Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

163803 miejsce

Awantura wokół wypowiedzi rzymskiego burmistrza

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2008-09-08 07:16

Burmistrz Rzymu Gianni Alemanno wywołał polityczną burzę, oznajmiając w wywiadzie dla "Corriere della Sera", że faszyzm był zjawiskiem złożonym, a wielu ludzi wspierało go w dobrej wierze. Alemanno uznał, że to antyżydowskie ustawy rasowe, a nie sam faszyzm, były absolutnym złem.

Słowa przedstawiciela centroprawicy, spadkobiercy partii neofaszystowskiej MSI, wypowiedziane na dwa miesiące przed 70. rocznicą wprowadzenia ustaw, pozbawiających jakichkolwiek praw obywateli pochodzenia żydowskiego, wywołały w całych Włoszech poruszenie.

Zdaniem 50-letniego polityka, jeszcze kilkanaście lat temu neofaszystowskiego bojówkarza, ustawy rasowe były ustępstwem wobec nazizmu i rasizmu, który obcy był faszyzmowi w jego początkowej fazie. Jego słowa z oburzeniem przyjęła wspólnota żydowska. Renzo Gattegna, prezes związku Żydów włoskich, uznał, że nie sposób odseparować ustaw rasowych od faszyzmu, a były więzień Auschwitz Piero Terracina stwierdził, że nie byłoby ich, gdyby nie było faszyzmu.

Centrolewica przypomina burmistrzowi Wiecznego Miasta, że przed wprowadzeniem ustaw rasowych Mussolini pozbawił Włochów wolności słowa i przekonań, podporządkował sobie parlament i zlikwidował związki zawodowe.
Koalicja rządowa broni Alemanno i zarzuca lewicy, że ma przestarzałą wizję przeszłości. Wszystko wskazuje na to, że listopadowe obchody 70-lecia ustaw rasowych będą burzliwe.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.