Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

37282 miejsce

Awaria Airbusa A380. Na pokładzie było 460 osób

Airbus A380 linii Quantas, lecący z Singapuru do Sydney, stracił jeden z silników nad Indonezją. Samolot musiał zawrócić i awaryjnie wylądować - na szczęście pilotowi udało się bezpiecznie wykonać manewr. Na pokładzie było 460 osób.

Pierwsze doniesienia mówiły o katastrofie. Świadkowie zdarzenia informowali, że Airbus A380 / Fot. PAP/EPAsłyszeli potężny huk nad wyspą Batam i widzieli spadające kawałki samolotu.

Po kilkunastu minutach rzeczniczka linii Quantas zdementowała te pogłoski: "To awaria, a nie katastrofa. Samolot stracił jeden z czterech silników, ale może bezpiecznie lecieć i lądować".
Na pokładzie było 460 osób. Nikomu nic się nie stało.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Naprawdę nikogo nie razi takie kreatywne dziennikarstwo?

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Stracić silnik" - to zwrot mówiący o ustaniu pracy silnika.

Przynajmniej w filmach :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wojtek, o jakich fotkach piszesz czy wyjaśnieniach, nie zauważyłem zmian w materiale, dalej stoi jak wół "stracił jeden z silników".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nad INDONEZJĄ ??? Więc może : link
Wiadomo czyja to wina.....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak widzę pojawiła sie juz fotka wyjaśniająca bliżej sprawę. Rano wszystkie serwisy pisały o "straconym silniku", tymczasem nic nie odpadło (na szczęście)....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dla młodszych trochę analogii z dawnych lat:
http://www.youtube.com/watch?v=8vBtqEjFFB0

Komentarz został ukrytyrozwiń

"stracił jeden z silników nad Indonezją"
A380 to samolot czterosilnikowy, na zdjęciach Airbus nadal ma cztery silniki. Wprawdzie jeden jest uszkodzony i pozbawiony osłon ale jest. Ale "stracił jeden z silników" lepiej brzmi, jak tu wierzyć w słowo pisane?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autorka ma dobrego "nosa" do wyszukiwania ciekawych informacji i przyjemnie się ją czyta, bez żadnych turbulencji, co nie jest bez znaczenia dla "sercowców".

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Stracił jeden z silników". Na szczeście nie skończyło sie to katastrofą.
Silnik nie zepsuł sie, nie wyłaczył, tylko oderwał sie, a to mogło mieć tragiczne konsekwencje. Swego czasu w towarowym B-747, krótko po starcie z amsterdamskiego Schiphol odpadł jeden z 4 silników w tak nieszcześliwy sposób, że zniszczył drugi i system sterowania klapami.W efekcie samolot runął na osiedle mieszkaniowe wbijajać sie w wielki budynek mieszkalny zabijajac wiele osób.
Tego typu awaria w dopiero co skierowanym do normalnej eksploatacji nowym modelu samolotu świadczy o ewidentnym bublu konstrukcyjnym.
Przypomnę, że program budowy A380 opóźnił sie ponad dwa lata . To skandal, że dopuszcza sie do lotów tak niesprawdzone konstrukcje. Firma Airbus powinna zapaśc sie ze wstydu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.