Jak mawia Korwin, system w którym dwóch żuli spod budki z piwem ma więcej do powiedzenia niż profesor uniwersytetu jest systemem złym.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Jadwiga, vide komentarz pierwszy.
A na potwierdzenie tego, o czym pisze Leszek M. jest już komentarz trzeci.

Najwyraźniej Polak urodzony jest do szabelki a nie do dyplomacji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pan Artur Hampel - nie pierwszy to przypadek, który każe zastanowić się, dlaczego miernoty nami rządzą.
Czy jesteśmy społeczeństwem miernot, a politycy są emanacją poziomu społeczeństwa, czy
- mamy lepszych ludzi, ale oni rządzić krajem nie chcą?
Jeżeli to drugie, to powstaje pytanie - dlaczego ludzie mądrzejsi chcą pozostać pięknoduchami i do polityki się nie rwą?

Komentarz został ukrytyrozwiń

No i pokazali obaj panowie polską rację stanu. Co oni w ogóle robią w polityce? I tacy ludzie decydują o polskiej przyszłości w Sejmie. Żałosne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agresywnej reakcji polityka PSL-ZSL można było się spodziewać.
Ich oligarchowie posiadają firmy które handlują ze wschodem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.